Jaworzyna Krynicka (1114 m.n.p.m.)

Jaworzyna Krynicka (1114 m.n.p.m.) to szczyt położony w Beskidzie Sądeckim w pobliżu Krynicy-Zdroju, najwyższy w Paśmie Jaworzyny. Zapraszam do lektury.

Trasa:

Dolina Czarnego Potoku – Jaworzyna Krynicka – Schronisko PTTK Jaworzyna Krynicka – Dolina Czarnego Potoku

Długość: ok. 7 km

GOT PTTK: 12 pkt

Mapa:

Relacja:

Czwartek (31.08.2017 r.) czyli trzeci pełny dzień mojego pobytu w Beskidach, a tak naprawdę czwarty bowiem w ten region zawitałem już w poniedziałek. Za mną zdobycie najwyższego szczytu Beskidu Sądeckiego – Radziejowej (1262 m.n.p.m.) oraz wycieczka krajoznawcza do Muszyny. Na dziś natomiast w planie mam zdobycie najwyższego szczytu w okolicy Krynicy-Zdroju, czyli słynnej Jaworzyny Krynickiej (1114 m.n.p.m.).

Wyruszam z hotelu kilka minut przed godziną 9:00, Jaworzyna położona jest w samej Krynicy tylko trzeba do niej trochę podjechać. Na miejsce docieram o godzinie 9:20. Zostawiam samochód na parkingu przy dolnej stacji kolei gondolowej na Jaworzynę, zabieram plecak i wyruszam w drogę za znakami zielonego szlaku turystycznego. Mijam stację kolei tuż obok której przechodzi szlak i idę dalej. Pogoda jest dziś idealna, słońce świeci także liczę na dobre widoki ze szczytu. Wędrując dalej po chwili wchodzę do lasu, trochę chowam się przed tym słońcem i spokojnym tempem wędruję dalej. Szlak zaczyna się piąć ku górze, z informacji wiem, że podejście na Jaworzynę lekkie nie będzie.

Jaworzyna Krynicka - dolna stacja kolei.
Jaworzyna Krynicka – dolna stacja kolei.

Wędruję dalej idąc cały czas lasem. Mniej więcej w połowie trasy na szczyt wychodzę na otwartą polanę, która zimą służy za nartostradę, dziś natomiast można sobie tutaj zrobić przerwę i podziwiać wspaniałe widoki na Beskid Niski na czele z najważniejszymi szczytami czyli Lackową (997 m.n.p.m.) oraz Busov (1002 m.n.p.m.). Zatrzymuję się na polanie na chwilę, trochę już jestem zmęczony mozolnym podejściem, dlatego też chwila przerwy na pamiątkowe zdjęcia przy takiej panoramie będzie idealna.

Z lewej Lackowa (997 m.n.p.m.), z prawej Busov (1002 m.n.p.m.).
Z lewej Lackowa (997 m.n.p.m.), z prawej Busov (1002 m.n.p.m.).
Lackowa (997 m.n.p.m.)
Lackowa (997 m.n.p.m.)
Panorama ze stoków Jaworzyny Krynickiej.
Panorama ze stoków Jaworzyny Krynickiej.

Z polany szlak wiedzie ponownie na chwilę do lasu, aby po kilkuset metrach wyjść na otwartą przestrzeń. Tutaj szlak zielony skręca w prawo, ja natomiast ruszam za znakami czerwonego szlaku turystycznego w stronę szczytu. Trasa cały czas pnie się ku górze, a ja spokojnym tempem pokonuję kolejne metry podejścia, co jakiś czas zatrzymując się aby podziwiać wspaniałe panoramy widokowe na Beskidy. Po kilkuset metrach marszu moim oczom wyłania się górna stacja kolejki gondolowej, także już prawie Jaworzyna Krynicka zdobyta.

Panorama na Beskid Niski.
Panorama na Beskid Niski.

O godzinie 11:00 staję na szczycie Jaworzyny Krynickiej (1114 m.n.p.m.). Jest to szczyt położony w grani głównej wschodniej części Pasma Jaworzyny. Góra jest silnie zagospodarowana. Na jej wierzchołek kursuje z doliny Czarnego Potoku kolej gondolowa. Dzięki temu, jak również dzięki dużym trawiastym obszarom na jej grzbiecie, jest dobrym punktem widokowym. W górnej części północnego stoku znajduje się Schronisko PTTK na Jaworzynie Krynickiej, obok niego dyżurka GOPR i Muzeum Turystyki Górskiej na Jaworzynie Krynickiej.

Kolejny szczyt do Diademu Polskich Gór zdobyty. Na szczycie znajduje się wiele restauracji, także postanawiam zrobić sobie tutaj dłuższą przerwę. Nigdzie mi się nie spieszy, nim jednak usiądę ruszam na krótki spacer po szczycie i odnajduję miejsce z widokiem na Tatry! Robię sobie tutaj pamiątkowe zdjęcia, spaceruję trochę, a następnie ruszam do jednej z restauracji na odpoczynek. Po przerwie ruszam jeszcze na krótki spacer. Przy tarasie widokowym i przy kolejce robię fotki, a następnie kieruję się w stronę tablicy szczytu.

Jaworzyna Krynicka zdobyta.
Jaworzyna Krynicka zdobyta.
Tatry z Jaworzyny.
Tatry z Jaworzyny.
Lackowa (997 m.n.p.m.) z Jaworzyny.
Lackowa (997 m.n.p.m.) z Jaworzyny.
Busov (1002 m.n.p.m.) z Jaworzyny.
Busov (1002 m.n.p.m.) z Jaworzyny.
Panorama z tarasu widokowego.
Panorama z tarasu widokowego.

Robię oczywiście pamiątkowe zdjęcia przy tablicy i ruszam w dalszą drogę. Teraz w planach mam takie jakby obejście sobie szczytu i zejście zielonym szlakiem do Schroniska PTTK Jaworzyna Krynicka, gdzie także znajduje się Muzeum Turystyki Górskiej, które planuję dziś także odwiedzić. Przy schronisku melduję się o godzinie 12:40, wchodzę do schroniska przybijam pieczątki do książeczek, zabieram klucz i ruszam w stronę położonego trochę niżej Muzeum Turystyki Górskiej. Po drodze podchodzę także do pomnika papieża św. Jana Pawła II.

Samo muzeum, czyli Krynicki Ośrodek Historii Turystyki Górskiej to placówka muzealna PTTK z ekspozycją poświęconą historii turystyki górskiej na terenie Beskidu Sądeckiego. Powstała w 1970, w budynku położonym w bezpośrednim sąsiedztwie schroniska PTTK na Jaworzynie Krynickiej, zbudowanym na fundamentach dawnego schronu turystycznego „Sarenka”. Wśród zbiorów związanych z historią turystyki w Beskidzie Sądeckim znajdują się książki pamiątkowe ze schronisk w tym regionie, ekspozycje biograficzne poświęcone m.in. Kazimierzowi Sosnkowskiemu oraz Waleremu Goetlowi, a także wystawa dotycząca walk partyzanckich w tych rejonach, w trakcie II wojny światowej. W ośrodku został zaprezentowany również dorobek organizatorów turystyki w Beskidzie Sądeckim: prof. Feliksa Rapfa, Roamna Niribitta i Juliana Zawadowskiego.

Zwiedzam sobie spokojnie wystawę, robię pamiątkowe zdjęcia, a po kilku chwilach spędzonych wewnątrz postanawiam ruszyć w dalszą stronę. Pozostaje mi jeszcze oddać klucz do schroniska co też czynię, po czym ruszam dalej za znakami zielonego szlaku turystycznego.

Schronisko PTTK Jaworzyna Krynicka.
Schronisko PTTK Jaworzyna Krynicka.
Jan Paweł II
Jan Paweł II
Fragment ekspozycji muzealnej.
Fragment ekspozycji muzealnej.

Po kilku chwilach marszu docieram do łączenia szlaków w którym już dzisiaj byłem. Tutaj podejmuję decyzję, aby dalej wędrować nie szlakiem turystycznym tylko nartostradą bowiem tędy też wiedzie ścieżka, tyle, że nie oznaczona. Spokojnym krokiem ruszam w stronę parkingu, trasa obfituje w widoki. Jest trochę stromo, ale powoli sobie schodzę. Na parkingu melduję się o godzinie 14:00 wsiadam do samochodu i ruszam w stronę centrum do naszego hotelu. Kolejna udana wycieczka za mną.

Dzień się jednak jeszcze nie kończy, po dotarciu do hotelu postanawiam udać się na obiad, po którym zaś decyduję się jeszcze wjechać na Górę Parkową (742 m.n.p.m.). Tak też czynię i późnym popołudniem melduję się na kolejnym dziś szczycie. Tutaj postanawiam zrobić sobie przerwę na polanie gdzie znajdują się ławki i jest bardzo ciekawa panorama widokowa. Sama Góra Parkowa (742 m.n.p.m.) to szczyt w Paśmie Jaworzyny na terenie Krynicy-Zdroju. Na stokach góry znajduje się Park Zdrojowy z licznymi ścieżkami spacerowymi i altankami, trzy stawy, ścieżka zdrowia, dwa szlaki turystyczne, tor saneczkowy. Popularnym miejscem wypoczynkowym jest Polana Michasiowa. Na szczyt można wyjechać kolejką linowo-terenową wybudowaną w 1937, zarządzaną przez Polskie Koleje Linowe. Była to pierwsza w Polsce kolej linowo-terenowa. Na szczycie Góry Parkowej punkt widokowy, rajskie zjeżdżalnie, restauracja i wyciąg narciarski przystosowany dla dzieci. Oglądać można również pozostałości po torze saneczkarskim.

Po przerwie postanawiam ruszyć w drogę powrotną, tym razem nie kolejką a pieszo spacerem przez park zdrojowy do centrum Krynicy. Nie mam jednak mapy więc posiłkuję się telefonem komórkowym oraz trochę na czuja. Udaje mi się jednak dotrzeć w pobliże pijalni wód w centrum Krynicy i w taki sposób moja wycieczka dobiega końca.

Jedziemy na Górę Parkową.
Jedziemy na Górę Parkową.
Rajskie Zjeżdżalnie.
Rajskie Zjeżdżalnie.
Panorama widokowa z Góry Parkowej.
Panorama widokowa z Góry Parkowej.
Takie ciekawostki napotykamy w parku.
Takie ciekawostki napotykamy w parku.

Kolejny dzień pobytu w Krynicy dobiega końca, wieczorem jeszcze sobie trochę spaceruję po centrum tej uroczej miejscowości. Długo jednak na rynku nie zabawiam bowiem na dzień następny mam zaplanowany wyjazd na Lackową, tak więc muszę naładować akumulatory aby zdobyć ten trudny szczyt.

O Adrian Kołodziej 237 artykułów
Cześć! Nazywam się Adrian i jestem przewodnikiem turystycznym. Od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie), a swoją przygodę z turystyką rozpocząłem w 2007 roku, kiedy to pierwszy raz wybrałem się na wycieczkę górską w Tatry. Od tamtej pory turystyka to część mojego życia. Swoją pasję postanowiłem rozwijać, dzięki czemu w 2013 roku powstał Świat Gór. Początkowo Świat Gór miał taktować o turystyce górskiej, a dziś jest to blog podróżniczy prezentujący moją turystyczną działalność.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.