Kłodzko 2017

Kłodzko to pięknie położone miasto w województwie dolnośląskim, w malowniczej Kotlinie Kłodzkiej, nad Nysą Kłodzką. Zapraszamy do lektury.

Z życia Świat Gór:

Kolejny wtorek czas więc na relację z cyklu zaległych. Wkraczamy dziś w miesiąc sierpień który był bardzo ważny dla nas o czym pisaliśmy w podsumowaniu 2017 roku. Nim jednak dojdziemy do naszego ślubu i naszej podróży ślubnej, trzeba nadrobić wyjazdy wcześniejsze.

Zaczniemy od długiego weekendu sierpniowego, który spędziliśmy aktywnie krajoznawczo. W niedzielę wybraliśmy się do Kłodzka na spacer po twierdzy i części rynkowej miasta, a także odwiedziliśmy nową podziemną trasę. O szczegółach poniżej.

Luty już w pełni. Za Adrianem kolejne weekendy szkoleniowe na kursie przewodnickim. Przed nami natomiast wycieczka górska na Jerab i Lazek razem z Oddziałem PTTK Tryton. Kolejne dwa szczyty do Korony Sudetów do zdobycia. Powoli także szykujemy się na marzec, gdzie w planach mamy udział w wycieczce do Pragi.

Tymczasem zapraszamy do czytania naszych relacji, komentowania ich, a także udostępniania. Niech Wasi znajomi również dowiedzą się o naszym blogu Świat Gór. Zapraszamy także na nasz profil na Facebooku oraz na Instagramie.

Relacja:

Niedzielę (13.08) długiego weekendu sierpniowego postanowiliśmy spędzić aktywnie. Rok wcześniej razem z Oddziałem PTTK Tryton w Nysie wędrowaliśmy na Głównym Szlaku Świętokrzyskim, dziś Trytonki wędrują Głównym Szlakiem Sudeckim, a my postanowiliśmy wyruszyć na krajoznawczą wyprawę do stolicy Kotliny Kłodzkiej – czyli Kłodzka.

Od kolegi Marcina Nowaka dowiedzieliśmy się o nowej bardzo ciekawej atrakcji miasta, a mianowicie o podziemnej trasie turystycznej, która to podobno jest bardzo ciekawa. Do tego dodajmy Kościół Wniebowzięcia NMP, ciekawe zabytki w rynku oraz oczywiście twierdzę i ułożył nam się ciekawy program wycieczki.

Kilka minut po godzinie 9:00 ruszamy z Nysy w stronę Kłodzka. Na miejsce docieramy o godzinie 10:30. Zostawiamy nasz samochód w pobliżu rynku i ruszamy na zwiedzanie miasta. Na początek udajemy się do Kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, przed wejściem znajduje się także figura św. Jana Nepomucena, więc robimy kolejne zdjęcie do odznaki.

Wchodzimy do środka. Wewnątrz jest trochę osób także domyślamy się, że za chwile rozpocznie się msza święta. Korzystamy więc z okazji i szybko robimy zdjęcia, a także podziwiamy uroki tej przepięknej gotyckiej świątyni. Warto w tym miejscu zamieścić trochę informacji o tym obiekcie.

Kościół Wniebowzięcia NMP w Kłodzku stoi niedaleko Rynku przy placu Kościelnym. Jest to okazała, gotycka budowla z daleka przykuwająca uwagę za sprawą wyniosłych wież. Jego budowę rozpoczęto pod koniec XIV wieku. Z tamtego czasu pochodzi wschodnia część świątyni, kaplica Św. Zygmunta i mury kaplicy Św. Anny.

Kościół jest trójnawową, masywną bazyliką z emporami o 7 przęsłach i 3 absydach. Zbudowany z piaskowca i cegły ma 62 m długości i 22 m szerokości. Wystrój i bogate wyposażenie wnętrza prezentuje styl gotycki i barokowy. Warto zwrócić uwagę na wspaniałą, osłoniętą kutą kratą ambonę, prowadzą na nią drzwiczki ozdobione kolumnami z jońskimi głowicami oraz płaskorzeźbą. Nad nimi figura Chrystusa wśród klęczących aniołów. Ambona nakryta jest wysokim, rzeźbionym baldachimem.

Miejscem centralnym w świątyni jest ołtarz główny z XVIII wieku. Do jego wykonania użyto marmurów, stiuku oraz drewna. Serce ołtarza stanowi edicula kryjąca gotycką figurę Matki Boskiej z Dzieciątkiem – Pani Kłodzkiej. Ma ona 1,5 metra wysokości i wykonana jest z drewna lipowego.

Jan Nepomucen przed kościołem.

Wnętrze kościoła.

Świat Gór

Ołtarz.

Ambona.

Wychodzimy z kościoła i ruszamy w stronę znajdującej się w pobliżu nowej atrakcji jaką jest Podziemna Trasa Turystyczna, która to ciągnie się pod starówką miasta. Od Marcina wiemy, że jest wykonana w bardzo ciekawy sposób. Po chwili docieramy do wejścia do podziemnej trasy. Jak informuje nas pan w kasie biletowej, trasa jest w pełni multimedialna. Kupujemy więc bilety i wchodzimy do wnętrza podziemnych korytarzy.

Pod znaczną częścią kłodzkiej starówki już od średniowiecza drążono głębokie piwnice, często dwukondygnacyjne. Podziemia te służyły dawnym mieszkańcom miasta jako magazyny żywności, oraz jako schronienie w wypadku najazdu obcych wojsk. Wydrążone w miękkim, lessowym podłożu piwnice były do wybuchu wojny doraźnie konserwowane i remontowane przez Niemców. W czasie wojny i po wyzwoleniu prac tych zaniechano.

Trasa turystyczna ma około 700 m długości. Wejście do podziemi jest w okolicach ulicy Zawiszy Czarnego. Trasa prowadzi pod placem Kościelnym, a następnie pod ulicami: Kościelną, Armii Krajowej, Tumską i Czeską. Wzdłuż trasy, w odbudowanych salach piwnicznych urządzone są ekspozycje z eksponatami dotyczącymi historii miasta i pokazujące życie codzienne jego mieszkańców. Na trasie jest zainstalowany interaktywny system nagłośnienia. Z głośników płyną dźwięki dawnego miasta (odgłosy jarmarku, muzyka mieszczańska, odgłosy biesiadników w dawnej karczmie), a także odgłosy bitwy. Poza tym z projektorów wyświetlane są animacje, np. szczury, które reagują na ruchy przechodniów.

Tuż po wejściu do trasy słyszymy dźwięki muzyki wprowadzającej nas w klimat średniowiecza. Wędrując docieramy do kolejnych pomieszczeń przedstawiających nam życie mieszczan w tym okresie. Dowiadujemy się także jak wyglądała praca kata. Ciekawostką jest także fragment trasy w którym na podłożu biegają szczury – oczywiście nie prawdziwe, tylko wyświetlone na projektorze, ale robi to wrażenie.

Początek podziemnej trasy.

Podziemna trasa.

Podziemna trasa.

Kat w podziemnej trasie.

Są i szczury.

Podziemna trasa.

Wyjście z trasy znajduje się w pobliżu największej atrakcji miasta, czyli Twierdzy Kłodzko. Wchodzimy do góry, gdyż jak wiadomo twierdza ma charakter górski. Kupujemy bilety w kasie i oczekujemy na zwiedzanie z przewodnikiem podziemnych korytarzy. Oboje kiedyś zwiedzaliśmy już twierdzę, ale było to bardzo dawno temu, więc warto sobie odświeżyć informacje.

Kłodzka Twierdza nierozerwalnie łączy się z dziejami miasta Kłodzka, już w IX wieku istniał tu gród otoczony umocnieniami drewniano-ziemnymi, a w XII wieku powstała w Kłodzku kasztelania. Później zamek przekształcił się w rezydencję złożoną z pomieszczeń mieszkalnych, kaplicy oraz kościoła Św. Wacława i Św. Marcina.

W połowie XVI stulecia w Kłodzku rozbudowano twierdzę o zamek średni i niższy, które wraz z zamkiem wyższym i fortyfikacjami stanowiły wielki system obronny miasta. Dalsze umocnienia powstały w latach 1690-1702, stanęły wtedy 3 bastiony: Jabłonki, Ludmiły i Wacława. Tworzyły one tzw. dzieło koronowe, osłaniające Górę Forteczną od północy i wschodu. Od południa i zachodu wybudowano bastiony Alarmowy i Dzwonnik oraz półbastion Orzeł.

Później powstały jeszcze dodatkowe fortyfikacje, zbudowano system korytarzy i sztolni. Twierdza w Kłodzku, podobnie jak te w Koźlu i Świdnicy były największymi twierdzami na Śląsku.

Wraz ze zmianą prowadzenia działań wojennych rola tych fortyfikacji malała, aż pod koniec XVIII wieku zaprzestano ich rozbudowy. W czasie II wojny światowej znajdowało się tu więzienie hitlerowskie dla więźniów politycznych, miejsce kaźni oraz obóz pracy.

Po kilku minutach oczekiwania dociera do nas pani przewodnik która wprowadza nas do wnętrza twierdzy. Jak nas informuje udamy się na spacer podziemnymi labiryntami różnej wysokości. Najbardziej ciekawy jest labirynt, który, aby przejść trzeba przykucnąć. Wywołuje to uśmiech na twarzach wszystkich zwiedzających.

Podziemne korytarze.

Daria w najniższym podziemnym korytarzu.

Podziemne korytarze.

Po wyjściu z trasy pani przewodnik informuje nas, że możemy udać się jeszcze na zwiedzanie górnej części twierdzy, która to jest udostępniona dziś do zwiedzania bezpłatnie. Tak więc korzystamy z okazji i udajemy się na spacer podziwiając potęgę tutejszej twierdzy. Docieramy także do kolejnych pomieszczeń w których spotykamy ekspozycje związane z życiem pruskich żołnierzy.

Pruscy żołnierze.

Lekarz.

Dowódca.

Daria.

Twierdza Kłodzko.

Twierdza Kłodzko.

Na koniec oczywiście udajemy się na tarasy widokowe z których podziwiamy przepiękną panoramę widokową na miasto oraz otaczające je góry. Dostrzegamy można powiedzieć prawie wszystkie najważniejsze pasma Kotliny Kłodzkiej, od Góry Złotych, przez Masyw Śnieżnika i Góry Bystrzyckie po Góry Stołowe. Oczywiście robimy sobie pamiątkowe zdjęcia.

Widok z Twierdzy.

W dole Kościół Wniebowzięcia NMP w oddali Góry Bystrzyckie.

Panorama Kłodzka.

Panorama Kłodzka.

Panorama Kłodzka.

Panorama Kłodzka.

W oddali Szczeliniec Wielki.

Kończymy zwiedzanie Twierdzy Kłodzko. Udajemy się teraz na Kłodzką starówkę, gdzie także znajduje się kilka ciekawych atrakcji, na początek docieramy do tutejszej kolumny maryjnej.

Kłodzka Kolumna Maryjna to jedna z bardziej okazałych i efektownych figur wotywnych w Polsce. Powstała w latach 1680-81 po pożarze i zarazie. Najbardziej w oczy rzuca się wysoka, okrągła kolumna z koryncką głowicą, na której stanęła figura Matki Boskiej. Kolumna ta wyrasta z dwóch cokołów ozdobionych figurami Świętych. Po drugiej stronie Ratusza znajduje się ładna fontanna – barokowa studnia z przełomu XVII i XVIII wieku. Jest też pręgierz.

Kolumna Maryjna.

Tuż obok kolumny znajduje się przepiękny Kłodzki ratusz. W ogóle można powiedzieć, że rynek w Kłodzku jest bardzo klimatyczny. Można odnaleźć tutaj wiele zabytkowych kamienic które razem z innymi atrakcjami nadają charakteru temu miejscu.

Kłodzki Ratusz to obecnie siedziba Urzędu Miasta i bogatej w zbiory biblioteki. Budowla ma długą historię i sięga XIV wieku. Wielokrotnie przebudowywany i odnawiany po licznych „zawieruchach dziejowych”, przetrwał do dziś.

Najstarszą częścią Ratusza jest wieża. Pierwotna z końca XIV wieku, rozbudowana w latach 1653-54 w stylu będącym połączeniem renesansu i baroku. Pozostałe fragmenty Ratusza nawiązują do stylu neorenesansowego. Wejście do siedziby władz miasta od strony wschodniej ozdobione jest figurami dwóch młodzieńców wysypujących z pończochy pieniądze do kasy miejskiej. Ponad bogato zdobionym balkonem umiejscowiony jest herb Kłodzka przedstawiający lwa z podwójnym ogonem i koroną. Uwagę przykuwa również klatka schodowa z metalową balustradą i marmurowymi schodami.

Kłodzko ratusz.

Z rynku ruszamy w stronę kolejnego z symboli miasta jakim jest gotycki most, do którego po dotarciu same nasuwają się porównania do Mostu Karola w Pradze.

 

 

Ten najstarszy w Polsce gotycki most, rzadko już dziś spotykany nawet w Europie to jeden z ciekawszych, a z pewnością najbardziej romantyczny element zabytkowej zabudowy Kłodzka, to symbol miasta dodający mu niesamowitego klimatu i uroku. Znajduje się pomiędzy Rynkiem a kościołem klasztornym.

Most ma 40 metrów długości i około 4 metrów szerokości, ograniczony jest masywnymi kamiennymi balustradami. To, co go wyróżnia, to figury ustawione na balustradach, powstałe dzięki fundacjom bogatych mieszczan kłodzkich. Na uwagę zasługują przede wszystkim Pieta – Matka Bolesna z ciałem Chrystusa z XVII wieku oraz rzeźba przedstawiająca Chrystusa na krzyżu z postacią Marii Magdaleny u jego stóp.

Kamienny most.

Święty Florian.

Święty Jan Nepomucen.

Z mostu dostrzegamy iż na placu u jego podnóża odbywa się jakiś piknik/kiermasz. Postanawiamy więc zejść na dół i rozejrzeć się trochę. W taki też sposób docieramy do ostatniego zabytku, który dziś odwiedzimy, a mianowicie jest to Kościół Matki Bożej Bolesnej (Kościół Franciszkanów).

Pierwsze wzmianki o kościele Franciszkanów w Kłodzku pochodzą z roku 1257, ale budowa obecnej, barokowej świątyni rozpoczęła się w 1628 roku. Stojący obok klasztor powstał jeszcze nieco później, bo w 1678 roku.

Kłodzki kościół Matki Bożej Bolesnej jest trójnawową bazyliką o długości około 30 metrów. Nawa główna przykryta sklepieniem kolebkowym otoczona jest ośmiobocznymi kaplicami z efektownym sklepieniem żagielkowym.

Bryłę świątyni zdobią dwie pokaźne wieże, zwieńczone barokowymi, baniastymi kopułami, zaś elewacja mieści nisze z figurami oraz bogaty portal barokowy z rozetami.

Oczywiście wchodzimy do środka świątyni. Ta również robi na nas wrażenie chociaż nie tak jak Kościół Wniebowzięcia NMP. Robimy sobie pamiątkowe zdjęcia i wychodzimy.

Kościół Franciszkanów.

Wnętrze.

Ołtarz.

Ambona.

Na pikniku natomiast spacerujemy sobie po wystawionych straganach gdzie można spotkać różnego rodzaju wyroby lokalne. Po kilku chwilach spacerowania ruszamy w stronę samochodu kończąc tym samym naszą dzisiejszą wycieczkę. Kłodzko, które wcześniej znaliśmy głównie z twierdzy zaoferowało nam dzisiaj wiele ciekawych atrakcji i zabytków. Polecamy zwłaszcza Podziemną Trasę Turystyczną, która robi wrażenie.

 

Adrian Kołodziej
About Adrian Kołodziej 193 Articles
Nazywam się Adrian, od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie). Swoją górską przygodę rozpocząłem w 2007 roku, kiedy to pierwszy raz wybrałem się na wycieczkę górską w Tatry. Od tamtej pory góry to moja życiowa pasja, którą postanowiłem rozwinąć w 2013 roku tworząc blog: Świat Gór – Czyli blog o górach. Od 2015 roku natomiast moim górskim wyprawom towarzysz moja narzeczona Daria, dużo pomagając mi. Dlatego też stał się naszą wspólną stroną internetową. Zapraszam serdecznie do częstszego odwiedzania naszego bloga.

Be the first to comment

Zostaw odpowiedz

Podaj swoj email.


*