Velka Destna 2017

Velka Destna (1115 m.n.p.m.) to najwyższy szczyt Sudetów Środkowych w Górach Orlickich w Czechach, w przeszłości zwana Siedmiogrodzką Górą. Zapraszamy.

Z życia Świat Gór:

Ponownie w okresie letnim wrócimy do trochę zimniejszych klimatów. Dziś zapraszamy na pierwszą część relacji z marcowej pierwszej wycieczki otwierającej cykl autorstwa Adriana w PTTK Tryton – „Szlakiem Korony Sudetów”. Celem tego cyklu jest promocja zdobywania jednej z najbardziej prestiżowych odznak turystycznych „Korony Sudetów”.

W ramach tej wycieczki udaliśmy się razem z Trytonkami na Velką Destną (1115 m.n.p.m.) zaliczany oczywiście do Korony Sudetów, a także Anensky Vrch (991 m.n.p.m.), na którym znajduje się ciekawa wieża widokowa oraz przez masyw przebiega linia umocnień Twierdza Hanicka.

Jeśli chodzi o nas. Jesteśmy po kolejnej świetnej wycieczce. Po raz drugi razem z PTTK Tryton udaliśmy się na Lwóweckie Lato Agatowe czyli największy festiwal minerałów w Polsce i jeden z największych w Europie. Ponadto w ramach wycieczki odwiedziliśmy Złotoryję z kopalnią złota Aurelia, a także zdobyliśmy Śląską Fudżijamę – Ostrzycę (501 m.n.p.m.). Tradycyjnie już udaliśmy się do najstarszego browaru w Polsce – Browar Lwówek. Relacja na blogu już wkrótce.

Jeśli chodzi o nasze najbliższe plany, to już w następny weekend udamy się na kolejną edycję Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Turystycznej KROPKA w Głuchołazach. W tym roku na scenie wystąpią takie zespoły jak m.in.: Cisza Jak Ta czy EKT Gdynia. Będzie się działo polecamy i również zapraszamy do udziału.

A już za dwa tygodnie w Nysie kolejna edycja Dni Twierdzy Nysa w ramach których odbędzie się bitwa na Forcie II (w sobotę 29.07). Szczegóły wkrótce na naszym Facebooku – polecamy uwadze. Dzień później natomiast w planach mamy wycieczkę szlakiem Projektu Riese – Osówka, Walim i Włodarz.

Tyle jeśli chodzi o nas. Tymczasem zachęcamy do czytania naszych relacji, komentowania ich, a także udostępniania. Niech Wasi znajomi również dowiedzą się o naszym blogu Świat Gór. Zapraszamy także na nasz profil na Facebooku oraz na Instagramie.

Trasa:

Bedrichovka – Pod Jelenkou – Velka Destna – Masarykova Chata – parking przełęcz Serlich

Długość: ok. 8,5 km

Punkty GOT: 12 pkt.

Szczyty do Korony Gór Polski: 0

Szczyty do Korony Sudetów: 1

Relacja:

Jakiś czas temu zrodził mi się w głowie pewnego pomysł na organizację wycieczek górskich. Stwierdziłem, że warto byłoby dołączyć coś do samych wyjazdów, a że sam zbieram różnego rodzaju odznaki turystyczne stwierdziłem, że warto wybrać jedną z nich i utworzyć cykl wycieczek w ramach którego uda się ją zdobyć. Wybór padł na jedną z najbardziej prestiżowych odznak – Koronę Sudetów, a w ramach pierwszej wycieczki tym cyklem zaplanowaliśmy zdobycie Velkej Destnej (1115 m.n.p.m.).

W sobotę (11.03) o godzinie 7:30 spotykamy się w naszym jeszcze tradycyjnym punkcie spotkań na nyskim rynku. Pakujemy plecaki do autobusu i wyruszamy powoli w kierunku Gór Orlickich. Tradycyjnie już w trakcie podróży jako organizatorzy razem z Prezesem – Marcinem, przygotowaliśmy kilka niespodzianek dla uczestników, m.in. losowanie nagród, buttony dla każdego uczestnika. Po drodze Marcin opowiada również o mijanych atrakcjach turystycznych.

O godzinie 9:50 docieramy do przysiółka Bedrichovka w Orlickim Zachori. Nasz autobus zatrzymuje się na poboczu, a my szybko wysiadamy i udajemy się w stronę niebieskiego szlaku turystycznego którym to wędrować będziemy na Przełęcz Pod Jelenkou. Natomiast nasz autobus rusza na Przełęcz Serlich gdzie będzie na nas oczekiwał.

My rozpoczynamy podejście na Velką Destną (1115 m.n.p.m.). Pogoda póki co dopisuje jest słonecznie, chociaż na niebie widnieją chmury – nie zapowiada się jednak na opady. Na trasie już od samego początku trafiamy na leżący śnieg – w końcu mamy zimę. Do pokonania mamy ponad 4 km odcinek na wierzchołek oraz blisko 400 metrów przewyższenia.

Powoli ruszamy ku górze, a już po kilkudziesięciu robimy pierwszą dłuższą przerwę ze względu na napotkaną wychodnię skalną z której roztaczają się świetne widoki na okolicę. To dobry moment aby wyciągnąć z plecaka aparat i zrobić kilka pamiątkowych zdjęć.

Trytonki na szlaku.

Od lewej: Agnieszka, Zbysiu, Daria, Adrian i Wiesiu.

Pierwsze dziś widoki.

Jeszcze raz panoramka.

Po przerwie ruszamy w dalszą drogę. Mijamy górną stację wyciągu orczykowego, który jest czynny a ze stoku zjeżdżają liczni narciarze. My natomiast powoli systematycznie zdobywamy wysokość wędrując spokojnie ku górze. Większa część trasy wiedzie nas lasem, jednak po pewnym czasie wyłania się z prawej strony panorama na okoliczne pasma górskie m.in. Góry Stołowe czy Masyw Śnieżnika. Tutaj również zatrzymujemy się na kolejną przerwę.

Stok narciarski.

Daria i Agnieszka.

W drodze na Velką Destną.

W oddali Góry Stołowe.

W oddali we mgle Masyw Śnieżnika.

Panorama widokowa.

O godzinie 11:00 docieramy na przełęcz pod Jelenkou gdzie robimy kolejną przerwę na pamiątkowe zdjęcia. Jak się okazuje w miejscu tym przebiega nartostrada, a naszą grupą co chwila mijają liczni na trasie narciarze biegowi.

Przez ten fakt po przerwie zmuszeni jesteśmy iść gęsiego poboczem aby nie deptać wyznaczonej trasy narciarskiej. Po kilku chwilach marszu docieramy do większego podejścia. Nasza grupa powoli będzie podchodzić natomiast z góry co chwila zjeżdżają narciarze. Jakoś jednak radzimy sobie i w miarę sprawnie pokonujemy to podejście.

Trytonki.

Narciarze zjeżdżają a my wchodzimy.

Gdy docieramy do końca podejścia okazuje się, że jesteśmy już pod samym wierzchołkiem Velkej Destnej. W miejscu tym znajduje się kilka szlakowskazków oraz niewielki budynek, takie jakby małe schronisko z którego korzystają dziś liczni narciarze. Gdy do tego miejsca dociera cała grupa, która na podejściu trochę nam się rozciągnęła robimy krótką przerwę i ruszamy ostatnim podejściem na wierzchołek.

Niewielkie schronisko pod Velką Destną.

Zbysiu pokazuje tabliczkę Velka Destna.

O godzinie 11:30 meldujemy się na najwyższym szczycie całych Gór Orlickich – Velka Destna (1115 m.n.p.m.). Pierwszy szczyt zaliczany do Korony Sudetów w ramach rozpoczętego właśnie cyklu wycieczek zdobyty (nie pierwszy u mnie, gdyż już kilka szczytów do tej odznaki mam zdobytych).

Na szczycie zarządzamy kolejną przerwę. Robimy sobie pamiątkowe zdjęcia przy tablicy, Marcin opowiada również trochę o samym szczycie. Niestety wierzchołek nie oferuje żadnych panoram widokowych. Niemniej warto jednak w tym miejscu zamieścić kilka informacji o Destnej:

Velka Destna (1115 m.n.p.m.) to najwyższy szczyt Sudetów Środkowychw Górach Orlickich w Czechach. W przeszłości Wielka Desztna nazywana była Siedmiogrodzką Górą. Szczyt znajduje się około 3,6 km na południe od polskiej miejscowości Zieleniec.

Jest to szczyt o obszernym kopulastym wierzchołku i stromych zboczach. Na szczycie częściowo porośniętym młodym lasem znajdowała się wieża triangulacyjna, niżej bufet i wiata turystyczna. U podnóża szczytu w kierunku północnym w łęku pomiędzy Wielką a Małą Desztną znajduje się rezerwat przyrody Jeleni Lazen, małe wierzchowinowe torfowisko.

Velka Destna zdobyta.

Marcin opowiada o szczycie.

Trytonki na szczycie.

Velka Destna wierzchołek.

Po dłuższej przerwie na szczycie rozpoczynamy zejście. Ruszamy w stronę niewielkiego schroniska, skąd schodzić będziemy teraz w stronę Przełęczy pod Serlichem, skąd udamy się do jednego z najpiękniejszych schronisk w Sudetach – Masarykovej Chaty.

Szybko pokonujemy pierwsze zejście i po chwili jesteśmy już tuż obok schroniska. Mijamy je i ruszamy w dalszą drogę. Wędrując podziwiamy panoramy widokowe na okoliczne góry, a także spoglądamy na licznych narciarzy biegających w przebraniach. Jak się okazuje po zatrzymaniu niektórych z nich, Czesi w ten sposób żegnają zimę – biegając na nartach w przebraniach.

Panorama widokowa.

Świetna zabawa Czechów.

Wędrując dalej ścieżka prowadzi nas coraz niżej, a po pewnej chwili naszym oczom wyłania się położone wyżej schronisko Masarykova Chata. Tak więc już wiemy, że do schroniska czekać na nas będzie podejście.

Wędrujemy.

Masarykova Chata tuż, tuż.

O godzinie 12:40 meldujemy się na Przełęczy pod Serlichem, a przed nami w pełnej okazałości widać już schronisko. Zbieramy grupę i przechodzimy przez przebiegającą przez przełęcz drogę, tuż za którą rozpoczynamy podejście w stronę Masarykovej Chaty. Samo podejście pokonujemy dość szybko i sprawnie, a zatrzymujemy się przy pomniku Masaryka aby zebrać grupę w całość. Warto w tym miejscu dodać trochę informacji o tej postaci:

Tomas Masaryk (ur. 7 marca 1850 w Hodoninie, zm. 14 września 1937 w Lanach) to pierwszy i najdłużej urzędujący prezydent Czechosłowacji, nazywany ojcem niepodległej Czechosłowacji. Profesor filozofii, socjolog, w latach 1882–1914 wykładowca filozofii na uniwersytecie w Pradze. Założyciel i ideolog Czeskiej Partii Postępowej, która wysunęła m.in. żądanie przyznania ziemiom czeskim autonomii w ramach monarchii austro-węgierskiej.

Masaryk urodził się w rodzinie chłopskiej w zdominowanym przez wyznawców katolicyzmu mieście Hodonin znajdującym się na Morawach. Była to wówczas austriacka część monarchii austro-węgierskiej, obecnie znajduje się na terenie Czech.

Jego ojciec był Słowakiem z węgierskiej części Austro-Węgier. Ojciec pochodził z Kopczan, był woźnicą w majątku, urodził się jako chłop pańszczyźniany. Natomiast jego matka Terezie Masarykova była Niemką urodzoną na Morawach, służącą we dworze. To matka miała wpływ na wykształcenie i późniejszą działalność Masaryka. Uparła się ze swoich synów zrobić „panów”.

W młodości Masaryk uczył się w szkole powszechnej, a następnie pracował jako kowal. W 1872 zdał maturę. Potem studiował w Brnie, Wiedniu i w Lipsku. W młodości żywo interesował się kulturą polską i nauczył się języka polskiego. W dyskusjach z rodakami pozytywnie nastawionymi do Rosjan, brał stronę polską.

Postrzegał Polskę i Polaków jako ofiary imperializmu rosyjskiego, co do charakteru którego nigdy nie miał złudzeń. Z czasem jego stosunek do Polski się zmienił. Doszedł do wniosku, ze Polacy, z gruntu konserwatywni i autorytarni, chętnie z ofiary stają się prześladowcą, gdy tylko nadarzy się ku temu okazja. Uznał, że Polska jest rodzajem mniejszej, znacznie słabszej Rosji.

W 1882 został profesorem filozofii w czeskiej części Uniwersytetu Praskiego. Pracował naukowo w dziedzinie historii filozofii, socjologii i historii. W następnym roku założył Athenaeum. Dziennik literatury i krytyki naukowej, czasopismo poświęcone czeskiej kulturze i nauce.

Po upadku monarchii austro-węgierskiej w 1918 roku, alianci uznali Masaryka za głowę rządu czeskiego, a w 1920 roku został wybrany pierwszym prezydentem Czechosłowacji. Masaryk na urząd prezydenta wybierany był czterokrotnie i sprawował swe obowiązki do 14 grudnia 1935 roku, kiedy to zrezygnował z powodu złego stanu zdrowia. Masaryk zmarł z przyczyn naturalnych w 1937 roku, w wieku 87 lat, w miejscowości Lany.

Pomnik Masaryka.

Pomnik Masaryka.

Gdy cała grupa do nas dociera, zarządzamy godzinną przerwę na obiad w schronisku. My z Darią również udajemy się do środka, gdzie jak się okazuje jest bardzo dużo ludzi. Udaje nam się jednak znaleźć wolne miejsce i zamawiamy sobie knedliki z gulaszem.

Długo nie musimy czekać na zamówienie, gdyż po chwili otrzymujemy już talerze z jedzeniem. Wnętrze schroniska robi na nas duże wrażenie, w środku znajduje się portret Masaryka, a sam obiekt jest wykonany w ciekawym stylu.

Po przerwie udajemy się z Darią na zewnątrz aby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia, po chwili wychodzi również reszta grupy i wszyscy razem udajemy się pod pomnik Masaryka, gdzie zarząd koła wręczy wszystkim uczestnikom okolicznościowe certyfikaty zdobywcy szczytu.

Zanim jednak przejdziemy dalej warto dodać trochę informacji o Masarykovej Chacie:

Masarykova Chata to górskie schronisko turystyczne w Czechach w Górach Orlickich. Schronisko położone jest na południowo-wschodnim zboczu Serlicha na rozległej odsłoniętej polanie przy granicy państwowej z Polską.

Schronisko zostało zbudowane przez Klub Czechosłowackich Turystów z Hradca Kralove w latach 1924–25. Uroczystego otwarcia schroniska z nadaniem nazwy dokonano 27 września 1925 roku. Uczczono w ten sposób 75 urodziny pierwszego prezydenta Czechosłowacji T. G. Masaryka.

Dziesięć lat później 8 września 1935 roku odsłonięto przed schroniskiem popiersie prezydenta Masaryka. Największą atrakcją schroniska jest duża sala jadalna ze stojącym pośrodku drewnianym słupem z dwoma reliefami. Jeden z nich przedstawia literę „G” i czeskiego lwa, symbolizującego herb Hradca Kralove. Przeciwległy zakątek sali jadalnej zdobi ogromny portret prezydenta Masaryka.

Serlich zdobyty.

U podnóża Masarykovej Chaty w tle Velka Destna.

W oddali Velka Destna.

Masarykova Chata.

Widoki.

I kolejna porcja widoków.

Rozdajemy certyfikaty przy pomniku Masaryka.

Trytonki.

Od prawej: Daria, Marcin, Marek i Agnieszka.

Trytonki przy Masarykovej Chacie.

Po tych uroczystościach rozpoczynamy zejście na Przełęcz pod Serlichem gdzie czeka na nas nasz autobus. Podczas schodzenia robimy sobie jeszcze pamiątkowe zdjęcia i powoli zmierzamy w stronę autobusu.

W tle Velka Destna.

Ruszamy na parking.

Widoki z okolic Masarykovej Chaty.

W taki sposób kończymy pierwszą część wycieczki. Wsiadamy do autobusu i ruszamy w drogę na Anensky Vrch czyli drugi szczyt jaki mamy dziś w planach zdobyć. Ten drugi nie jest już zaliczany do Korony Sudetów. Velka Destna jednak zdobyta i pierwszy szczyt do Korony Sudetów w ramach nowego cyklu za nami.

Adrian Kołodziej
About Adrian Kołodziej 146 Articles
Nazywam się Adrian, od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie). Swoją górską przygodę rozpocząłem w 2007 roku, kiedy to pierwszy raz wybrałem się na wycieczkę górską w Tatry. Od tamtej pory góry to moja życiowa pasja, którą postanowiłem rozwinąć w 2013 roku tworząc blog: Świat Gór – Czyli blog o górach. Od 2015 roku natomiast moim górskim wyprawom towarzysz moja narzeczona Daria, dużo pomagając mi. Dlatego też stał się naszą wspólną stroną internetową. Zapraszam serdecznie do częstszego odwiedzania naszego bloga.

1 kometarz on Velka Destna 2017

  1. Fajnie, że kolejny cykl wycieczek został przez Was rozpoczęty 🙂

    Gratulacje za zdobycie szczytu do Korony Sudetów.
    Chociaż dla mnie Anensky Vrch jest ciekawszy niż ten. Przynajmniej coś z niego widać 😉

Zostaw odpowiedz

Podaj swoj email.


*