Kobylica i Długota 2013

Kobylica i Długota to szczyty położone w Lesie Prudnickim będącym środkową częścią Gór Opawskich. Zapraszam do lektury kolejnej relacji na blogu.

Trasa:

Prudnik sanktuarium św. Józefa – Kobylica – Dębowiec – Długota – Wieszczyna wieża widokowa – Długota – Dębowiec – Kobylica – Prudnik sanktuarium św. Józefa

Długość: ok. 12 km

Punkty GOT: 13 pkt.

Szczyty do KGP: 0

Mapa:

Mapa dzisiejszej trasy

Relacja:

Korzystając z wolnego wtorku na uczelni, razem z Olą postanowiliśmy wybrać się na jakiś mały spacer w góry. Wybór padł na najbliżej położone nam pasmo – Góry Opawskie. Zdecydowaliśmy, że wybierzemy się w Las Prudnicki, czyli środkową część Gór Opawskich na spacer po tych uroczych zakątkach, leżących trochę na uboczu. Nasze dzisiejsze cele to Kobylica (395 m.n.p.m.) i Długota (457 m.n.p.m.) oraz położona u podnóża Długoty wieża widokowa. O godzinie 9.00 razem z Olą pakujemy plecaki do samochodu i ruszamy w kierunku Prudnika, pogoda póki co jest nie pewna, totalna mgła, w dodatku po drodze zaczyna padać deszcz. Zastanawiamy się czy uda nam się przejść dzisiejszą trasę. Tuż przed godziną 10.00 jesteśmy już na miejscu, meldujemy się na parkingu ok. 100 metrów od Sanktuarium św. Józefa, w którym internowany był kardynał Stefan Wyszyński. Warto więc w tym miejscu zamieścić trochę informacji o sanktuarium:

Sanktuarium św. Józefa w Prudniku – Lesie jest miejscem szczególnym nie tylko ze względów religijnych, historycznych ale także krajoznawczych. Dla Polaków jest to miejsce tym bardziej wyjątkowe, że właśnie tu w niewielkim, otoczonym lasem, klasztorze franciszkanów był więziony w latach 50. XX w. Kardynał Stefan Wyszyński. Tu również zrodziła się myśl Prymasa, aby odnowić śluby złożone Ojczyźnie w XVII w. przez polskiego króla Jana Kazimierza chroniącego się w niedalekim Głogówku przed potopem szwedzkim. Pierwszy skromny kościółek św. Józefa wraz z niewielkim klasztorem został poświęcony w 1852 r. Wyróżniał się on surową regułą, w myśl której zakonnicy w codziennym życiu powinni dokładnie realizować zasady ustanowione przez św. Franciszka. Ascetyczny sposób bycia i skromność w połączeniu z głoszeniem Słowa Bożego oraz przyjaznym usposobieniem, przysporzyło alkantarynom wielu sympatyków. Mimo tego zakonnicy, którzy popadli w konflikt z biskupem wrocławskim, musieli wkrótce opuścić miasto. Alkantaryńska rodzina zakonna została rozwiązana, a jej miejsce w 1863 r. zajęli franciszkanie. Wznieśli oni obecny kościół, który został poświęcony w 1867 r., a trzynaście lat później wybudowali stojący do dnia dzisiejszego klasztor, podwyższony o drugie piętro w 1921 r. Była to ostatnia modernizacja obiektu, a jego bryła zasadniczo nie zmieniła się do czasów współczesnych. W pobliżu kościoła i klasztoru na początku XX w. powstała niecodzienna grota lurdzka, wzniesiona z tufu wulkanicznego sprowadzanego z nad Renu oraz droga krzyżowa. W 1996 r. biskup opolski Alfons Nossol podniósł kościół św. Józefa do rangi sanktuarium.

Ruszamy czerwonym szlakiem, mijamy klasztor, w tym miejscu szlak trochę wiedzie zakosami, trzeba bardzo uważać na oznaczenia. Po chwili jednak wychodzimy na polanę, pogoda troszkę się poprawia, mgła trochę odpuściła, zaczynają pojawiać się widoki na okoliczne szczyty.

Sanktuarium św. Józefa w Prudniku

Pojawiają się pierwsze widoki

Widoki

W tym miejscu czerwony szlak łączy się na chwilę z niebieskim, który po chwili odbija jednak w drugą stronę. My jednak dalej wędrujemy za czerwonymi znakami szlaku turystycznego. Ścieżka wiedzie spokojnie, dość po płaskim, póki co brak jakichkolwiek trudności związanych z podejściami.

Ścieżka

Kolejne widoki

Po 35 minutach marszu docieramy na szczyt Kobylica (395 m.n.p.m.), na którym stoi pomnik znanego niemieckiego pisarza Josepha von Eichendorffa. Tuż obok znajduje się drugie w Górach Opawskich, Żabie Oczko, które jak to położone na zboczach Olszaka, również jest dawnym kamieniołomem zalanym wodą. Jest tu także miejsce odpoczynkowe, więc postanawiamy zrobić sobie dłuższą przerwę.

Kobylica zdobyta

Pomnik Josepha von Eichendorffa

Żabie Oczko na Kobylicy

Szczyt Kobylicy

Żabie Oczko na Kobylicy

Żabie Oczko na Kobylicy

Po przerwie ruszamy dalej w kierunku naszego celu – wieży widokowej w Wieszczynie. Z Kobylicy szlak schodzi w dół, do miejscowości Dębowiec, przez którą przechodzimy i rozpoczynamy podejście na największe wzniesienie w okolicy – Długotę (457 m.n.p.m.). Podejście nie sprawia nam większych trudności, szybko je pokonujemy. Niestety z szczytu nie ma żadnych widoków, więc postanawiamy iść dalej. Rozpoczynamy zejście do miejscowości Wieszczyna, po drodze pojawia się polanka widokowa z której rozpościera się wspaniały widok na Góry Opawskie, pogoda też się znacznie poprawiła – mgła znikła.

Dębowiec, a w tle masyw Długoty

Długota zdobyta

Widoków nie ma, a więc ruszamy dalej

Zejście, a tuż za nim niespodzianka

Niespodzianka, polana widokowa, w tle od lewej: masyw Srebrnej Kopy (785 m.n.p.m.), Biskupiej Kopy (889 m.n.p.m.) oraz Zamkowej Góry (571 m.n.p.m.).

Czeska strona Gór Opawskich

Z lewej Srebrna Kopa (785 m.n.p.m.), z prawej Biskupia Kopa (889 m.n.p.m.).

Biskupia Kopa (889 m.n.p.m.).

Zamkowa Góra (571 m.n.p.m.) i Szyndzielowa Kopa (533 m.n.p.m.).

O godzinie 11.45 meldujemy się tuż przy wieży widokowej, szybko wchodzimy na górę, by podziwiać widoki, tutaj także robimy dłuższą przerwę. Warto także w tym miejscu zamieścić trochę informacji o samej wieży widokowej:

Obiekt jest jedną z dwóch wież widokowych, jakie powstały na ternie gminy Prudnik w 2009r. Budowę wieży zrealizowano dzięki staraniom gminy Prudnik oraz dotacjom unijnym. Budowla posiada zadaszony taras, z którego roztacza się piękny widok na masyw Kopy Biskupiej (889 m n.p.m.), pobliską Pokrzywną oraz okolicę.

Wieża widokowa w Wieszczynie

Czeska strona Gór Opawskich.

Panorama na najwyższe szczyty Gór Opawskich.

Zamkowa Góra i Szyndzielowa Kopa.

Panorama widokowa

Widok w kierunku Olszaka (453 m.n.p.m.)

Po dłuższej przerwie pogoda zaczyna się trochę psuć, a cały masyw Biskupiej Kopy przysłania mgła. Postanawiamy więc opuścić wieżę. Schodzimy i ruszamy w drogę powrotną w kierunku Prudnika. Wracamy tą samą drogą, rozpoczynamy podejście na Długotę, następnie znów docieramy do miejscowości Dębowiec, po czym ruszamy w kierunku Kobylicy. Następnie zaś ruszamy już bezpośrednio do miejsca gdzie pozostawiliśmy nasz samochód.

gła przysłania widok na góry, a więc czas schodzić i ruszać w drogę powrotną.

Podejście na Długotę

Widoków z polanki już nie ma.

Dębowiec i widok w kierunku Kobylicy.

O godzinie 12.30 meldujemy się z powrotem na parkingu, wsiadamy do samochodu i ruszamy w drogę powrotną. Tak o to kończymy naszą dzisiejszą wycieczkę. Myślę, że można ją zaliczyć do udanych, nie jest to jakaś wymagająca trasa, ale na krótki spokojny spacer w sam raz. Pogoda mimo, że z początku nie dopisywała, poprawiła się, dzięki czemu mogliśmy podziwiać wspaniałe widoki na masyw Biskupiej Kopy z wieży widokowej w Wieszczynie.

Adrian Kołodziej
About Adrian Kołodziej 219 Articles
Nazywam się Adrian, od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie). Swoją górską przygodę rozpocząłem w 2007 roku, kiedy to pierwszy raz wybrałem się na wycieczkę górską w Tatry. Od tamtej pory góry to moja życiowa pasja, którą postanowiłem rozwinąć w 2013 roku tworząc blog: Świat Gór – Czyli blog o górach. Od 2015 roku natomiast moim górskim wyprawom towarzysz moja narzeczona Daria, dużo pomagając mi. Dlatego też stał się naszą wspólną stroną internetową. Zapraszam serdecznie do częstszego odwiedzania naszego bloga.

4 kometarzy on Kobylica i Długota 2013

Zostaw odpowiedz

Podaj swoj email.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.