2017 rok podsumowanie

2017 rok zbliża się ku końcowi, był on dla nas bardzo szczególny i wyjątkowy. Wiele się działo w tych ostatnich miesiącach. Dlatego dziś zapraszamy do lektury rocznego podsumowania.

Miało być inaczej w tym tygodniu. Chcieliśmy dodać kolejne relacje z naszych wypraw, lecz postanowiliśmy coś zmienić i w tym roku szybciej zamieścić podsumowanie ostatnich miesięcy. Rok ten był dla nas wyjątkowy pod wieloma względami i to zarówno turystycznymi jak i w życiu prywatnym, ale o tym więcej poniżej w trochę innej formie niż rok temu.

Jak ostatnio można było zauważyć na blogu zaczęły pojawiać się zaległe wpisy. Trochę ich się nagromadziło, tak podliczając przy dodawaniu jednego wpisu zaległego w tygodniu na czysto wyjdziemy w lutym – tyle tych wyjazdów nam się uzbierało. Staramy się cały czas dodawać zaległości bowiem sprzyja ku temu okres jesienno-zimowy gdy właśnie większą część czasu spędzamy w domu.

PTTK

Zaczniemy od podsumowania naszej działalności początkowo w kole, dziś już w Oddziale PTTK Tryton w Nysie. Ale po kolei. Już poprzedni rok owocował w wiele wyjazdów razem z Miejskim Kołem PTTK Tryton w Nysie. Nowo powstałe koło bardzo szybko się rozrosło, co przerosło też oczekiwania założycieli, dlatego też podjęto starania, aby przekształcić się w Oddział.

Udało nam się to w kwietniu. W wypełnionej po brzegi sali wykładowej WSTH przy ul. Poznańskiej w Nysie, 5 kwietnia doszło do historycznej chwili – doszło do przekształcenia koła w Oddział PTTK Tryton w Nysie. Dla nas to również szczególnie ważne bowiem na funkcję sekretarza w pierwszym zarządzie Oddziału został wybrany Adrian.

To wielki zaszczyt być w zarządzie tak prężnie działającego Oddziału, bowiem wycieczek zorganizowanych w tym roku przez Oddział było bardzo dużo. Wszystkie imprezy w których bierzemy mają nasz patronat medialny, dlatego też można przeczytać relacje z tych wyjazdów na Świat Gór. Do lutego większość dodawanych relacji dotyczyć będzie działalności Oddziału PTTK Tryton.

Wypełniona po brzegi sala.

Członkowie zarządu Oddziału.

Góry

Krótko o PTTK bowiem cały czas będzie się ta działalność przewijać w naszych wycieczkach. Nadal główną tematyką bloga są wycieczki górskie – jak sama nazwa wskazuje Świat Gór, dlatego podsumowanie wycieczek zaczniemy od nich właśnie Patrząc na poprzednie lata, kończący się właśnie rok mówiąc szczerze nie powala na kolana. Ale i tak jesteśmy szczęśliwi z tego co udało nam się dokonać w tym roku, bowiem odwiedziliśmy wiele nowych i zarazem wspaniałych miejsc.

Pierwsze miesiące 2017 roku na górskim szlaku to wycieczka Adriana razem z Kasią i Marcinem na Grodczyn (803 m.n.p.m.). Wyjazd z organizowany przez ORSO PTTK KTG Świstak – pozdrowienia dla Karoliny z zaprzyjaźnionego bloga Polskim Szlakiem, która również była obecna na tym wyjeździe. Ciężkie warunki, dużo śniegu, silny wiatr, to nas nie powstrzymało. Udało nam się przejść ciekawą trasę i zdobyć wspomniany Grodczyn.

Grodczyn

Luty to wycieczka nasza do pobliskiego Javronika oraz spacer przepiękną doliną – Raci Udoli. Zdobyliśmy Czarcie Ambony, a także odwiedziliśmy ruiny Zamku Rychleby. W wyjeździe tym towarzyszyła nam siostra Darii – Paulina.

Marzec natomiast to kolejny wyjazd z Oddziałem PTTK Tryton. Tym razem plan wycieczki ułożył Adrian, rozpoczynając cykl wycieczek „Szlakiem Korony Sudetów” – jego celem jest zdobywanie szczytów do jednej z najbardziej prestiżowych odznak turystycznych.

Pierwsza wycieczka w ramach tego cyklu odbyła się w Góry Orlickie, po czeskiej stronie, a naszym celem było zdobycie Velkej Destnej (1115 m.n.p.m.) oraz Anenskego Vrchu (991 m.n.p.m.). Wyjazd udany, odwiedziliśmy świetne schronisko Masarykovą Chatę, a także liczne obiekty czechosłowackich umocnień sprzed II Wojny Światowej. Wycieczka, którą na długo będziemy pamiętać.

Velka Destna

Anensky Vrch

W kwietniu razem z Trytonkami Adrian wybrał się na Śnieżnik. Wycieczkę tą tym razem organizował Jerzy Kiełb. Szczyt dla Adriana szczególnie ważny bowiem był tam dwa razy i dwa razy pogoda mu nie dopisała. Tym razem było inaczej. Szczyt udało się zdobyć i mimo iż na szczycie widoków nie było, wszystko wynagrodziła wspaniała panorama widokowa przy słynnym słoniku.

Słonik pod Śnieżnikiem.

Maj był dla nas wyjątkowy, jeśli chodzi o góry. W końcu udało się zdobyć szczyt, który obojgu nam od dawna chodził po głowach. Mowa o Królowej Beskidów, czyli Babiej Górze (1725 m.n.p.m.). Wyjazd zorganizowany przez Adriana w ramach cyklu „Trytonki na Beskidzkim szlaku”, oczywiście z członkami PTTK Tryton. Na szczyt zaprowadził nas przewodnik beskidzki Daniel, pogoda z początku idealna dała nam trochę w kość. Wycieńczeni, ale szczęśliwi po 9 godzinach w górach w trudnych warunkach (mgła, wiatr) wróciliśmy późno w nocy do domu.

Również w maju odbyła się górsko-krajoznawcza wycieczka, którą zorganizwał Adrian. Podczas tego wyjazdu udało się zdobyć dwa niewielkie wzniesienia zaliczane do Korony Sudetów Polski – Sas i Góra Krzyżowa. A także w części krajoznawczej odwiedziliśmy Świdnicę i Strzegom.

W czerwcu udało nam się wybrać wspólnie na spacer w czeską część Gór Opawskich, a naszym celem był Zlaty Chlum. Pogoda nam dopisała, mieliśmy wspaniałe warunki pogodowe i widokowe. Odwiedziliśmy także przepiękne formacje skalne Certove Kameny, wracając spędziliśmy chwilę czasu w Głuchołazach.

Babia Góra zdobyta

Na Zlatym Chlumie

Lipiec rozpoczęliśmy od kolejnego wyjazdy z Trytonkami w ramach cyklu „Szlakiem Korony Sudetów”. Tym razem Adrian zaplanował wyjazd na dwa najdalej wysunięte na zachód szczyty zaliczane do Korony Sudetów – Jested (1012 m.n.p.m.) i Luz (793 m.n.p.m.). Bardzo daleki wyjazd, więcej czasu spędziliśmy w autobusie niż na szlaku, ale warto było odwiedzić ten przepiękny region i zdobyć kolejne szczyty.

W lipcu także wybraliśmy się na wycieczkę górsko-krajoznawczą na Lwóweckie Lato Agatowe. Nim jednak dotarliśmy na największą giełdę minerałów w tej części Europy, zwiedziliśmy Złotoryję, a także zdobyliśmy dawny wulkan, zwany dziś „Śląską Fudżijamą”, czyli Ostrzycę (501 m.n.p.m.).

Jested

Lecę bo chcę - Luz

Ostrzyca

Ślub

Czas na najważniejszy dla nas miesiąc. Mowa oczywiście o sierpniu. 26 sierpnia 2017 r. miało miejsce najważniejsze dla nas wydarzenia. Otóż tego dnia w Kościele pw. św. Urbana w Głębinowie powiedzieliśmy sobie sakramentalne tak. Dzień w którym towarzyszyli nam nasi bliscy, staraliśmy się aby ten dzień był wyjątkowy, przygotowaliśmy wiele niespodzianek, poniżej kilka zdjęć z naszego ślubu.

Razem z księdzem i świadkami.

Sakramentalne TAK

Specjalna oprawa ślubu dzięki uprzejmości Krzysia.

Trytonki na naszym ślubie.

Pierwszy taniec

Kroimy torta.

Karaoke też było

Nim jednak ślub musiał odbyć się również zarówno wieczór panieński jak i kawalerski. Dziewczyny spędziły wieczór panieński w Nysie, natomiast chłopaki wybrali się w góry. Celem Adriana, Marcina, Marcina i Kordiana były trzy Beskidzkie szczyty zaliczane do Korony Gór Polski: Lubomir (904 m.n.p.m.), Mogielica (1171 m.n.p.m.) i Turbacz (1315 m.n.p.m.). Udało im się w dwa dni zdobyć dwa z tych szczytów, ze względu na fatalne warunki pogodowe odpuścili sobie zdobycie Mogielicy.

Turbacz zdobyty

Właśnie przygotowania do ślubu pochłonęły znaczną ilość naszego czasu. Dlatego też na blogu powstały tak duże zaległości, które teraz nadrabiamy. Po ślubie udaliśmy się w naszą podróż poślubną. Długo szukaliśmy miejsca, gdzie się wybrać i wybór padł na przepiękną Krynicę Zdrój, w której spędziliśmy wspaniałe 8 dni, odpoczywając po trudach przygotowań do ślubu.

Nasz pobyt w Krynicy Zdrój był bardzo aktywny turystycznie. Podczas pobytu udało nam się zdobyć dwa szczyty do Korony Gór Polski: Radziejową (1266 m.n.p.m.) i Lackową (998 m.n.p.m.). Mocno we znaki dała nam się zwłaszcza ta druga góra. Wiele się o niej naczytaliśmy w internecie i faktycznie podejście jest bardzo ciężkie, ale daliśmy radę.

To jednak nie koniec naszych górskich przygód. Będąc w Krynicy nie mogliśmy sobie odmówić zdobycia Jaworzyny Krynickiej (1077 m.n.p.m.) oraz Góry Parkowej (742 m.n.p.m.). Ten drugi szczyt zdobyliśmy wjeżdżając zabytkową kolejką, natomiast na Jaworzynę weszliśmy, a na szczycie podziwialiśmy przepiękną panoramę widokową.

Krajoznawczo również byliśmy aktywni. Poza oczywiście Krynicą, odwiedziliśmy również przepiękną Muszynę, gdzie odwiedziliśmy najważniejsze zabytki i inne ciekawe atrakcje jak przepiękny Ogród Biblijny czy park zdrojowy. Ponadto odwiedziliśmy Nowy Sącz, a ostatni dzień naszej podróży spędziliśmy w Krakowie.

Radziejowa zdobyta

Lackowa zdobyta

Jaworzyna Krynicka.

W drodze na Parkową Górę.

Muszyna.

Góry – cz. II

Przechodzimy do kolejnych miesięcy. Wrzesień i październik był kiepski jeśli chodzi o wyjazdy górskie. Dopiero w październiku razem z Trytonkami Adrianowi udało się wybrać na wycieczkę górską. Cel padł na najwyższy szczyt Wysokiego Jesionika – Pradziad (1492 m.n.p.m.), oczywiście w ramach cyklu Szlakiem Korony Sudetów.

Sezon górski zakończyliśmy 10 grudnia, w trakcie drugiego dnia zakończenia sezonu turystycznego PTTK. Wtedy to Adrian razem z grupą Trytonków, wędrował po wschodniej części Gór Opawskich zdobywając Kobylicę (395 m.n.p.m.) i Długotę (457 m.n.p.m.) czyli najwyższy szczyt Powiatu Prudnickiego.

Okolice Svycarnej

Stoki Długoty.

Krajoznawstwo

Rok 2018 to wiele wycieczek krajoznawczych. Można powiedzieć, że krajoznawstwo już na stałe zagościło na naszym blogu, a tak patrząc w porównaniu do wycieczek górskich, to krajoznawczych w tym roku mieliśmy o wiele więcej.

Już styczeń rozpoczął się krajoznawczo, bowiem Adrian wybrał się razem z Oddziałem PTTK Tryton w Nysie na wycieczkę w ramach wymyślonego przez niego cyklu „Poznajemy Księstwo Nyskie”. W trakcie wycieczki, którą po dziś dzień pamiętamy odwiedziliśmy Otmuchów i Paczków, a także wybraliśmy się do Średniowiecznego Parku Techniki w Złotym Stoku.

Na Zamku w Otmuchowie.

W marcu odbyła się nasza największa wycieczka, jeśli chodzi o krajoznawstwo, a może i turystykę międzynarodową. Mniejsza, jak zwał tak zwał. W każdym bądź razie w marcu udaliśmy się razem z Oddziałem PTTK Tryton w Nysie na wycieczkę „Śladami Polskości” do Lwowa. Wspaniałe dwa dni spędziliśmy w przepięknym Lwowie, poznając jego historię i odwiedzając najważniejsze obiekty zabytkowe.

Na Lwowskim Rynku.

Kwiecień był spokojny jeśli idzie o krajoznawstwo. Odbyliśmy tylko spacer pt. „Nyskie uzdrowiska”, a Adrian wziął udział w szkoleniu praktycznym w formie wycieczki dla Przewodników OROT po Nysie. Maj natomiast był bardzo aktywny, jak wspomnieliśmy w części górskiej Adrian wziął udział w wycieczce górsko-krajoznawczej.

Ponadto razem z rodziną Darii wybraliśmy się do Mosznej gdzie mieliśmy możliwość zwiedzić słynny pałac. Dodatkowo również w maju wybraliśmy się na wycieczkę z rodzicami Adriana śladami Reynevana z Bielawy, podczas której zwiedziliśmy fortyfikacje Srebrnej Góry, a także szukaliśmy śladów bohatera Trylogii Husyckiej w Ząbkowicach Śląskich.

Maj to także Noc Muzeów w której również wzięliśmy udział, uczestnicząc w wydarzeniach zorganizowanych przez Muzeum Powiatowe w Nysie. Podczas Nocy Muzeów zaprezentowane zostały odnowione rzeźby z fasady Kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, których ogrom można zobaczyć poniżej.

Twierdza Srebrna Góra

Ślady Reynevana odnalezione.

Moszna.

Noc Muzeów.

W czerwcu wzięliśmy udział w Otwarciu Sezonu Turystycznego podczas którego odbyła się wycieczka inaugurująca Miejski Szlak Turystyczny w Nysie. Podczas wycieczki Adrian miał również epizod, w którym oprowadzał grupę.

Ponadto w czerwcu Adrian wziął udział w wyciecze organizowanej przez Informację Turystyczną przy współpracy z Oddziałem PTTK Tryton do Jesenika. Bardzo ciekawy wyjazd, podczas którego mieliśmy możliwość poznać historię miasta bezpośrednio związanego z Nysą i historycznym Księstwem Nyskim.

Adrian w roli przewodnika.

Jesenik uzdrowisko.

Przechodzimy do lipca, czyli miesiąca, w którym ponownie wybraliśmy się na Lwóweckie Lato Agatowe, przy okazji odwiedzając Złotoryję i zdobywając Ostrzycę. W tym miesiącu tradycyjnie wybraliśmy się również na Międzynarodowy Festiwal Piosenki Turystycznej KROPKA, a ponadto wzięliśmy udział w Dniach Twierdzy Nysa.

Nocne manewry pierwszy raz na Dniach Twierdzy Nysa

Nocne manewry pierwszy raz na Dniach Twierdzy Nysa

Sierpień to głównie nasz ślub, ale długi weekend sierpniowy postanowiliśmy spędzić aktywnie. 13 sierpnia wybraliśmy się do Kłodzka, gdzie odwiedziliśmy nową atrakcję jaką jest podziemna trasa turystyczna, nie mogło zabraknąć również kłodzkiej twierdzy. Natomiast 15 sierpnia wybraliśmy się razem z rodzicami Adriana na wycieczkę śladami podziemi hitlerowskich. W ciągu jednego dnia odwiedziliśmy Walim, Włodarz i Osówkę.

Kłodzko.

Sztolnie Włodarz.

Wrzesień w naszym wykonaniu to tylko krajoznawstwo. Dwa weekendy poświęciliśmy na aktywny udział w Europejskich Dni Dziedzictwa. Wiele wtedy się działo, było zwiedzanie nyskich wież, wykłady, wycieczki historyczne i przyrodnicze, a także i krajoznawcze. Długo by wymieniać, a efektem tych wydarzeń jest nagroda dla Oddziału PTTK Tryton w Nysie za organizację EDD w tym roku.

We wrześniu także pomogliśmy w organizacji Nyskiego Rajdu Trekkingowego. Była to jubileuszowa V edycja, a udział w niej wzięła rekordowa liczba osób. My natomiast z Darią jesteśmy pewni, że w przyszłym roku postaramy się, aby wybrać się na spacer jedną z tras rajdu trekkingowego, którą jesteśmy zauroczeni.

Europejskie Dni Dziedzictwa.

Europejskie Dni Dziedzictwa wycieczka do Hajduk.

Ekipa Trytonków przy obsłudze Nyskiego Rajdu Trekkingowego

Krajobrazy Nyskiego Rajdu Trekkingowego.

Powoli zbliżamy się ku końcowi. W październiku wzięliśmy udział w reaktywowanym rowerowym Rajdzie Kopernikowskim. Wybraliśmy się na krótką 14 km trasę, która prowadziła przez Siestrzechowcie (gdzie zwiedziliśmy pałac) do Kopernik. Na miejscu odbył się mały piknik z poczęstunkiem. Również w październiku wybraliśmy się na wycieczkę do Łambinowic i Kubic.

Rajd Kopernikowski.

Łambinowice cmentarz.

W grudniu razem z Oddziałem PTTK Tryton zakończyliśmy sezon dwudniową wycieczką. Pierwszego dnia zwiedzaliśmy Trzebinę (dawne uzdrowisko) oraz Prudnik z Marcinem Husakiem fenomenalnym przewodnikiem. Natomiast drugiego dnia jak pisaliśmy Adrian wędrował wschodnią częścią Gór Opawskich. Daria brała udział w pierwszym dniu wycieczki, drugiego dnia obowiązki zawodowe zmusiły ją do powrotu.

Daria w Kościele Bonifratrów w Prudniku.

Jan Nepomucen Trzebina

Przewodnictwo

2017 rok to także liczne kursy przewodnickie które rozpoczął Adrian. W październiku szkolił się razem z kadrą przewodnicką Oddziału PTTK Tryton na kursie doszkalającym na Przewodnika PTTK po Głuchołazach. Natomiast od listopada Adrian bierze udział w kursie na Przewodnika Terenowego po Województwie Opolskim, który potrwa do lipca 2018 roku.

Ponadto Adrian w kwietniu rozszerzył swoje uprawnienia Przodownika Turystyki Górskiej na Góry Świętokrzyskie zdając egzamin przed Komisją ds. Przodowników w Opolu przy Oddziale Regionalnym Śląska Opolskiego.

Kurs Przewodnika Terenowego.

Kurs doszkalający Przewodnik PTTK po Głuchołazach.

Rozszerzamy uprawnienia Przodownickie

Tak wyglądał nasz 2017 rok, który powoli zmierza ku końcowi. Z górskiego punktu widzenia, ilość wyjazdów nie powala na kolana, ale i tak rok ten był dla nas wyjątkowy. Ślub, nowe pasma górskie odwiedzone, wiele wycieczek krajoznawczych, szkolenia i kursy. Jednym słowem działo się dużo i mamy nadzieję, że przyszły rok będzie równie owocny, a może i nawet jeszcze lepszy.

W związku z zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia chcielibyśmy również złożyć wszystkim naszym czytelnikom życzenia zdrowia, szczęścia, pomyślności, marzeń spełnienia i dużo miłości. Dziękujemy wszystkim, że jesteście z nami.

2017 rok

Adrian Kołodziej
About Adrian Kołodziej 167 Articles
Nazywam się Adrian, od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie). Swoją górską przygodę rozpocząłem w 2007 roku, kiedy to pierwszy raz wybrałem się na wycieczkę górską w Tatry. Od tamtej pory góry to moja życiowa pasja, którą postanowiłem rozwinąć w 2013 roku tworząc blog: Świat Gór – Czyli blog o górach. Od 2015 roku natomiast moim górskim wyprawom towarzysz moja narzeczona Daria, dużo pomagając mi. Dlatego też stał się naszą wspólną stroną internetową. Zapraszam serdecznie do częstszego odwiedzania naszego bloga.

Be the first to comment

Zostaw odpowiedz

Podaj swoj email.


*