Dziedzictwo górnictwa złota – szkolenie

Dziedzictwo górnictwa złota na pograniczu polsko – czeskim to temat szkolenia przewodnickiego w którym Adrian uczestniczył w 2018 roku.

Z życia Świat Gór:

Kontynuujemy dobrą passę w nadrabianiu zaległości. Dziś ostatni wpis związany z wrześniem 2018 roku. W ostatni weekend wspomnianego miesiąca Adrian udał się do Głuchołaz na szkolenie dla przewodników. Temat dotyczył górnictwa złota i ogólnie szlaku złotych górników, a więcej poniżej.

Tymczasem zapraszamy do czytania naszych relacji, komentowania ich, a także udostępniania. Niech Wasi znajomi również dowiedzą się o naszym blogu Świat Gór. Zapraszamy także na nasz profil na Facebooku oraz na Instagramie.

Relacja:

Końcem sierpnia, gdy jeszcze byliśmy z Darią w Bieszczadach pojawiło się w internecie bardzo ciekawe ogłoszenie dla przewodników. Jako że zbliżał się termin egzaminu przewodnickiego razem z kursantami poszukiwaliśmy wydarzeń, w ramach których moglibyśmy zorganizować sobie powtórkę.

Dlatego też bardzo szybko podjąłem decyzję, aby zapisać się na szkolenie, którego celem było podniesienie kwalifikacji kadry przewodników i pilotów wycieczek, zachowanie dziedzictwa lokalnego, popularyzacja obszaru objętego LSR, w tym produktów lub usług lokalnych, oraz walorów krajoznawczych i turystycznych Ziemi Głuchołaskiej oraz obszaru Nyskiego Księstwa Jezior i Gór, wymiana wiedzy i doświadczeń oraz integracja środowisk krajoznawczych.

Na szkolenie wybraliśmy z Nysy się razem z Marcinem i Tomkiem, natomiast na miejsce dojechali pozostali kursanci oraz kilku innych przewodników. Wszystko rozpoczęło się punktualnie w sobotę (29.09) w sali Instytutu Dydaktyczno-Naukowego im. V. Priessnitza w Głuchołazach.

Na początek zgromadzonych w sali wykładowej przywitali organizatorzy, czyli przedstawiciel Urzędu Miejskiego w Głuchołazach dr Paweł Szymkowicz oraz prezes PTTK w Głuchołazach Jerzy Chmiel. Przedstawili również ramowy plan szkolenia na cały dzień. Warto dodać, że każdy z uczestników otrzymał nowy przewodnik po szlaku Złotych Górników oraz każdy podał swój adres do wysyłki do reprintu książki dotyczącej historii górnictwa złota na tych terenach.

Samo szkolenie podzielone zostało na dwie części. Pierwsza to część referatowa która miała się odbyć właśnie na sali wykładowej, druga część to wycieczka szlakiem złotych górników w masyw Góry Parkowej razem z przewodnikiem. W międzyczasie przewidziano również przerwę obiadową oraz małą niespodziankę.

Część wykładowa rozpoczęła się od wykładu dr Pawła Szymkowicza, który przybliżył zgromadzonym temat związany z granicami państw i regionów na terenie głuchołasko-zlatohorskiego zagłębia złota. W referacie przybliżył ogólną historię regionu związaną oczywiście z górnictwem złota na terenie Głuchołaz.

Drugi z prelegentów przedstawiciel Urzędu Miejskiego Piotr Chrobak w swojej prelekcji opowiedział podstawowych faktach i definicjach związanych z funkcjonowaniem miast w średniowieczu oraz ich lokowaniem, oczywiście na przykładzie miasta Głuchołazy.

Trzeci wykład poprowadzony był w języku czeskim bowiem prelegentem był czeski naukowiec Josef Vecera, który w swej prelekcji opowiedział o głuchołasko-zlatohorskim górnictwie złota ze szczególnym uwzględnieniem części czeskiej oraz tzw. Sztolni Trzech Króli.

Ostatnim z prelegentów był prezes głuchołaskiego PTTK czyli Jerzy Chmiel, który w swoim wykładzie poruszył kwestie zagospodarowania turystycznego ze szczególnym uwzględnieniem szlaków turystycznych w tym Szlaku Złotych Górników.

Rozpoczynamy nasze szkolenie.

Adrian i Marcin.

Na tym zakończyła się część pierwsza naszego szkolenia. Teraz czas na przerwę obiadową. Organizatorzy zaprosili wszystkich uczestników seminarium przed ośrodek, gdzie na świeżym powietrzu pod wiatą przygotowano poczęstunek, składający się z dwudaniowego obiadu.

Gdy wszyscy już pojedli nadszedł czas niespodzianki. Organizatorzy przygotowali bowiem pokaz płukania złota. Każdy z uczestników mógł sam spróbować wypłukać drobinki złota. Naprawdę świetna zabawa, tuż po której nastąpiło wręczenie certyfikatów za udział w seminarium.

Małgosia i Marcin.

Pokaz płukania złota.

Pokaz płukania złota.

Płukanie złota.

A tu każdy odbiera certyfikat płukania złota.

Koniec przerwy obiadowej, a przed nami druga część szkolenia, czyli wycieczka. Zbieramy się wszyscy przed ośrodkiem i ruszamy na spacer szlakiem złotych górników. Całą wycieczkę poprowadzić ma dr Paweł Szymkowicz przy udziale profesora Vecery.

Z przed ośrodka ruszamy w stronę centrum głuchołaskiego zdroju, czyli placu przy amorku. Wpierw jednak zatrzymujemy się przy tzw. Sztolni Cygańskiej, której tunel ma 64m długości i szerokość w zakresie 1-4m. Na dużym odcinku jest ona zalana wodą do wysokości 1m. Sztolnia posiada dwa mniejsze odgałęzienia i jeden boczny korytarz.

Idziemy dalej mijamy źródełko Żegnalce, czyli miejsce, gdzie według legendy, mieszkańcy Głuchołaz żegnali krewnych udających się za granicę w poszukiwaniu pracy. Zatrzymujemy się przy kolejnej pozostałości górnictwa złota, czyli tzw. Sztolni Bialskiej.

Jest to dawna sztolnia po wydobyciu złota, ciągnie się wzdłuż złotonośnej żyły kwarcowo-skaleniowej, występującej w łupkach łyszczykowych. W 1877 roku działające towarzystwo Promenadowe przekuło długi otwór, tworząc tunel i prowadząc tędy promenadę spacerową. Dawniej skała sięgała do samej rzeki, a chodnik omijający wykonano po powodzi w 1903 roku, wysadzając skałę. Sztolnia jest pomnikiem przyrody i stanowi schronienie dla nietoperzy.

Tutaj liczne ciekawostki geologiczne wskazuje prof. Vecera. Przechodzimy przez sztolnię i promenadą udajemy się w stronę kolejnej atrakcji na szlaku, czyli huśtany mostek. Ta kładka dla pieszych powstała pod koniec XIX wieku. Konstrukcja kładki sprawia, że przechodzący przez nią ludzie wprawiają ją w ruch, przez co dosłownie buja się ona pod stopami.

Sztolnia Cygańska.

Profesor Vecera.

Słuchamy ciekawostek.

Sztolnia Bialska.

Biała Głuchołaska.

Przy mostku huśtanym.

Ruszamy dalej i docieramy do placu przy amorku. Tutaj zatrzymujemy się na chwilę przy tablicy za restauracją prezentującej podstawowe informacje o górnictwie złota i samym szlaku złotych górników. Tutaj dr Paweł Szymkowicz przedstawia kilka ciekawostek po czym ruszamy w dalszą drogę.

Organizatorzy postanowili trochę rozszerzyć naszą wycieczkę o dojście, do miejsca które uznawane jest za wejście do można powiedzieć legendarnej Sztolni Trzech Króli. Jest to sztolnia, którą zaczęto drążyć po 1550 roku. Miała ona służyć do odwadniania kopalni na Pricnym Vrchu. Udziałowcami byli cesarz Rudolf II, biskup Baltazar Promnitz i książę legnicki Jerzy II oraz starosta księstwa opolsko-raciborskiego Jan von Oppersdorf. Inwestycja się udała, a złoto wydobywano do 1609 r. Dwukrotnie wydobyto duże samorodki 1,38 kg i 1,78 kg, które zostały sprezentowane cesarzowi Rudolfowi II.

Docieramy w końcu do miejsca, gdzie prawdopodobnie znajduje się zasypane wejście do sztolni. Usytuowane jest ono w pobliżu torów kolejowych oraz garaży. Tutaj kilka ciekawostek o sztolni przedstawia prof. Vecera, po czym wracamy na szlak złotych górników.

Szukamy wejścia do Sztolni Trzech Króli.

Tutaj prawdopodobnie zasypano wejście do Sztolni Trzech Króli.

Dalej nasz szlak prowadzi nas w pobliżu zrujnowanego niestety ośrodka Leśny i docieramy do górnego stawu. Tutaj zatrzymujemy się na chwilę, aby wysłuchać kilku ciekawostek o zabytkowym obiekcie Waldsruh, czyli Dom Wypoczynkowy „Górnik”.

Następnie ruszamy do najmłodszej atrakcji turystycznej Głuchołaz, czyli tężni solankowej. Pomysłodawcą budowy tężni był dr Paweł Szymkowicz, natomiast budowa obiektu sfinansowana została ze środków Starostwa Powiatowego w Nysie. Wysokość obiektu jest zbliżona do jednej z pierwszych i największych w Europie konstrukcji tężniowych powstałych w Ciechocinku.

Wykonana z drewna modrzewiowego stanowi jedyną tego typu konstrukcję w Polsce. Z dwóch zbiorników posadowionych pod ziemią dostarczana jest za pomocą pomp solanka, która następnie spływa po gałązkach tarniny. Wytwarza się wówczas mikroklimat bogaty w całą gamę cennych mikroelementów. Podobno godzina przebywania na tężni przy korzystnych warunkach daje taki sam efekt jak 3 dni przebywania nad morzem.

Górny Staw.

Tężnia w Głuchołazach.

Ruszamy w dalszą drogę. Warto w tym miejscu powiedzieć, że szlak złotych górników ze względu na to, iż budynek Górnika jest obecnie w zarządzie Fundacji Benevolens i jest ogrodzony, musiał zmienić trochę bieg. My też idziemy trochę inną drogą niż szlak bowiem nie chcieliśmy się wracać do stawku.

Po chwili marszu wychodzimy na otwartą polanę, z której rozpościera się wspaniała panorama widokowa na Góry Opawskie i dwa najwyższe szczyty, czyli Biskupią Kopę oraz Pricny Vrch. Tutaj zatrzymujemy się na chwilę, aby zrobić pamiątkowe zdjęcia.

Paweł Szymkowicz przedstawia panoramę.

Biskupia Kopa.

Biskupia Kopa.

Srebrna Kopa.

Mirek, Jarek, Asia i Marcin.

Po krótkiej przerwie nasza grupa rusza dalej. Wchodzimy teraz do lasu i za znakami żółtego szlaku turystycznego kierujemy się w stronę tzw. tamy na Sarnim Potoku. Nim tam jednak dotrzemy na chwilę szybie górniczym będącym pozostałością po dawnym górnictwie złota w masywie Góry Parkowej.

Tutaj profesor Vecera opowiada w jaki sposób były skonstruowane tego typu szyby górnicze, które co się okazuje z góry wejście mogło wyglądać niepozornie, a pod ziemią mogła znajdować się potężna komora.

Następnie podchodzimy do znajdującej się w pobliżu tamy na Sarnim Potoku. Jest to kamienno-ziemna tama górnicza służąca do spiętrzania wody. Długość tamy wynosi 15 m i należy ona do jednego z najstarszych zabytków hydrotechnicznych na Śląsku.

Profesor Josef Vecera.

Dziedzictwo górnictwa złota

Dziedzictwo górnictwa złota

Kolejna przerwa za nami, a my idziemy dalej. Szlak prowadzi nas teraz w stronę Przedniej Kopy, w międzyczasie odwracamy się i obserwujemy piękny widok na Biskupią Kopę, a po czasie naszym oczom wyłania się słynne podejście na Przednią Kopę.

Krótkie, ale bardzo strome. Trochę daje w kość, ale w miarę sprawnie udaje nam się je pokonać i stajemy na szczycie wspomnianej już góry. Tutaj największą ciekawostką jest remontowane obecnie schronisko.

Tutejsza wieża widokowa o nazwie Hohenzollernwarte wybudowana została w 1898 roku. Przypominała ona warownię i cieszyła się dużym powodzeniem turystów. Wkrótce przy wieży stanął także prowizoryczny bufet, a w 1926 roku rozpoczęto budowę schroniska turystycznego Holzbergbaude.

Po II wojnie światowej schronisko zdewastowano, z kolei wieżę obniżono o 5 metrów na polecenie władz wojskowych. W 1959 r. schronisko zaczęto remontować, a rok później otwarto je jako Dom Wycieczkowy. Na początku lat 90. budynek przekazano osobie prywatnej, ale w 1996 r. spłonął. Obecnie jak schronisko jest w remoncie i planowane jest jego ponowne uruchomienie.

Biskupia Kopa.

Remontowane schronisko na Przedniej Kopie.

Remontowane schronisko na Przedniej Kopie.

W pobliżu szczytu znajdują się również inne dwie ciekawostki, do których oczywiście również docieramy. Pierwsza z nich to kaplica św. Anny, a druga to tzw. wiszące skały. Neogotycki kamienny kościółek poświęcony św. Annie, patronce górników postawiono w 1908 r. z fundacji Jana Hoy. Posiada kwadratową wieżyczkę, na której wisi dzwonek z ratusza w Głuchołazach. Wewnątrz marmurowy ołtarz św. Anny i Maryi. Natomiast wiszące skały to kwarcytowo-łupkowe skały będące pozostałością po dawnym wyrobisku.

Kaplica św. Anny.

Wiszące skały.

Adrian, Stasiu, Gosia, Tomek, Asia i Mirek.

Stąd nasz szlak zaczyna nas sprowadzać coraz niżej, w końcu docieramy do miejsca w którym ścieżka skręca w prawo i teraz wędrować będziemy tuż nad rzeką Białą Głuchołaską. Ostatnim miejscem które odwiedzimy na szlaku jest Rezerwat Geologiczny nad Białką. Tutaj oczywiście profesor Vecera pokazuje kolejne ciekawostki związane z dawnym górnictwem złota.

Idąc dalej w końcu docieramy do Instytutu Dydaktyczno-Naukowego im. V. Priessnitza, gdzie zamykamy naszą pętlę na szlaku złotych górników. Tutaj oficjalnie nasze szkolenie dobiega końca, a podsumowania dokonują dr Paweł Szymkowicz oraz Jerzy Chmiel.

Podsumowanie szkolenia.

Podsumowanie szkolenia.

Tuż po zakończeniu, żegnamy się z uczestnikami i dziękujemy za cenną lekcję, po czym wsiadamy do samochodu i ruszamy w drogę powrotną do Nysy. Za nami kolejne ciekawe szkolenie, w którym naprawdę warto było wziąć udział, a temat dziedzictwa górnictwa złota jest bardzo ciekawy do zgłębienia.

Adrian Kołodziej
O Adrian Kołodziej 227 artykułów
Nazywam się Adrian, od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie). Swoją górską przygodę rozpocząłem w 2007 roku, kiedy to pierwszy raz wybrałem się na wycieczkę górską w Tatry. Od tamtej pory góry to moja życiowa pasja, którą postanowiłem rozwinąć w 2013 roku tworząc blog: Świat Gór – Czyli blog o górach. Od 2015 roku natomiast moim górskim wyprawom towarzysz moja narzeczona Daria, dużo pomagając mi. Dlatego też stał się naszą wspólną stroną internetową. Zapraszam serdecznie do częstszego odwiedzania naszego bloga.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.