Masyw Chrobrego 2013

Kolejna już wycieczka na Masyw Chrobrego, znanego także jako Góra Parkowa. Zapraszam do lektury relacji z przejścia masywu.

Z życia Świat Gór:

Na kolejną wycieczkę w góry nie przyszło mi długo czekać, bo 5 dni po przejściu szlaku miejskiego w Głuchołazach, razem z Marcinem wybraliśmy się ponownie do tej miejscowości, tym razem w celu zdobycia Masywu Chrobrego (Góry Parkowej).

Trasa:

Głuchołazy fontanna Amorek – Grota Góralska – Rezerwat nad Białką – Droga Świńska – Przełęcz Siodło – Przednia Kopa – Sarni Potok – Głuchołazy Zdrój.

Długość: 10,5 km

Punkty GOT: 19 pkt

Szczyty do KGP: 0

Mapa:

Mapa trasy

Relacja:

Piątek o godzinie 8.30 pakujemy się z Marcinem do samochodu i ruszamy z Nysy w kierunku Głuchołaz. Po niecałych 30 minutach jesteśmy już w głuchołaskim zdroju, zabieramy plecaki, zostawiamy auto i ruszamy na szlak. Naszym dzisiejszym celem jest przejście Masywu Chrobrego szlakiem Złotych Górników (który nieco zmodyfikowaliśmy aby przejść trochę więcej kilometrów, ale o tym później). Rozpoczynamy marsz promenadą spacerową, mijamy most wiszący, dalej sztolnię Bialską i źródełko Żegnalce (nie będę opisywał tych miejsc gdyż uczyniłem to dokładnie w relacji z przejścia Miejskiego Szlaku w Głuchołazach – także zachęcam do zapoznania się z tamtym wpisem).

Most wiszący

Sztolnia Bialska

Przechodząc obok tych atrakcji oczywiście robimy zdjęcia, ale nie zatrzymujemy się na dłużej. Wędrujemy dalej, idąc za znakami żółtego szlaku turystycznego, mijamy kolejne zabudowania Głuchołaz.

Ścieżka póki co bez niespodzianek

Pogoda nam dziś dopisuje, jest bardzo ciepło, brak jakichkolwiek chmur na niebie. Wręcz rzekłbym pogoda idealna na wycieczkę w góry. Lecz w pewnym momencie pojawiają się pierwsze trudności na szlaku i to niezwiązane z podejściem. Nie będę ich opisywał, gdyż uważam, że trudności te idealnie oddadzą poniższe zdjęcia.

Jak tu przejść?

Błotko

Idziemy dalej i wchodzimy na teren Rezerwatu nad Białką, gdzie znajdują się pozostałości po sztolniach górniczych. Mijamy je, przechodzimy przez spore krzaki, gdyż uważamy że tędy wiedzie szlak, po chwili jednak wychodzimy na szeroką ścieżkę (którą mogliśmy iść wcześniej) i orientujemy się że szlak właśnie tędy idzie. Tak, tak, przez chwilę gubimy szlak, ale na szczęście szybko go odnajdujemy.

Idziemy za żółtymi znakami

Ścieżka tuż obok

Idzie nam się dziś bardzo dobrze więc nie robimy póki co zbędnych przerw. Chcemy wejść jak najszybciej na Przednią Kopę (495 m.n.p.m.) i tam zrobić sobie dłuższą przerwę na podziwianie widoków. Wędrując dalej pojawia nam się przełom Białej Głuchołaskiej.

Ścieżka

Rzeka Biała Głuchołaska

Po dłuższej chwili docieramy do miejsca w którym nasz szlak skręca w lewo i tutaj rozpoczynamy podejście na Przednią Kopę (495 m n.p.m.). Pozostawiamy więc przełom Białej Głuchołaskiej.

Ruszamy w kierunku Przedniej Kopy

Powoli ku górze

Jako, że zmodyfikowaliśmy nieco naszą dzisiejszą trasę, nie decydujemy się tutaj podchodzić bezpośrednio na Przednią Kopę. Za cel obieramy sobie teraz dotarcie na Przełęcz Siodło (505 m.n.p.m.) idąc niebieskim szlakiem znanym także jako: Droga Górna Świńska. A więc ruszamy, skręcamy w prawo mniej więcej w połowie podejścia na Przednią Kopę i od teraz kierujemy się już bezpośrednio na przełęcz. Około godziny 10:40 meldujemy się na Przełęczy Siodło (505 m.n.p.m.). Sama przełęcz nie oferuje nam żadnych widoków, jednakże jest to ciekawe miejsce do odpoczynku.

Szlak żółty wiedzie do góry my skręcamy w prawo

Droga Świńska Górna

Szlak niebieski

Jesteśmy na przełęczy

Tam idzie szlak czerwony

Przełęcz Siodło

Z Przełęczy Siodło kierujemy się czerwonym szlakiem w kierunku Przedniej Kopy (495 m.n.p.m.). A więc ruszamy w kierunku głównego celu w Masywie Chrobrego, jakim jest niewątpliwie ten wierzchołek, gdyż oferuje on jako jedyny z pasma widoki na Biskupią Kopę. Po drodze mijamy polankę, na której znajdowały się 2 pieski, za pewne uciekły komuś i zawędrowały aż tutaj. Polanka ta znajduje się na zboczach Średniej Kopy (543 m.n.p.m.), czyli najwyższego wzniesienia w Masywie Chrobrego.

Szlak czerwony

Polana

Wychodzimy na ścieżkę

Docieramy do miejsca w którym pojawiają się pierwsze widoki, a to za sprawą wytyczonej w tym miejscu ścieżki rowerowej, przez którą wycięto kawałek lasu więc pojawiła się panorama. Idąc dalej wchodzimy znów w las, przed nami ostatni odcinek drogi na Przednią Kopę, na której także pojawiają się kolejne widoki.

Ścieżka rowerowa

Ostatni odcinek drogi na Przednią Kopę

Widoki

Po pięciu minutach jesteśmy już przed nieczynnym, niestety schroniskiem z wieżą widokową, a to oznaka, że Przednia Kopa zdobyta, gdyż to właśnie na jej szczycie stoi ten nieczynny budynek. Robimy sobie tutaj dłuższą przerwę na posiłek i uzupełnienie płynów. Obserwujemy schronisko i rozmawiamy trochę na jego temat. Oboje z Marcinem stwierdzamy, że miasto powinno je odbudować i otworzyć, gdyż tam gdzie działa schronisko, a w dodatku jest jeszcze wieża widokowa, są turyści, a im więcej turystów w tych okolicach to większa korzyść dla regionu.

Schronisko na Przedniej Kopie

Po przerwie ruszamy jednak w dalszą drogę, przed nami dalsza część żółtego Szlaku Złotych Górników – już teraz bez modyfikacji. Czeka na nas teraz zejście, dość stromą ścieżką. Wcześniej podchodziła tędy rodzina z dziećmi, gdzie dziewczyna podchodziła tutaj w sandałach, zastanawiamy się jak ona to zrobiła, gdyż nam w butach trekingowych idzie się trochę trudno, a co dopiero w sandałach.

Biskupia Kopa (889 m.n.p.m.)

Olszak (453 m.n.p.m.)

Góry Opawskie

Zejście z Przedniej Kopy

Ruszamy w dół

Schodzimy z Przedniej Kopy, znajdujemy się teraz przy rozejściu szlaków. My jak już wspomniałem wcześniej ruszamy dalej za znakami żółtego szlaku turystycznego, które póki co idą razem z niebieskimi. Po drodze mijamy kapliczki Drogi Krzyżowej oraz nowo postawiony drogowskaz dla tras narciarskich, które nie tak dawno wyznaczono w Masywie Góry Parkowej.

Kapliczka Drogi Krzyżowej

Przy drogowskazie nasz szlak odbija w lewo, a w prawo dalej wiedzie szlak niebieski, my oczywiście ruszamy za żółtymi znakami.

Polana

Biskupia Kopa

Mostek

Po chwili razem z żółtym szlakiem skręcamy w lewo i rozpoczynamy zejście w kierunku polany z której rozpościerają się ciekawe widoki na Góry Opawskie.

Ruszamy w dół

W dół

Biskupia Kopa

Olszak w oddali

Pricny Vrch (975 m.n.p.m.), najwyższy szczyt całych Gór Opawskich

Widok na masyw Biskupiej Kopy

Opuszczamy polanę i ruszamy dalej w kierunku kolejnej polany, tym razem znajdującej się już bezpośrednio przed parkiem zdrojowym.

Polana

Ostatnia dziś polana

Mijamy szybko tą polankę i schodzimy nad Górny Stawek, z lewej mijając dawny pensjonat Waldesruh (DW Górnik), dziś nieczynny i coraz bardziej dewastowany.

DW Górnik

Górny Stawek

Z Górnego Stawku, już chodnikiem schodzimy w kierunku restauracji Amorek gdzie zostawiliśmy nasz samochód. Po lewej stronie mijamy kolejną niestety ruinę w Górach Opawskich, jaką jest nieczynny ośrodek Leśny. W dawnych latach była to perła Głuchołaz i jeden z najpiękniejszych kompleksów basenowych w Sudetach, dziś niestety straszy przybyłych tu turystów, kto wie może kiedyś przestanie straszyć i znów stanie się jednym z najpiękniejszych obiektów basenowych.

Leśny

O godzinie 12.40 docieramy do restauracji Amorek, w pobliżu której pozostawiliśmy nasze auto. Pakujemy plecaki do samochodu i ruszamy w drogę powrotną w kierunku Nysy, kończąc tą udaną myślę wycieczkę. W końcu udało się przejść cały Masyw Chrobrego, bardzo ciekawym szlakiem Złotych Górników. Polecam wszystkim przejście tego szlaku, ze względu na całą masę atrakcji.

Adrian Kołodziej
About Adrian Kołodziej 219 Articles
Nazywam się Adrian, od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie). Swoją górską przygodę rozpocząłem w 2007 roku, kiedy to pierwszy raz wybrałem się na wycieczkę górską w Tatry. Od tamtej pory góry to moja życiowa pasja, którą postanowiłem rozwinąć w 2013 roku tworząc blog: Świat Gór – Czyli blog o górach. Od 2015 roku natomiast moim górskim wyprawom towarzysz moja narzeczona Daria, dużo pomagając mi. Dlatego też stał się naszą wspólną stroną internetową. Zapraszam serdecznie do częstszego odwiedzania naszego bloga.

7 kometarzy on Masyw Chrobrego 2013

    • Z roku na rok w Głuchołazach zmienia się na lepsze (Park Zdrojowy, kilka Hoteli, promenada spacerowa), miejmy nadzieję że Leśny, Górnik i schronisko też doczekają się remontu i zostaną odpowiednio zagospodarowane, a będzie to na pewno korzyścią dla rozwoju turystyki w tym regionie.

  1. Ta wieżą widokowa na pierwszy rzut oka przypomina latarnię morską :)) Bardzo fajne strony, zupełnie mi nieznane 🙂 Trasa wygląda na bardzo przyjemną 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Ależ tęsknię za górami… a jakoś ostatnio się nei składało. Wtedy, kiedy planowałam jechac w Tatry, pogoda nie pozwalała nawet wychylić nosa z domu ;/.

    • Również w tym sezonie za często nie jeżdżę, tyle co ostatnio udało się w Góry Opawskie wybrać. Mam nadzieję że w Tatrach to wszystko nadrobię, a wyjazd już tuż tuż 🙂

Zostaw odpowiedz

Podaj swoj email.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.