Kraków, Nowy Sącz, Krynica 2017

Kraków, Nowy Sącz, Krynica – trzy miejscowości w których przebywaliśmy podczas naszej podróży poślubnej w 2017 roku. Zapraszamy.

Z życia Świat Gór:

Ciężki miesiąc czerwiec za nami. Działo się bardzo dużo, a głównie pod względem kursu przewodnickiego, który także powoli dobiega końca. Przed nam ostatnia wycieczka. Dziś natomiast ostatnia relacja z naszej podróży poślubnej w 2017 roku. Będzie to taki krótki opis trzech miejscowości w których przebywaliśmy i które odwiedziliśmy w ubiegłym roku.

W czerwcu wzięliśmy udział w bardzo dużej imprezie, którą współorganizował Oddział PTTK Tryton. Było to otwarcie sezonu turystycznego z naszym dużym akcentem, czyli VI edycją Nyskiego Rajdu Trekkingowego. Ubiegły miesiąc to także dwie wycieczki w ramach kursu na Przewodnika Terenowego po Województwie Opolskim, a także wyjazd do Sumperka organizowany przez Urząd Miejski w Nysie.

Lipiec zapowiada się równie aktywnie. Na początku miesiąca wyruszyliśmy na przedostatnią wycieczkę kursową. Natomiast w ubiegły weekend podróżowaliśmy po Szlaku Piastowskim w ramach wycieczki „Śladami początków Państwa Polskiego”. Natomiast dalsza część miesiąca to ostatnia wycieczka kursowa w Górach Opawskich, Festiwal KROPKA, Dni Twierdzy Nysa oraz wycieczka do Ołomuńca i Kromieryża.

Trochę nam góry ostatnio zeszły na drugi plan, ale oczekujemy już na nasz urlop, kiedy to wyruszymy w Bieszczady! Noclegi już zarezerwowane, już nie możemy się doczekać. Tymczasem zapraszamy do czytania naszych relacji, komentowania ich, a także udostępniania. Niech Wasi znajomi również dowiedzą się o naszym blogu Świat Gór. Zapraszamy także na nasz profil na Facebooku oraz na Instagramie.

Relacja:

Naszą relację zaczniemy od kilku słów o Krynicy, gdzie spędziliśmy naszą podróż poślubną. Nasz wybór padł na ekskluzywny hotel Prezydent, w którym czekały na nas znakomite warunki na odpoczynek i relaks. Krynica to także idealna baza wypadowa w góry, co też przedstawiliśmy w poprzednich wpisach.

W trakcie naszego pobytu w Krynicy także mieliśmy przyjemność spacerować sobie po samym mieście. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Ci szukający spokoju mogą wędrować po parku zdrojowym w masywie Góry Parkowej, natomiast dla osób lubiących wypoczynek w grupie znajomych można wybrać się do licznych restauracji.

Jest też tutaj kilka ciekawych zabytków m.in. Kościół Wniebowzięcia NMP który również odwiedziliśmy, czy ciekawa architektura na czele z Muzeum Nikifora, którego niestety nie dane było nam zobaczyć.

Nam natomiast bardzo przypadły do gustu wieczorne spacery pod grającą fontannę, gdzie mogliśmy wypocząć wsłuchując się w muzykę i szum wody. Taki wieczorny relaks po naszych wycieczkach. Polecamy Krynicę tym którzy jeszcze nie mieli okazję tam być.

Krynica-Zdrój nazywana perłą górskich uzdrowisk to niezmiernie ciekawa i piękna miejscowość położona w województwie małopolskim, niedaleko Muszyny i Tylicza. Dzisiaj Krynica jest największym i najpopularniejszym kurortem w zespole Uzdrowisk Krynicko – Popradzkich.

Krynica-Zdrój to wymarzone miejsce zarówno na letni jak i zimowy wypoczynek, mało jest w Polsce miejscowości, które oferują tak wiele atrakcji dla dzieci i dorosłych. Przez cały rok dostępne są szlaki turystyczne prowadzące po malowniczych zakątkach Krynicy i okolicznych górach Beskidu Sądeckiego. W samej Krynicy zwiedzić można:

– Deptak, ul. Nowotarskiego i Bulwary Dietla – piękny trakt wyłączony z ruchu samodowego, przy którym poustawiały się dawne drewniane wille, pijalnie wód, kramy z pamiątkami, restauracje i liczne atrakcje

– Muzeum Nikifora w Krynicy, ul. Bulwary Dietla 19 – muzeum mieści się w zabytkowej willi „Romanówka” z 1850 roku, znajduje się tu największa prezentacja twórczości Nikifora w Polsce

– Pijalnie Wód w Krynicy – zabytkowe pijalnie usiane są przy deptaku, można w nich nabyć wody lecznicze: Jan, Zuber i Słotwinka, pijalnie w Krynicy to Pijalnia Jana, Pijalnia Słotwinka (najstarszy budynek z Krynicy-Zdroju z 1863 roku), Pijalnia Główna (nowoczesny obiekt na skalę europejską) i Pijalnia Mieczysław (Stary Dom Zdrojowy)

– Kolej na Górę Parkową, ul. Nowotarska – z deptaka można dojść do dolnej stacji kolejki linowo terenowej, która wywozi turystów na szczyt Góry Parkowej, można nią jechać nawet z maleńkimi dziećmi w wózkach głębokich, do wyboru opcja góra i dół oraz tańsza góra lub dół

Pomnik Adama Mickiewicza Krynica.

Krynica fontanna grająca.

Deptak Krynica.

Muzeum Nikifora

Wieczorne spacery.

Fontanna wieczorem.

Nim jednak zakończyliśmy naszą podróż poślubną, dwa ostatnie dni upłynęły nam na wycieczkach krajoznawczych. W sobotę (02.09) trochę pogoda nam się popsuła dlatego też postanowiliśmy wybrać się do Nowego Sącza, aby trochę pospacerować po starówce i wybrać się na zakupy do galerii.

 

 

 

Nowy Sącz to niezwykle ciekawe miasto o długiej historii (miasto lokowane w 1292 roku), położone w województwie małopolskim, u stóp Beskidu Sądeckiego oraz Wyspowego, w widłach rzek Dunajca i Kamienicy Nawojowskiej, niedaleko Starego Sącza i Limanowej.

Nowy Sącz stanowi główny ośrodek przepięknej Ziemi Sądeckiej ze szczytami Beskidów na południu i zachodzie oraz Jeziorem Rożnowskim na północy. Prócz tych niewątpliwych atrakcji turystycznych, cała Sądecczyzna słynie ze swoistej kultury i tradycji, fascynującej przybyszów z innych części kraju.

Nasz spacer po Nowym Sączu rozpoczynamy od rynku, gdzie stoi bardzo ciekawy charakterystyczny budynek ratusza, tuż obok którego znajduje się pomnik Jana Pawła II.

Ratusz – siedziba władz Nowego Sącza. Obecny budynek powstał w latach 1895-1897, pomysłodawcą budowy nowego ratusza był ówczesny burmistrz miasta Lucjan Lipiński. Budynek ratusza został zaprojektowany w stylu eklektycznym, wnętrza zostały zaprojektowane w stylu neorenesansowym i neobarokowym.

Obecny ratusz jest budynkiem piętrowym ze stromym dachem skrywającym poddasze. Parter budynku jest boniowany. Elewacja frontowa jest zaprojektowana symetrycznie, gdzie na osi budynku usytuowano czterokondygnacyjną wieżę zegarową. Główną salą ratusza jest sala posiedzeń z neorenesansowym stropem kasetonowym oraz malowidłami przedstawiającymi wydarzenia z historii miasta.

Jan Paweł II

Ratusz w Nowym Sączu.

Następnie z rynku kierujemy się w stronę starej gotyckiej Bazyliki św. Małgorzaty położonej kilkaset metrów od starówki Nowego Sącza. Udaje nam się wejść również do środka, które robi na nas ogromne wrażenie – zwłaszcza niesamowite sklepienie.

Bazylika kolegiacka św. Małgorzaty w Nowym Sączu – kościół pochodzi z przełomu XIII / XIV wieku. W roku 1448 podniesiony przez biskupa krakowskiego Zbigniewa Oleśnickiego do rangi kolegiaty. W XV wieku kościół przebudowano, powstały m.in. dwie wieże: północna (1460 r.) i południowa (1507 r.). Przebudowy te doprowadziły do zatarcia dawnych cech stylowych. Dzwony kościelne zostały zarekwirowane przez Austriaków na cele wojenne 10 października 1916 r.; podobnie postąpili Niemcy z 2 dzwonami w roku 1941.

W okresie międzywojennym rozpoczęto odnowę i częściową rekonstrukcję dawnego wyglądu kościoła. W latach 1955-59 nastąpiła przebudowa wież, nadająca im dawny wygląd; w latach 1969-73 przebudowano wnętrza. W 1992 r. papież Jan Paweł II nadał kościołowi tytuł bazyliki mniejszej.

Bazylika w Nowym Sączu składa się z orientowanego prezbiterium oraz szerszego korpusu naw głównej i bocznych. Ściana przednia zagłębiona jest pomiędzy dwie kamienne wieże zamykające od zewnątrz fasadę kościoła. Na lewym filarze chóru widnieje polichromia z 1360 roku, przedstawiająca sceny Ostatniej Wieczerzy i Opłakiwanie. Zobaczymy tu również późnogotycką kropielnicę oraz figurę Chrystusa.

Bazylika św. Małgorzaty

Bazylika św. Małgorzaty.

Wnętrze.

Tuż obok Bazyliki znajduje się fragment zachowanych do czasów dzisiejszych murów miejskich Nowego Sącza. Również podchodzimy, aby przyjrzeć się im dokładniej i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia.

Mury miejskie w Nowym Sączu – już w XIV wieku miasto otaczał łańcuch obwarowań, z trzema bramami miejskimi i systemem baszt. Z murami połączony był zamek królewski, który stanowił ważne ogniwo obronne. Do dzisiaj oglądać można fragmenty średniowiecznych umocnień Nowego Sącza: resztka muru z basztą Kowalską przy zamku, mur obronny o długości 20 m i wysokości około 5 m koło Bazyliki św. Małgorzaty, mur przy ul. Zakościelnej przebudowany w 1918 roku, przy ul. Św. Ducha ogrodzenie plebani wtórnie zostało wykonane z kamienia ze średniowiecznych murów, koło ul. Matejki przy placu targowym zachowała się reliktowa część wału ziemnego

Widoki z okolic kościoła.

Fragment murów w Nowym Sączu

Dalej wracamy w pobliże rynki i spacerujemy sobie tak jeszcze przez kilka chwil podziwiając uroki miasta. Następnie wsiadamy do samochodu i ruszamy w stronę galerii handlowej, gdzie zaplanowaliśmy sobie udać się na zakupy.

Przepiękne okolice starówki.

Ratusz w Nowym Sączu.

Po zakupach ruszamy w jeszcze jedno ciekawe miejsce w Nowym Sączu. Mianowicie ruszamy do Kościoła Matki Bożej Niepokalanej, gdzie znajduje się cudowny obraz św. Rity. Niestety do wnętrza kościoła nie udaje nam się wejść. Jedynie zwiedzamy z zewnątrz, robiąc sobie pamiątkowe zdjęcia przy figurze św. Rity oraz w ogrodzie różanym. Święta Rita obecnie jest jedną z najbardziej popularnych świętych, jest patronką w sprawach trudnych i beznadziejnych.

Kościół Matki Boskiej Niepokalanej.

Ogród różany.

Święta Rita.

W taki sposób kończymy zwiedzanie Nowego Sącza. Wieczorem wracamy do Krynicy do naszego hotelu i pozostałą część dnia poświęcamy na pakowanie się. Ostatniego dnia bowiem postanowiliśmy, że w drodze powrotnej wybierzemy się do Krakowa.

W niedzielę wstajemy wczesnym rankiem, udajemy się na śniadanie, pakujemy nasze rzeczy do samochodu i ruszamy w stronę Krakowa, gdzie docieramy ok. godziny 12:00. Zwiedzanie miasta rozpoczynamy oczywiście od Wawelu. Tutaj stwierdziliśmy, że udamy się na zwiedzanie Bazyliki archikatedralnej św. Stanisława i św. Wacława.

Na miejscu niestety okazuje się, że wewnątrz Bazyliki nie wolno robić zdjęć, co nas bardzo smuci gdyż myśleliśmy, że jakaś pamiątka pozostanie. Udajemy się jednak na zwiedzanie Bazyliki oraz grobów królewskich. Kiedyś każde z nas tutaj było, jednak warto będąc w Krakowie udać się zobaczyć grobowce królów Polski. Jedyne pamiątkowe zdjęcie jakie udaje nam się zrobić to przy grobie Józefa Piłsudskiego.

Wawel malowniczo położony w zakolu rzeki Wisły w Krakowie to najcenniejszy w Polsce pomnik narodowej historii i kultury. Jest skarbnicą wiedzy o polskich dziejach, a jednocześnie symbolem ich ciągłości. Wzgórze to było zamieszkane już około 100 000 lat p.n.e., a od wczesnego średniowiecza stało się ośrodkiem władzy świeckiej i kościelnej. Wawel od 1978 roku wpisany jest na listę światowego dziedzictwa Unesco.

Katedra Św. Stanisława i Wacława na Wawelu w Krakowie to gotycka świątynia pochodząca z XIV wieku. Była koronacyjnym kościołem polskich monarchów. W swych murach kryje też wcześniejsze, romańskie relikty. Katedra na Wawelu kryje najdoskonalsze renesansowe dzieło nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie, to oczywiście Kaplica Zygmuntowska. W centralnej części wawelskiej katedry stoi srebrna trumna, w której spoczywają szczątki Św. Stanisława – patrona Polski, który jest tutaj otoczony kultem.

Mroczne, przesiąknięte historią wnętrze świątyni otoczone jest wieńcem kaplic, a w każdej zobaczyć można zabytkowe dzieła sztuki, płyty nagrobne czy królewskie sarkofagi. Najstarszy z nich to sarkofag Władysława Łokietka z XIV wieku.

Katedra Wawelska.

Wawel.

Katedra Wawelska.

Grób Józefa Piłsudskiego.

Ruszamy dalej, kierujemy się teraz w stronę ulicy Grodzkiej, którą wędrować teraz będziemy na Krakowski rynek. Nim tam jednak dotrzemy zatrzymujemy się przy słynnym Kościele św. Andrzeja. Robimy sobie zdjęcia wewnątrz, udaje nam się także wejść do środka gdzie zza krat robimy pamiątkowe fotki.

Kościół Świętego Andrzeja to zabytkowy kościół wybudowany w stylu romańskim w latach 1079–1098, z fundacji palatyna Sieciecha. Był główną świątynią osady Okół. Znajdował się początkowo pod patronatem benedyktynów z opactwa w Sieciechowie, a potem z Tyńca. Być może początkowo nosił wezwanie św. Idziego.

Według Długosza broniła się tutaj ludność Okołu przed Mongołami w 1241. W 1243 Konrad Mazowiecki podczas walk o tron krakowski otoczył kościół fosą i wałem. Ponowny najazd tatarski z 1260 spowodował prawdopodobnie częściowe zniszczenie świątyni. W 1320 kościół otrzymały klaryski, dotąd mające swoją siedzibę w Grodzisku pod Skałą. Wybudowano wówczas dla nowych lokatorek zabudowania klasztorne z fundacji króla Władysława Łokietka.

Kościół kilkakrotnie padał ofiarą pożarów, nie spowodowało to jednak poważniejszych zmian w wyglądzie zewnętrznym (poza dodaniem barokowych hełmów wież i portalu od strony północnej), ale w XVIII w. dokonano gruntownej barokizacji wnętrza (prace prowadzić tu mieli Baltazar Fontana – dekoracja stiukowa i polichromia, oraz być może Franciszek Placidi – ołtarz).

Ulica Grodzka.

Kościół św. Andrzeja.

Tuż obok Kościoła św. Andrzeja znajduje się również ciekawy Kościół św. Apostołów Piotra i Pawła, który również postanawiamy zwiedzić. Udaje nam się wejść do środka, którego wnętrze robi na nas ogromne wrażenie.

Kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła to zabytkowy parafialny kościół rzymskokatolicki położony przy ulicy Grodzkiej w Krakowie. Znajduje się po wschodniej stronie placu św. Marii Magdaleny, obok kościoła św. Andrzeja. Od 1830 roku służy parafii Wszystkich Świętych.

Jest to pierwsza budowla architektury barokowej w Krakowie. Ufundowana została dla jezuitów przez króla Zygmunta III Wazę. Plan kościoła wykonał prawdopodobnie Giovanni de Rossis, plan ten był realizowany od 1597 roku – najpierw przez Józefa Britiusa (Giuseppe Brizio), a następnie modyfikowany przez Giovanniego Marię Bernardoniego. Ostateczny kształt kościołowi nadał w latach 1605-1619 Giovanni Trevano, będący autorem projektów fasady, kopuły i wystroju wnętrza.

Uroczystej konsekracji kościoła dokonano 8 lipca 1635 roku. Po kasacie zakonu jezuitów w 1773 roku kościół i kolegium znalazły się w gestii Komisji Edukacji Narodowej, która przekazała te budowle uniwersytetowi krakowskiemu, a później, w roku 1786 oo. cystersom z Mogiły. W latach 1809-1815 świątynia funkcjonowała jako cerkiew prawosławna. Od 1830 roku służy parafii Wszystkich Świętych.

Po restauracji kopuły w latach 1822-1825 prowadzonej z budżetu Wolnego Miasta Krakowa, przeniesiona została do kościoła parafia Wszystkich Świętych (uroczystość odbyła się 8 sierpnia 1830 r.). W roku 1899 rozpoczęta została kompleksowa konserwacja kościoła, którą prowadził architekt Zygmunt Hendel.

Charakterystyczną cechą świątyni jest kolumnada złożona z kamiennych postaci Apostołów widocznych przed kościołem. Ciekawostką jest, że w kościele Św. Apostołów Piotra i Pawła w Krakowie zawieszone jest najdłuższe w Polsce Wahadło Faucalta (46,5 m). Co czwartek odbywają się tu pokazy jego ruchu pozwalające obserwować pośrednio ruch Ziemi wokół własnej osi.

Kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła.

Wnętrze.

Wędrując dalej docieramy na Krakowski Rynek. Na początek udajemy się do Bazyliki Mariackiej. Kupujemy bilety na zwiedzanie kościoła oraz pozwolenie na fotografowanie (przynajmniej pozostanie jakaś pamiątka, nie to co na Wawelu). Wchodzimy do środka, siadamy w przednich ławkach i przyglądamy się największemu zabytkowi czyli słynnemu Ołtarzowi Wielkiemu autorstwa Wita Stwosza.

Kościół Mariacki, czyli Kościół archiprezbiterialny Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny to jeden z najważniejszych symboli Krakowa. Stojąca przy Rynku Bazylika to perła sztuki i architektury polskiej, odwiedzana przez tłumy turystów z całego świata. Jako że początki świątyni sięgają daleko w przeszłość, do wieków średnich, a w przyziemiu zachowały się fragmenty romańskiej świątyni, Kościół Mariacki w Krakowie leży na Szlaku Romańskim.

Kościół od zawsze stanowił świątynię krakowskiego mieszczaństwa. Najbardziej godnym uwagi jest tu słynny, gotycki Ołtarz Mariacki Wita Stwosza w formie tryptyku, przedstawiający w głównej scenie Zaśnięcie Matki Bożej i Jej Wniebowzięcie. Świątynia została gruntownie odnowiona pod koniec XX wieku, m.in. dzięki ofiarności turystów, zwiedzanie prezbiterium bowiem odbywa się odpłatnie.

Z wyższej wieży Kościoła Mariackiego, zwanej Hejnalicą, co godzinę rozbrzmiewa hejnał, urywany nagle nawiązując do legendy, która mówi, że dawno, dawno temu hejnalista widząc Tatarów zmierzających do miasta, zaczął grać, by przestrzec mieszkańców przed zbliżającą się zagładą. Nie dokończył jednak melodii, gdyż strzała jednego z Tatarów przebiła jego ciało.

Kraków rynek.

Wnętrze Bazyliki Mariackiej.

Ołtarz Wita Stwosza.

Sklepienia.

Świat Gór.

Po wyjściu z kościoła udajemy się na krótki spacer po rynku, także zasiadamy w jednej z pobliskich restauracji na obiad. Następnie ruszamy spokojnym krokiem w stronę Pałacu Biskupiego przy słynnej ul. Franciszkańskiej, gdzie znajduje się popularne Okno Papieskie. To tutaj odpoczywał Papież Jan Paweł II podczas wszystkich swoich pielgrzymek do Polski.

Tutaj witał młodzież w nieoficjalnych, bardzo serdecznych i emocjonalnych spotkaniach. To tutaj żegnał się z nimi przed wyjazdami do Watykanu. Nieraz padły tu słynne słowa: „Jakby kto pytał – Franciszkańska 2”. Pod oknem młodzież modliła się też żarliwie, kiedy papież mocno podupadł na zdrowiu. Dziś niestety Papież Polak w oknie już się nie pojawia, nie ma już rozmów, na stałe jednak widnieje w nim wizerunek ukochanego Ojca Świętego.

Kraków rynek.

Okno papieskie.

Następnie ponownie udajemy się na rynek, aby zaopatrzyć się jeszcze w jakieś pamiątki. Przechodzimy oczywiście przez słynne Sukiennice gdzie spotykamy ślady naszego miasta (herb Nysy). Kupujemy pamiątki, a o godzinie 16:00 wysłuchujemy hejnału.

Słynne Sukiennice to okazały budynek stojący w centralnej części Starego Rynku w Krakowie, w którym niegdyś znajdowały się kramy z suknem, stąd ich nazwa. Krakowskie Sukiennice przez lata ulegały licznym przemianom i ich obecny kształt niewiele przypomina już wizerunek dawnych sukiennic – dwóch rzędów kamiennych kramów stojących naprzeciw siebie. Pierwsze kramy stały tutaj już w XIII wieku, ale nowe, gotyckie sukiennice wystawił w XIV wieku król Polski – Kazimierz Wielki.

Obecnie w krakowskich Sukiennicach znajdują się dwa zadaszone rzędy kramów, w których sprzedawane są pamiątki z Krakowa i Polski oraz rękodzieło. Na piętrze Sukiennic natomiast znajduje się Galeria Polskiego Malarstwa i Rzeźby, a na parterze słynna kawiarnia Noworolski. W Sukiennicach mieści się również Informacja Turystyczna oraz wejście do stosunkowo nowej strakcji, otwartej w 2010 roku. To arcyciekawe Podziemia Rynku Głównego.

Sukiennice.

Nysa w sukiennicach.

W taki sposób można powiedzieć nasza wycieczka po Krakowie dobiega końca, wracamy bowiem w okolice Wawelu, gdzie mamy zaparkowany nasz samochód. Udajemy się jeszcze na krótki spacer bulwarami nad Wisłą, podchodzimy oczywiście do słynnego Smoka Wawelskiego, a następnie ruszamy do samochodu.

Nie mogli już tego znieść ani ludzie, ani król i postanowili się rozprawić ze smokiem, różne wersje podają, kto też ze smokiem sobie poradził, raz jest to sam król Krak, raz chłopak, który przy okazji brata zabił by władcą zostać, najpopularniejsza jest jednak wersja z szewczykiem Skubą, który potworowi podłożył barana wypchanego siarką, a po zjedzeniu którego smok był tak spragniony, że wypił pół Wisły i pękł.

Dziś na pamiątkę tej legendy stoi pod Wzgórzem Wawelskim, nad Wisłą pomnik Smoka, który zieje ogniem na turystów. Przy Smoku znajduje się wyjście ze Smoczej Jamy – jaskini, w której kiedyś mieszkał, a która dziś jest atrakcją dla turystów.

Smok Wawelski.

Wisła.

Wisła.

Nasza podróż poślubna dobiega końca, wsiadamy do samochodu i ruszamy w drogę powrotną do Nysy. To był niesamowity tydzień naszej podróży po przepięknych terenach małopolski, które na pewno jeszcze nie raz odwiedzimy.

 

Adrian Kołodziej
About Adrian Kołodziej 188 Articles
Nazywam się Adrian, od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie). Swoją górską przygodę rozpocząłem w 2007 roku, kiedy to pierwszy raz wybrałem się na wycieczkę górską w Tatry. Od tamtej pory góry to moja życiowa pasja, którą postanowiłem rozwinąć w 2013 roku tworząc blog: Świat Gór – Czyli blog o górach. Od 2015 roku natomiast moim górskim wyprawom towarzysz moja narzeczona Daria, dużo pomagając mi. Dlatego też stał się naszą wspólną stroną internetową. Zapraszam serdecznie do częstszego odwiedzania naszego bloga.

Be the first to comment

Zostaw odpowiedz

Podaj swoj email.


*