Warszawa 2018

Warszawa to stolica Polski i województwa mazowieckiego, największe miasto kraju, położone w jego środkowo-wschodniej części. Zapraszamy.

Z życia Świat Gór:

Dziś wtorek, tak więc zapraszamy na relację tą z cyklu zaległych. Dziś ponownie wrócimy do maja by opisać relację z tygodniowego pobytu w Warszawie. Wtedy to Adrian uczestniczył w kursie, ale korzystając z wolnych chwil trochę stolicę Polski zwiedzał.

Weekend aktywny za nami, a raczej tydzień. W czwartek miał miejsce Zjazd Oddziału PTTK Tryton, w piątek Adrian uczestniczył w spotkaniu z PTTK Ziemi Kłodzkiej na którym zawarto porozumienie o współpracy. Natomiast w sobotę wędrowaliśmy po Wzgórzach Włodzickich. Relacje za jakiś czas.

Tymczasem zapraszamy do czytania naszych relacji, komentowania ich, a także udostępniania. Niech Wasi znajomi również dowiedzą się o naszym blogu Świat Gór. Zapraszamy także na nasz profil na Facebooku oraz na Instagramie.

Relacja:

 W maju uczestniczyłem w tygodniowym kursie w Warszawie. Zajęcia mieliśmy w rano, a popołudnia były wolne. Będąc tydzień w Warszawie i mając popołudnia wolne trzeba było to jakoś wykorzystać na górskie wycieczki. Udało mi się wygospodarować czas na dwie wycieczki. Pierwszą odbyłem po centrum Warszawy, drugą natomiast po Stadionie Narodowym.

Do Warszaw centrum miałem jednak trochę daleko, ze względu na fakt, iż moje szkolenie odbywało się na Rembertowie w Akademii Sztuki Wojennej. Jednak dobre połączenia kolejowe sprawiają, że w łatwy sposób można się dostać do centrum.

Będąc na Akademii Sztuki Wojennej nie mogłem sobie odmówić krótkiego spaceru po okolicach tej uczelni. Na całym terenie znajduje się ciekawy kościół wojskowy, warto także wybrać się przed słynną bramę wjazdową, aby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.

Brama Akademii Sztuki Wojennej.

Akademia Sztuki Wojennej.

Kościół wojskowy.

Wnętrze świątyni.

Przejdźmy jednak do pierwszej wycieczki. Pierwszy mój wyjazd postanowiłem przeznaczyć na zwiedzanie centrum Warszawy. Czasu miałem niewiele bowiem do centrum przyjeżdżam przed godziną 16:00 na o 19:00 mam pociąg powrotny do Rembertowa (tak by zdążyć na kolację). Tak więc analizując co można zobaczyć wybrałem sobie kilka punktów.

Zatrzymuję się na dworcu Warszawa Śródmieście, po wyjściu na zewnątrz wyłania się najsłynniejszy obiekt Warszawy, a mianowicie Pałac Kultury i Nauki. Niestety ze względu na brak czasu nie decyduję się wejść do środka. Robię tylko kilka pamiątkowych zdjęć i ruszam na dalszy spacer.

Pałac Kultury i Nauki to najwyższy budynek w Polsce (pod względem wysokości całkowitej), znajdujący się w śródmieściu Warszawy. Pałac stanowił „dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego”. Wybudowany został w latach 1952–1955 według projektu radzieckiego architekta Lwa Rudniewa, który inspirował się moskiewskimi drapaczami chmur, wzorowanymi są na amerykańskich wieżowcach w stylu art déco. Architektonicznie jest mieszanką socrealizmu i polskiego historyzmu. Razem ze wspornikiem antenowym, będącym integralną częścią iglicy, ma wysokość 237 metrów.

Pałac Kultury i Nauki.

Pałac Kultury i Nauki.

Warszawa.

Pierwszym miejscem przy którym zatrzymuję się na dłużej jest Grób Nieznanego Żołnierza. Oczywiście przy grobie żołnierze pełnią wartę, jest tutaj również grupka młodzieży (zapewne jakaś wycieczka). Robię sobie kilka fotek i ruszam dalej.

 

Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie jego ideą jest uczczenie pamięci poległych w walce o niepodległość. Pomysł oddania hołdu poległym w walkach nieznanym żołnierzom narodził się bezpośrednio po I wojnie światowej we Francji. Pierwszy na świecie Grób Nieznanego Żołnierza powstał w Paryżu w 1920. Upamiętnia on 1500 tys. żołnierzy poległych w latach 1914–1918.

Warszawski Grób Nieznanego Żołnierza został odsłonięty 2 listopada 1925, pod kolumnadą Pałacu Saskiego. W tym dniu złożono do niego szczątki bezimiennego żołnierza, sprowadzone podczas specjalnej ceremonii z Cmentarza Obrońców Lwowa.

Przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie płonie wieczny znicz i służbę pełni warta honorowa z Batalionu Reprezentacyjnego Wojska Polskiego, a w święta państwowe odbywa się jej uroczysta zmiana z udziałem najwyższych władz państwa.

Grób Nieznanego Żołnierza.

Grób Nieznanego Żołnierza.

Grób Nieznanego Żołnierza.

Grób Nieznanego Żołnierza.

Wędrując dalej placem docieram pod pomnik Józefa Piłsudskiego. Tutaj również zatrzymuję się na chwilkę. Postać ta jest także związana obecnie z Nysą, bowiem już w październiku stanie tutaj pomnik konny marszałka. Tak więc selfie z marszałkiem w Warszawie musi być.

Józef Piłsudski to polski działacz społeczny i niepodległościowy, żołnierz, polityk, mąż stanu. Od 1892 członek Polskiej Partii Socjalistycznej i jej przywódca w kraju, twórca Organizacji Bojowej PPS (1904) i Polskiej Organizacji Wojskowej (1914), kierownik Komisji Wojskowej i Tymczasowej Rady Stanu (1917). Od 11 listopada 1918 naczelny wódz Armii Polskiej, w latach 1918–1922 naczelnik państwa, pierwszy marszałek Polski (1920). Przywódca obozu sanacji po przewrocie majowym (1926), dwukrotny premier Polski (1926–1928 i 1930).

Pomnik Piłsudskiego.

Józef Piłsudski.

Plac Piłsudskiego.

Idąc dalej docieram na Krakowskie Przedmieście jeden z głównych traktów centrum miasta. Moim oczom wyłania przepiękna bryła Kościoła Wizytek. Świątynia jest otwarta, tak więc wchodzę do środka, aby zrobić kilka fotek. Wnętrze jest równie piękne.

Kościół Wizytek w Warszawie, pod wezwaniem Opieki św. Józefa Oblubieńca Niepokalanej Bogurodzicy Maryi to późnobarokowy kościół, wznoszony etapami w 1728–1733 oraz 1754–1763 według projektów Karola Baya i Efraima Szregera.

Jest to kościół jednonawowy z rzędami kaplic. Na końcu nawy znajduje się zamknięte prosto prezbiterium, przykryte sklepieniem kolebkowym z lunetami, opartym na pasach sklepieniowych. Nad kolumnami bardzo szerokie belkowanie, bogato urozmaicony gzyms. Delikatna dekoracja stiukowa o charakterze rokokowym głównie na łukach arkad otwartych do nawy.

Fasada kościoła jest jednym z najciekawszych elementów budowli. Jej dolna część jest prawdopodobnie dziełem Karola Baya, który stworzył dzieło charakterystyczne dla okresu dojrzałego baroku. Falujący, jakby w ruchu będący mur podzielony parami kolumn, rozbudowany, łamany gzyms daje doskonałe efekty światłocieniowe i wzbogaca bryłę budowli. Zwieńczenie fasady jest nieco bardziej płaskie i jego autorstwo przypisuje się Efraimowi Szregerowi lub Jakubowi Fontanie.

Kościół Wizytek.

Wnętrze świątyni.

Po wyjściu z świątyni kieruję się w stronę Zamku Królewskiego, nim tam jednak dotrę po drodze jeszcze kilka ciekawych obiektów. Na początek zatrzymuję się przy gmachu Pałacu Prezydenckiego. Tutaj również kilka fotek, chociaż ochroniarze patrzą z podejrzeniem na wszystkich. Wiadomo bezpieczeństwo najważniejsze.

Pałac Prezydencki w Warszawie to zabytkowy pałac w Śródmieściu Warszawy. W latach 1918–1939 oficjalna siedziba Rady Ministrów i Prezesa Rady Ministrów. Od 1994 oficjalna siedziba Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Pałac Prezydencki jest największym pałacem w Warszawie. Monumentalny gmach, znajdujący się pomiędzy kościołem pokarmelickim a hotelem Bristol, składa się z czterokondygnacyjnego korpusu głównego oraz dwóch dwukondygnacyjnych skrzydeł bocznych. Był wielokrotnie przebudowywany. Swój obecny wygląd zewnętrzny uzyskał na początku XIX wieku.

Pałac prezydencki.

Pałac prezydencki.

Pałac prezydencki.

Po chwili ruszam dalej, a mój kolejny postój to bryła Kościoła Karmelitów Bosych. Tutaj również udaje mi się wejść do środka. Muszę przyznać, że wnętrze świątyni robi ogromne wrażenie.

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca to prokatedra Archidiecezji warszawskiej w latach 1944–1956. Obecnie pełni funkcję kościoła Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie.

Zbudowany w latach 1661–1681 na planie krzyża z dwiema bocznymi nawami w stylu barokowym według projektu Isidoro Affaita starszego dla karmelitów bosych. W latach 1762–1780 fasada przebudowana według projektu Efraima Szregera w stylu klasycyzmu. To pierwsza kamienna fasada w stylu klasycyzmu w Rzeczypospolitej. Kościół nie został zniszczony podczas II wojny światowej. W latach 1945–1952, do czasu odbudowy katedry św. Jana, pełnił rolę prokatedry.

Tuż obok kościoła znajduje się kolejna ciekawostka, a mianowicie pomnik Adama Mickiewicza, przy którym również się zatrzymuję po wyjściu z kościoła.

Pomnik Adama Mickiewicza w Warszawie zlokalizowano przy Krakowskim Przedmieściu, między skwerem Hoovera a Kościołem Karmelitów. Odsłonięty został 24 grudnia 1898 roku, w 100-ną rocznicę urodzin poety. Autorem pomnika jest Cyprian Godebski, a w jego powstanie zaangażowany był Henryk Sienkiewicz.

Posąg Mickiewicza odlano w brązie w pracowni P. Lippiego w Pistoi i ustawiono na cokole z granitu włoskiego. W latach okupacji pomnik został zniszczony. W 1942 roku hitlerowcy wywieźli go do Hamburga. Po wojnie odzyskano tylko jego fragment, a nowy pomnik będący rekonstrukcją starego odsłonięto w styczniu 1950 roku.

Kościół Karmelitów Bosych.

Wnętrze świątyni.

Kościół Karmelitów Bosych.

Pomnik Adama Mickiewicza.

Adam Mickiewicz.

Wędrując dalej docieram w końcu na plac zamkowy. Tutaj zatrzymuję się na dłuższą chwilę aby zrobić kilka pamiątkowych zdjęć najważniejszych obiektów na czele z Kolumną Zygmunta czy Zamkiem Królewskim. Także podziwiam panoramę widokową w stronę Stadionu Narodowego.

Plac Zamkowy w Warszawie to jedna z najbardziej atrakcyjnych i ruchliwych części Starówki naszej stolicy. Zabudowa w tym miejscu powstawała wraz z rozbudową Zamku Królewskiego, za czasów króla Zygmunta III Wazy. Plac był kilkakrotnie regulowany, a dziś prezentuje się wspaniale, to tutaj się przesiaduje, to tutaj się spotyka, tutaj się żyje.

Na placu Zamkowym oczywiście największą uwagę przykuwa Zamek Królewski – dawna rezydencja polskich władców, która została doszczętnie zniszczona w czasie II wojny światowej, ale dziś jest wspaniale zrekonstruowana i udostępniona dla turystów.

Przed zamkiem wznosi się okazała kolumna Zygmunta III Wazy, powstała w latach 1643-44. Ten wyjątkowy monument barokowy gloryfikuje świeckiego władcę w sposób zarezerwowany dla Świętych. Na kolumnie o imponującej wysokości 8,5 metra ustawiono rzeźbę króla (2,75 m) w archaizowanej zbroi. Wysokość kolumny wraz z cokołem wynosi 22 metry. Kolumnę zrekonstruowano po wojnie w latach 1948-49, na której ustawiono uratowaną rzeźbę.

Warszawa.

Warszawa.

Warszawa.

Kolumna Zygmunta.

Zygmunt III Waza.

Zamek Królewski.

Dziedziniec wewnętrzny.

Dziedziniec wewnętrzny.

Ruszam dalej, przede mną teraz spacer w stronę rynku Starego Miasta. Kilka chwil i cel mojej wycieczki osiągnięty. Docieram na wspomniany rynek, tutaj oczywiście nie może zabraknąć zdjęcia z słynną warszawską syrenką.

Syrenka to niekwestionowany symbol Warszawy! Nie sposób odwiedzić stolicy i nie spotkać jednej z kilku syrenek zdobiących stolicę. Najbardziej popularna syrenka stoi na Rynku w Warszawie. Od wieków syrenka widnieje w herbie Warszawy. Była już na nim w 1390 roku, choć wówczas wygadała zupełnie inaczej. Było to zwierzę z ptasimi łapami i tułowiem smoka. Głowa natomiast była… mężczyzny! Na pieczęci z 1459 roku przypominała już bardziej kobietę i miała rybi ogon. Zbliżony wizerunek do dzisiejszego pojawił się dopiero w 1622 roku.

Rynek Starego Miasta.

Syrenka Warszawska.

Warszawa.

Przede mną teraz ostatni punkt na trasie mojej wycieczki. Z rynku kieruję się w stronę najważniejszej świątyni w okolicy, a mianowicie Archikatedry Warszawskiej. Udaje mi się wejść do środka, jednak trwają tam przygotowania do mszy, dlatego też odpuszczam fotki. Jedynie robię z zewnątrz.

Archikatedra w Warszawie to wspaniała gotycka budowla. Początki katedry Św. Jana sięgają XIV wieku, kiedy to powstał skromny kościół farny. Później stopniowo zyskiwał on na znaczeniu stając się kolejno kolegiatą, katedrą, a w końcu archikatedrą. Niestety budowla nie oparła się natarciom hitlerowców i w czasie II wojny światowej została całkowicie zniszczona. Bazylika św. Jana Chrzciciela w Warszawie odbudowana została w latach 1947-54. Obecna fasada skomponowana została w stylu tzw. ceglanego gotyku mazowieckiego.

Archikatedra.

W taki sposób można powiedzieć moja dzisiejsza wycieczka dobiega końca. Powoli ruszam w stronę dworca Warszawy Śródmieście. Po drodze zaopatruję się w różnego rodzaju pamiątki i spokojnie spaceruję sobie.

Moja druga wycieczka jak już wspomniałem to zwiedzanie Stadionu Narodowego. Niestety tego dnia, gdy wybrałem się na stadion pogoda nie sprzyjała. Początkowo chciałem wybrać się do Muzeum Powstania Warszawskiego, jednak tam potrzeba więcej czasu. Ja niestety mogłem zwiedzać tylko popołudniami. Stąd wybór zwiedzania Stadionu Narodowego.

Na stadion docieram oczywiście pociągiem. Aby dostać się do kasy biletowej, gdzie można kupić bilet na zwiedzanie trzeba obejść cały stadion w stosunku do dworca. Wewnątrz zaopatruję się w bilet na zwiedzanie, otrzymuję audio przewodnik i ruszam schodami do góry w stronę górnego poziomu trybun.

Po chwili docieram na miejsce a moim oczom ukazuje się potężna przestrzeń Stadionu Narodowego. Trzeba przyznać, że w telewizji wygląda to zupełnie inaczej. Na żywo robi to wszystko ogromne wrażenie. Wysłuchuję z audio przewodnika historii obiektu, a następnie robię kilka fotek.

Stadion Narodowy w Warszawie to wielofunkcyjny stadion sportowy, głównie piłkarski. To nowoczesny obiekt wybudowany w latach 2008-11 w niecce byłego Stadionu Dziesięciolecia, z myślą o Mistrzostwach Europy UEFA Euro 2012. Oficjalnie otwarty został w dniu 29 stycznia 2012 roku.

Stadion w Warszawie posiada najwyższą, 4-tą kategorię w klasyfikacji UEFA. Na dwukondygnacyjnych trybunach mieści się ponad 58 tys. miejsc siedzących, w tym 4600 miejsc o podwyższonym standardzie oraz 69 lóż dla 800 osób.

Stadion Narodowy z zewnątrz.

Przed Stadionem Narodowym.

Stadion Narodowy.

Stadion Narodowy.

Stadion Narodowy.

Stadion Narodowy.

Na tym moja wycieczka się kończy. Wracam do kasy, oddaję audio przewodnik i ruszam w stronę dworca i pociągiem ruszam do Rembertowa.

Tyle udało mi się zwiedzić Warszawy w trakcie mojego pobytu. Pierwszy raz byłem w stolicy, dlatego cieszę się, że chociaż te najważniejsze obiekty miałem okazję zobaczyć. Mam nadzieję, że dane mi będzie jeszcze zobaczyć stolicę i odwiedzić inne równie ciekawe obiekty.

Adrian Kołodziej
About Adrian Kołodziej 202 Articles
Nazywam się Adrian, od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie). Swoją górską przygodę rozpocząłem w 2007 roku, kiedy to pierwszy raz wybrałem się na wycieczkę górską w Tatry. Od tamtej pory góry to moja życiowa pasja, którą postanowiłem rozwinąć w 2013 roku tworząc blog: Świat Gór – Czyli blog o górach. Od 2015 roku natomiast moim górskim wyprawom towarzysz moja narzeczona Daria, dużo pomagając mi. Dlatego też stał się naszą wspólną stroną internetową. Zapraszam serdecznie do częstszego odwiedzania naszego bloga.

Be the first to comment

Zostaw odpowiedz

Podaj swoj email.


*