Prudnik i Trzebina 2017

Prudnik i zakończenie sezonu turystycznego 2017. Zapraszamy do lektury pierwszej części relacji z tego wydarzenia, które odbyło się w grudniu. Miłej Lektury.

Z życia Świat Gór:

Czwartek, tak więc czas na relację z kategorii tej tak zwanej na bieżąco. Dziś zapraszamy do lektury relacji z zakończenia sezonu turystycznego 2017 razem z Trytonkami. Dziś dzień pierwszy tego wydarzenia, podczas którego zwiedzaliśmy Trzebinię i Prudnik.

Rozpoczęliśmy także sezon 2018 w górach. W Nowy Rok wybraliśmy się na spacer w Góry Opawskie, a za cel obraliśmy sobie wędrówkę Szlakiem Złotych Górników. Adrian ostatni raz był na tym szlaku w 2013 roku. Jak sam mówi wiele się zmieniło od tamtego czasu.

Nasze plany na początek 2018 roku to dwie wycieczki z Oddziałem PTTK Tryton w Nysie. Pierwsza z nich do Kędzierzyna-Koźla, druga natomiast to wycieczka górska w ramach cyklu „Szlakiem Korony Sudetów – Slunecna i Velky Roudny”. Być może uda nam się również wybrać na krótką wycieczkę we dwójkę, ale to na razie tylko plany.

Tymczasem zapraszamy do czytania naszych relacji, komentowania ich, a także udostępniania. Niech Wasi znajomi również dowiedzą się o naszym blogu Świat Gór. Zapraszamy także na nasz profil na Facebooku oraz na Instagramie.

Relacja:

Będąc sekretarzem Oddziału PTTK Tryton w Nysie podczas jednego z zebrań padł pomysł aby zająć się tematem tegorocznego zakończenia sezonu. Organizacją tego wydarzenia zajął się Jarek i Marcin, a już na początku planowania określiliśmy, że to ma być wyjazdowa impreza.

Dość szybko wybór padł właśnie na Prudnik i jego okolice, bowiem chcieliśmy aby wyjazd ten nie był daleki oraz żeby cena nie była wysoka. Szczegółowy program naszego zakończenia przygotował Jarek. A obejmował on zwiedzanie pierwszego dnia Trzebini i Prudnika o czym dziś poniżej.

Wieczorem miała się odbyć wielka gala podsumowująca sezon turystyczny wraz z imprezą integracyjną. Natomiast drugi dzień to akcent górski i spacer wschodnią częścią Gór Opawskich, czerwonym Głównym Szlakiem Sudeckim z Prudnika do Wieszczyny.

Wracamy jednak do pierwszego dnia. Spotykamy się w naszym stałym punkcie startu naszych wycieczek, to jest w Nysie przy ulicy Kolejowej o godzinie 10:00 i ruszamy w stronę Głuchołaz gdzie mamy zebrać część uczestników wycieczki i dalej do Prudnika.

Już na samym początku Marcin informuje nas o szczegółowym programie dzisiejszego dnia. Zwiedzanie rozpoczniemy od Trzebiny gdzie już oczekuje na nas Jarek razem z lokalnym przewodnikiem, a raczej przewodniczką, bowiem po tej niewielkiej miejscowości oprowadzać będzie nas koleżanka z kursu przewodnika terenowego Zdzisia.

O godzinie 11:00 docieramy do Trzebiny. Wychodzimy z autobusu i ruszamy na zwiedzanie, które rozpoczniemy od dawnego spichlerza zamkowego. Na początek jednak na dziedzińcu przed nim nasza Pani przewodnik opowiada historię miejscowości, z której dowiadujemy się, że ziemie te od 1670 roku należały do Nyskiego Zakonu Bożogrobców.

Po chwili wchodzimy do środka. Wewnątrz obiektu znajduje się niewielka wystawa z pamiątkami dawnego uzdrowiska, bowiem warto nadmienić, że w 1809 roku dokonano tu odkrycia pierwszego źródła wód mineralnych, co doprowadziło do utworzenia uzdrowiska Bad Wachtel Kunzendorf.

Trzebina.

Daria.

Nasza przewodnik Zdsisia.

Trytonki.

Dawny spichlerz.

W oddali kościół.

Wnętrze spichlerza.

Po wyjściu udajemy się na dalsze zwiedzanie miejscowości. Ruszamy w stronę Kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Warto w tym miejscu zamieścić kilka informacji o samym kościele:

Miejscowość wzmiankowana w 1370 r., zaś kościół parafialny w 1385 r. Do 1629 r. parafia należała do archidiecezji ołomunieckiej, następnie do dek. Biała, a od 1738 r. do prudnickiego. Do 1810 r. patronat sprawowali bożogrobcy z Nysy. Obecny kościół zbudowany w XVI/ XVII w., przebudowany całkowicie w latach 1726-27, renesansowy z barokowym wyposażeniem, z zabytkowymi obrazami z XVIII w.

Tuż przed kościołem znajduje się także okazała barokowa kaplica, odnowiona postawiona została przed murem kościoła. Na jej ujętym wolutami szczycie znajduje się podwójny krzyż bożogrobców. Wewnątrz znajduje się ołtarz z rzeźbioną pietą.

Wewnątrz kościoła znajduje się pewna ciekawostka, a mianowicie płyta przedstawiająca Adama Wachtla, nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że płyta była za duża i po remoncie kościoła nie pasowała w dotychczasowe miejsce, dlatego została przecięta. Część znajduje się przy wejściu do kościoła, natomiast druga część (nogi) cudem trafiły za ołtarz.

Kaplica z krzyżem bożogrobców.

Wnętrze kościoła.

Krzyż bożogrobców.

Chór i organy.

Jedyny święty w Województwie Opolskim - św. Jacek Odrowąż.

Górna część płyty.

Dolna część płyty.

Wychodzimy z kościoła i ruszamy w stronę naszego autobusu, przy którym znajduje się kolejna kaplica oraz figura św. Jana Nepomucena. Warto dodać kilka informacji o wspomnianej kapliczce:

Do zamkowego muru przylega neobarokowa kapliczka z końca XIX lub z początku XX wieku. Mino, iż względem sąsiedniego muru nowa, to jednak nawiązująca formą do renesansowej attyki muru. Także znakiem (podwójny krzyż na szczycie) przypomina o fundacji bożogrobców. Kapliczka na plamie prostokąta ma sklepienie o łuku obniżonym i dach siodłowy kryty dachówką. Wejście zamknięte jest łukiem spłaszczonym i flankowane parami pilastrów.

Fragment zachowanego muru.

Obraz przedstawiający św. Jerzego.

Św. Jan Nepomucen.

Na tym nie kończymy jeszcze naszego zwiedzania tej miejscowości, bowiem udajemy się jeszcze na krótki spacer w pobliże ruin zamku gdzie znajdują się pozostałości dawnego uzdrowiska, które na tych ziemiach funkcjonowało.

Zwiedzamy.

Zwiedzamy.

Kończymy zwiedzanie Trzebiny, wsiadamy do autobusu i ruszamy w stronę Prudnika, na dalszą część naszej dzisiejszej wycieczki. Na miejscu oczekuje już na nas lokalny przewodnik (jeden z najlepszych w Województwie Opolskim) – Marcin Husak, który zaprowadzi nas dziś do najważniejszych miejsc na mapie Prudnika.

Docieramy w okolice Muzeum Ziemi Prudnickiej, usytuowane w średniowiecznych budowlach należących do obwarowań miejskich. Marcin już na nas czeka, wychodzimy z autobusu i ruszamy na zwiedzanie miasta. Na początek Marcin opowiada nam krótką historię miasta oraz znajdującego się przed nami budynku muzeum.

Muzeum Ziemi Prudnickiej mieści się przy ul. Bolesława Chrobrego. Dla jego potrzeb przystosowano średniowieczne budowle należące do obwarowań miejskich oraz przylegające do nich baszty z XV wieku. Wcześniej wykorzystywane były jako arsenał, wieża ciśnień, schronisko młodzieżowe, więzienie, a od 1959 r – muzeum. W narożnej baszcie mieści się ekspozycja militariów, w której znajduje się bogato reprezentowany dział broni białej i palnej. Placówka posiada także ciekawy dział archeologiczny oraz etnograficzny.

Prudnicki Arsenał.

Marcin Husak.

Ruszamy na dalsze zwiedzanie miasta, kierujemy się w stronę wieży bramy dolnej, gdzie również przystajemy na chwilę aby wysłuchać ciekawostek na jej temat.

Wieża bramy dolnej zlokalizowana jest w południowej, zwarcie zabudowanej ulicy Batorego, a do wysokości drugiej kondygnacji wtopiona jest w mury późniejszych kamienic. Posiada trzy murowane kondygnacje. Jedną na planie kwadratu i dwie ośmioboczne. Zwieńczenie wieży ma formę krenelaża, nad którym wznosi się stożkowy hełm zakończony chorągiewką, upamiętniającą rok 1580. Pierwsze wzmianki dotyczące wieży pochodzą z 1481 r.

Wieża bramy dolnej.

Dalej wędrujemy w stronę Prudnickiego rynku, nim jednak wejdziemy na główny plac miasta, kierujemy się w stronę Domu Rzemiosła na którym Marcin wskazuje nam wmurowane kule armatnie. Natomiast kolejnym punktem który odwiedzimy będzie Kościół św. Michała Archanioła.

Pierwsze wzmianki o świątyni pochodzą z 1321 r., jednak za jej powstanie przyjmuje się rok 1279. Na początku był to kościół drewniany, jednak w połowie XVI w., przejęli go protestanci, którzy rozpoczęli przebudowę. Prace przerwał pożar w 1627 r. Zgliszcza odzyskali katolicy i w 1370 r. rozpoczęto kolejną przebudowę. Murowany, tynkowany, z prostokątnym korpusem i półkolistym prezbiterium jest jednym z największych kościołów w Prudniku.

Obecna jego forma pochodzi z XVIII w. i reprezentuje późny barok. Świątynia posiada trzypiętrową wieżę nadbudowaną w 1803 r. W 1946 r. kościół przejęli dominikanie, którzy przeprowadzili remont po zniszczeniach wojennych. Wnętrze świątyni jest bogato dekorowane. Posiada trzy nawy z olbrzymią galerią wewnątrz połączoną z chórem, organami i wieżą. Ołtarz główny zdobi obraz Wniebowzięcia NMP oraz barokowe figury Ojców Kościoła Zachodu.

W nawach bocznych znajdują się ołtarze: Matki Bożej, św. Wacława, Serca Jezusowego, Męki Pańskiej, św. Barbary, św. Jacka i św. Józefa, a po prawej stronie ołtarza głównego usytuowana jest Kaplica Miłosierdzia Bożego z obrazem Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Pod kościołem znajdują się krypty, w których spoczywają ciała zasłużonych mieszkańców Prudnika, m.in. senatorów czy księży.

Dom Rzemiosła.

Trytonki.

Kościół św. Michała Archanioła.

Marcin ciekawie opowiada.

Wnętrze kościoła.

Ambona.

Figura św. Jana Nepomucena.

Daria wysłuchuje opowieści.

Wychodzimy z Kościoła i ruszamy na Prudnicki Rynek, gdzie jak już zdążyliśmy się dowiedzieć odbywa się dziś jarmark bożonarodzeniowy. Tam także Marcin Husak zaplanował 30 minutową przerwę, tak aby każdy mógł przejść i zobaczyć co wystawcy mają do zaoferowania.

Niestety w samym Prudniku jest bardzo zimno, dlatego też z Darią chowamy się do namiotu wystawców przed chłodem. Zaopatrujemy się także w wino grzane i oglądamy co ciekawego można kupić na jarmarku. Warto jednak w tym miejscu zamieścić kilka informacji o samym rynku jaki i znajdującym się na nim ratuszu.

Prudnicki rynek zachował średniowieczny układ urbanistyczny z charakterystycznymi uliczkami wychodzącymi z anrożników. Niestety liczne pożary, a zwłaszcza ten z 1779 roku oraz zniszczenia wojenne sprawiły, że większość starych, okalających go kamieniczek nie przetrwała. Na szczęście na rynku zachowały się obiekty o wyjątkowym charakterze: budynek ratusza, kolumna maryjna, pomnik św. Jana Nepomucena czy zabytkowa fontanna.

Wzmianki o istnięjącym w tym miejscu drewnianym ratuszu pochodzą już ze średniowiecza. Wielokrotnie palony i odbudowywany nie zachował pierwotnej formy. Po pożarze z 1779 r. dobudowano do głównego budynku ratusza istniejące do dziś, w zmodernizowanej formie, budynki. W latach 1840-1842 budynek ratusza podwyższono, a w 1856 roku powstała górna kondygnacja wieży wraz z hełmem.

Prudnicki ratusz.

Po przerwie ruszamy z Marcinem do jednego z najważniejszych miejsc Prudnika, a mianowicie do Centrum Tradycji Tkackich, które taktuje o historii przemysłu tkackiego w Prudniku. Warto przybliżyć więcej informacji o samym centrum jak i o historii jednej największych fabryk tekstylnych w Europie.

Największy rozkwit przemysłu tkackiego nastąpił w XIX i XX wieku, głównie za sprawą rodziny Fränklów i Pinkusów – właścicieli jednej z największych fabryk tekstylnych w Europie. Zakłady tej wpływowej i hojnej rodziny w czasach świetności zatrudniały kilka tysięcy pracowników, a fabrykanci słynęli nie tylko ze swego bogactwa ale również zapisali się w historii jako filantropi, mecenasi kultury i bibliofile.

Po wojnie i zmianie granic przedsiębiorstwo przekształcono w Zakłady Przemysłu Bawełnianego „Frotex”, które również mocno wpływało na życie, wtedy już nowych mieszkańców miasta. Niestety w 2011 r. fabryka została zamknięta. Nie zmienia to faktu, że tradycje tkackie Prudnika są ogromne i odcisnęły wyraźne ślady w krajobrazie miasta.

Prudnik Świat Gór.

Daria i Tomek.

W Centrum Tradycji Tkackich.

Na tym nie koniec jednak naszej dzisiejszej wycieczki. Teraz bowiem udamy się razem z Marcinem do kościoła św. Piotra i Pawła, czyli barokowej świątyni należącej do zakonu bonifratrów. Warto dodać trochę informacji o samym kościele.

Kościół św. Piotra i Pawła wybudowano w latach 1785-1587. Należy do kompleksu budynków, którymi zajmują się bonifratrzy. Świątynia reprezentuje styl barokowy. Jest murowana, otynkowana i jednonawowa, z trójbocznie zamkniętym prezbiterium. We wnętrzu znajduje się klasycystyczny ołtarz główny z parami kolumn ze współczesnym obrazem świętych Piotra i Pawła oraz dwa figuralne ołtarze boczne przedstawiające Jezusa i św. Jana Bożego. Po prawej stronie kościoła znajduje się ambona z płaskorzeźbą Miłosiernego Samarytanina, a nad wejściem do świątyni, wsparty na trzech półkolistych arkadach, chór z organami.

Dzięki uprzejmości brata Marka z zakonu bonifratrów mamy możliwość także wejścia na chór z organami, gdzie Marcin przedstawia nam dwa zabytkowe obrazy, a także udajemy się do części klauzurowej w której znajduje się kaplica z m.in. figurą św. Jana Bożego. Ostatnim miejscem, które odwiedzamy są podziemne krypty, w których pochowani są bracia bonifratrzy.

Brat Marek opowiada nam kilka ciekawostek.

Trytonki.

Ołtarz.

Daria i Marcin.

Tak prezentuje się wnętrze z góry.

Ołtarz w kaplicy.

Figura św. Jana Bożego.

Na tym kończymy naszą dzisiejszą wycieczkę. Żegnamy się z Marcinem Husakiem i ruszamy w stronę Prudnickiego Szkolnego Schroniska Młodzieżowego w którym to będziemy dziś nocować. Tam także odbędzie się wielka gala podsumowująca sezon.

Na zegarkach mamy już prawie 18:00, a na tą właśnie godzinę zaplanowano obiadokolację, tak więc szybko ruszamy do schroniska. Po obiadokolacji meldujemy się w pokojach. Osobiście przypadł mi pokój z kolegą Markiem bowiem Daria z przyczyn zawodowych nie może wziąć udziału w drugim dniu imprezy.

O godzinie 19:00 spotykamy się wszyscy w salce, gdzie jedliśmy obiadokolację, tam jest już wszystko przygotowane na rozpoczynającą się właśnie imprezę podsumowującą sezon. Na początek głos zabrał Prezes Marcin Nowak, który podziękował wszystkim zebranym za udział w wycieczce oraz dokonał uroczystego wręczenia legitymacji nowym członkom. Ponadto zarząd wręczył zaległe dyplomy i podziękowania dla członków Oddziału.

Kolejnym punktem programu była prezentacja w formie filmu, w której zawarto podsumowanie całego sezonu turystycznego. Następnie odbyła się inauguracja kalendarza imprez na 2018 rok również w formie filmiku, a ponadto każdy uczestnik wycieczki otrzymał specjalnie przygotowane kalendarzyki z wypisanymi imprezami.

Tak zakończyła się część związana z naszym Oddziałem, ale to nie koniec wrażeń na ten wieczór bowiem po drugim filmiku na środek salki wyszedł Pan Józef Michalczewski z PTTK Prudnik, który zgodził się opowiedzieć o swoim wykonywanym zawodzie, a warto dodać, że jest on jedynym na terenie Województwa Opolskiego ratownikiem GOPR.

Wszyscy z ciekawością wysłuchiwali opowieści Pana Józefa, a tuż po nim na środek wyszedł Pan Józef Hupka również z PTTK Prudnik, który razem z kol. Jarkiem Srębaczem dokonał uroczystego wręczenia stopnia brązowego Regionalnej Odznaki Krajoznawczej Ziemi Prudnickiej, którą każdy z uczestników wycieczki zdobył w tym dniu zwiedzając Prudnik.

Ostatnim punktem programu był nasz wykład. Tak się złożyło, że zostaliśmy poproszeni o opowiedzenie historii naszego bloga, a także naszego życia turystycznego, bowiem akurat się złożyło, że mija 10 lat odkąd wędruję po górach, tak więc taki jubileusz się przytrafił można powiedzieć. Razem z Darią opowiedzieliśmy o naszych górskich i nie tylko przygodach.

Część zarządu oddziału.

Józef Michalczewski.

Prudnik zakończenie sezonu.

Daria i Kasia.

Józef Hupka i nasza przewodnik Zdzisława Wolaniuk.

Józef Hupka.

Józef Hupka opowiada o odznakach.

Daria odbiera odznakę.

Odbieramy odznakę regionalną.

Dalsza część gali podsumowującej to już zabawa integracyjna przy muzyce. W taki sposób dobiega końca pierwszy dzień naszego zakończenia sezonu – Prudnik 2017. Na drugi dzień zaplanowano spacer po Górach Opawskich ale to już w kolejnej relacji.

Adrian Kołodziej
About Adrian Kołodziej 193 Articles
Nazywam się Adrian, od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie). Swoją górską przygodę rozpocząłem w 2007 roku, kiedy to pierwszy raz wybrałem się na wycieczkę górską w Tatry. Od tamtej pory góry to moja życiowa pasja, którą postanowiłem rozwinąć w 2013 roku tworząc blog: Świat Gór – Czyli blog o górach. Od 2015 roku natomiast moim górskim wyprawom towarzysz moja narzeczona Daria, dużo pomagając mi. Dlatego też stał się naszą wspólną stroną internetową. Zapraszam serdecznie do częstszego odwiedzania naszego bloga.

Be the first to comment

Zostaw odpowiedz

Podaj swoj email.


*