Wzgórza Włodzickie 2018

Wzgórza Włodzickie to niewielkie pasmo górskie złożone z kilkunastu widokowych wzniesień położone w dorzeczu Włodzicy. Zapraszamy.

Z życia Świat Gór:

Ostatnio nadrobiliśmy kwestie związane ze szkoleniami przewodnickimi Adriana. Obiecaliśmy, że w tym tygodniu będziemy chcieli zamknąć 2018 rok. Tak więc dziś pierwsza z trzech zaległych relacji, które mamy jeszcze z tamtego roku. Zaczynamy od Wzgórz Włodzickich.

Tymczasem zapraszamy do czytania naszych relacji, komentowania ich, a także udostępniania. Niech Wasi znajomi również dowiedzą się o naszym blogu Świat Gór. Zapraszamy także na nasz profil na Facebooku oraz na Instagramie.

Relacja:

Nadszedł październik, a w kalendarzu imprez Oddziału PTTK Tryton w Nysie po Rajdzie Kopernikowskim trochę pustki. Podczas jednego z zebrań, zarząd pochylił się nad kalendarzem aby zaoferować coś jeszcze dla członków stowarzyszenia.

W taki sposób Adrian zabronował aby wybrać się we Wzgórza Włodzickie, szlakiem wież widokowych Nowej Rudy i okolic. Pomysł na tyle się spodobał, że został szybko przyjęty. Stąd też spotykamy się w sobotę (27.10) w naszym tradycyjnym punkcie zbiórki w Nysie aby wyruszyć na wycieczkę górską.

Skład ekipy trochę okrojony. Z Nysy wyrusza nas lekko ponad 30 osób, a całą imprezę poprowadzą dziś Przodownicy Turystyki Górskiej – Adrian Kołodziej oraz Jerzy Kiełb. W drodze do Nowej Rudy Słupiec tradycyjnie wiedzy historycznej, a o ciekawostkach związanych z mijanymi obiektami opowiadała kol. Kasia Kłakowicz.

Tak minął nam czas, aż w końcu ok. godz. 9:00 zameldowaliśmy się na miejscu. Nowa Ruda Słupiec. Tutaj rozpoczynamy pierwszą część naszego marszu. Wysiadamy na niewielkim osiedlu przy ulicy Waryńskiego. Autobus nas zostawia i rusza dalej, a my przez osiedle ruszamy w stronę zielonego szlaku turystycznego.

Na dziś w planie mamy dwie trasy do przejścia. Pierwsza z nich poprowadzi nas przez Górę Wszystkich Świętych oraz Górę św. Anny do Nowej Rudy Centrum, a druga trasa to wejście na Włodzicką Górę, gdzie dopiero co otworzyli nową wieżę widokową.

Ruszamy na szlak!
Ruszamy na szlak!

Docieramy do oznaczeń czerwonego szlaku i ruszamy od razu dalej. Po drodze pojawiają się pierwsze widoki tylko na najbliższą okolicę. Panoram wielkich dziś nie uraczymy bowiem pogoda nam trochę nie sprzyja, jest mgliście i zimno. Nie poddajemy się jednak i ruszamy w drogę.

Po kilkuset metrach ponownie docieramy do asfaltu, którym to teraz przejdziemy tylko kawałek by ponownie wejść na szlak. Za stacjami drogi krzyżowej, która pnie się mocno ku górze ruszamy w stronę Góry Wszystkich Świętych. Około godz. 10:00 docieramy do pierwszej atrakcji na naszej trasie, a mianowicie Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Niestety jest zamknięte, a my natomiast chowamy się pod wiatą. Tam przedstawiam grupie kilka ciekawostek związanych z tą świątynią.

Kościół p. w. Matki Bożej Bolesnej i Czternastu Wspomożycieli wzniesiono w 1680 r. jako wotum za ocalenie od zarazy. Pierwotnie został on wybudowany na rzucie krzyża greckiego o zaokrąglonych narożach, nakryty wieloboczną, pozorną kopułą z latarnią. Od zachodu dobudowano w 1750 r. salową nawę z dwiema kaplicami bocznymi. Od południa znajduje się zakrystia z pustelnią na piętrze. We wnętrzu można podziwiać freski W. Hanschilda i A. Richtera z 1849 r., odnowione w 1903 r. Na uwagę zasługuje również ołtarz główny z kolumnami korynckimi oraz figurą Matki Boskiej Bolesnej. Kościół został odbudowany w latach 1994-2000. 15 września 2002 r. podniesiono go do rangi Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej Ziemi Noworudzkiej.

Nowa Ruda Słupiec
Nowa Ruda Słupiec
W drodze na Górę Wszystkich Świętych
W drodze na Górę Wszystkich Świętych
W oddali Kościół Matki Bożej Bolesnej
W oddali Kościół Matki Bożej Bolesnej

Nie jest to jeszcze wierzchołek góry na którą zmierzamy, dlatego też po chwili ruszamy w dalszą drogę. Teraz już w miarę płasko ruszamy za znakami zielonego szlaku turystycznego w stronę wierzchołka Góry Wszystkich Świętych.

Spacer zajmuje niecałe 5 minut i naszym oczom wyłania się pierwsza z trzech wież widokowych, które dzisiaj odwiedzimy. Oczywiście robimy sobie przy niej pamiątkowe zdjęcie, tutaj również przedstawiam grupie kilka ciekawostek związanych z tym obiektem jak i szczytem na którym się właśnie znajdujemy.

Góra Wszystkich Świętych (648 m n.p.m.) to szczyt z punktem widokowym w Sudetach Środkowych w paśmie Wzgórz Włodzickich. Jest to kopulaste wzniesienie o dość stromych zboczach, z wyraźnie zaznaczonym, odsłoniętym wierzchołkiem, w większości pokrytym łąkami. Zbocza poniżej szczytu porastają niewielkie lasy mieszane z przewagą drzew liściastych oraz zagajniki.

Na szczycie znajduje się kamienna, okrągła wieża widokowa o wysokości około 15 m, wzniesiona w 1913 roku przez Kłodzkie Towarzystwo Górskie z miejscowego, czerwonego piaskowca, z której rozciąga się piękny widok na: Góry Sowie, Góry Suche, Góry Bardzkie, Góry Stołowe, Góry Bystrzyckie, Kotlinę Kłodzką i Masyw Śnieżnika.

Nad wejściem wieży znajduje się płaskorzeźba feldmarszałka Helmuta Karla von Moltkego, który został patronem tej budowli – Moltketurm. Jej poprzedniczką była miniwieża z 1889, o wysokości 2,8 metra. W latach 80. XX wieku zaczęła niszczeć – zawalił się balkonik oraz schody. W ostatnich latach odremontowana, jest znowu dostępna dla turystów.

W przeszłości obok wieży istniało także niewielkie schronisko turystyczne – Lukasbaude (pisane także jako Lucas-Baude), z kilkoma miejscami noclegowymi. Niewielki obiekt z płaskim dachem został, jak większość tego typu budynków po 1945 zdewastowany i przestał istnieć. Do dzisiaj pozostały ruiny ścian.

Ogłaszamy tutaj kilka minut przerwy tak aby każdy mógł sobie wejść na wieżę i zobaczyć chociaż tą bliższą panoramę, a raczej otoczenie szczytu. Kilka osób zasiada też pod daszkiem na przerwę na ciepłą herbatę, po czym organizuje się tam można powiedzieć małe zbiorowisko. Kilka chwil spędzonych na opowiadaniu kawałów i czas ruszać w dalszą drogę.

Wzgórza Włodzickie - Góra Wszystkich Świętych
Wzgórza Włodzickie – Góra Wszystkich Świętych
Wieża na Górze Wszystkich Świętych
Wieża na Górze Wszystkich Świętych
Płaskorzeźba feldmarszałka Helmuta Karla von Moltkego
Płaskorzeźba feldmarszałka Helmuta Karla von Moltkego
Widoki z wieży
Widoki z wieży
W oddali Góra św. Anny
W oddali Góra św. Anny
Tutaj kiedyś było schronisko
Tutaj kiedyś było schronisko
Chwila przerwy
Chwila przerwy

Przed nami teraz spacer w stronę Góry św. Anny, za znakami zielonego szlaku turystycznego. Początkowo trasa sprowadza nas w dół do lasu i leśnymi ścieżkami kroczymy w stronę drugiego celu naszej wycieczki.

W trakcie wędrówki organizujemy też ciekawą zabawę integracyjną dla uczestników wycieczki. Jako, że jest z nami sporo nowych osób trzeba się jakoś poznać. Stąd nowe osoby stają w kółku i każda z nich ma za zadanie podać swoje imię oraz cechę przy tym gestykulując. Kolejna osoba ma natomiast powiedzieć swoje i powtórzyć poprzednie. Najgorzej ma ostatnia osoba, która musi powtórzyć wszystkich. Zabawa przednia, sporo przy tym śmiechu, ale czas jednak ruszać dalej.

Idąc dalej, ponownie wychodzimy na otwartą przestrzeń. Trochę zaczyna doskiwerać nam wiatr, chociaż idąc aż tak się go nie czuje. Niestety widoków brak, tylko pozostaje nam podziwiać najbliższą okolicę i piąć się powoli ku górze.

W końcu docieramy do miejsca skąd widać już drugi cel naszej wycieczki, czyli wieżę widokową na Górze św. Anny. Tutaj jednak organizujemy przerwę na kolejną historię. Głos zabiera Jerzy Strzelczyk, szef naszej komisji rewizyjnej, który opowiada nam o związkach Helmuta Karla von Moltkego z Białą Nyską!

Droga w stronę Góry św. Anny
Droga w stronę Góry św. Anny
Mały konkurs
Mały konkurs
Pan Jureczek opowiada o Białej Nyskiej
Pan Jureczek opowiada o Białej Nyskiej

Chwilę później ruszamy już w stronę szczytu. Przy wieży meldujemy się ok. godz. 12:00. Tak więc w samo południe mamy za sobą większą część naszej trasy. Na szczycie organizujemy krótką przerwę na wręczenie pamiątkowych certyfikatów zdobywcy po czym każdy indywidualnie udaje się na wieżę widokową.

Gdyby nie mgła widoki byłyby przednie. Nam pozostaje jedynie rzucić okiem na najbliższą okolice po czym schodzimy bowiem na wieży strasznie wieje. Robimy jeszcze pamiątkowe zdjęcie i ruszamy w stronę kościółka św. Anny, znajdującego się poniżej szczytu, który niestety okazuje się jest zamknięty.

Góra Świętej Anny (647 m n.p.m.) to szczyt w południowo-zachodniej Polsce w Sudetach Środkowych, w paśmie Wzgórz Włodzickich. Wzniesienie położone jest w południowej części Nowej Rudy, w północno-środkowej części Wzgórz Włodzickich.

Jest to kopulaste wzniesienie, które tworzy razem z Krępcem mały charakterystyczny grzbiet, w kształcie siodła o dość stromych zboczach, z podkreślonymi wierzchołkami wzniesień. Wzniesienie góruje nad Nową Rudą, stanowiąc wyjątkowy punkt widokowy na panoramę okolicy.

Na szczycie znajduje się kamienna wieża widokowa. Wieża zbudowana jest z miejscowego piaskowca o charakterystycznej czerwonej barwie (tzw. „piaskowiec budowlany”). Niegdyś w miejscu posadowienia wieży znajdował się schron turystyczny z pomostem widokowym. W 1911 r. staraniem Carla Ferchego i noworudzkiej sekcji Kłodzkiego Towarzystwa Górskiego wybudowano wieżę widokową według projektu Heinricha Wolfa z Berlina dla turystów oraz pielgrzymów odwiedzających górę w celach religijnych. Była to jedna z pierwszych sudeckich wież widokowych wzniesionych w stylu modernizmu.

Poniżej szczytu znajduje się barokowy kościół pw. św. Anny z XVII w. Kościół został wybudowany w 1644 roku jako kaplica pątnicza. Świątynia została rozbudowana w latach 1662-1665, w latach siedemdziesiątych XX wieku przeprowadzono ostatni remont . Od 1665 roku było organizowane w świątyni ludowe święto patronki góry. Tradycja została zachowana do 1917 roku. Przy świątyni od 1665 roku zaczęli się osiedlać pustelnicy. Do 1919 roku ich liczba wzrosła do piętnastu. W 1812 roku w tym miejscu złożył wizytę król pruski Fryderyk Wilhelm III.

Wieża na Górze św. Anny
Wieża na Górze św. Anny
W dole widoczny kościół św. Anny
W dole widoczny kościół św. Anny
Widoki z wieży
Widoki z wieży
Widoki z wieży
Widoki z wieży
Widoki z wieży
Widoki z wieży
Wzgórza Włodzickie - Góra św. Anny
Wzgórza Włodzickie – Góra św. Anny
Kościół św. Anny
Kościół św. Anny
Kościół św. Anny - wnętrze
Kościół św. Anny – wnętrze

Można powiedzieć, że pierwsza część trasy za nami. Spod kościółka ruszamy teraz drogą asfaltową w stronę Nowej Rudy Centrum. Następnie przez park docieramy do zabudowań miejskich i w końcu meldujemy się na noworudzkim rynku. Tutaj ogłaszamy 30 minut przerwy na odwiedzenie informacji turystycznej lub ciepłą herbatę w restauracji.

Po przerwie natomiast ruszamy na krótki spacer po mieście aby zobaczyć najważniejsze zabytki miasta. Zaczynamy oczywiście od rynku. Noworudzki rynek jest najbardziej reprezentacyjną częścią miasta. Wytyczony został na planie prostokąta około 1442 r. na łagodnym stoku Wzgórza Zamkowego.

Pierwotną zabudowę rynku stanowiły przeważnie dwukondygnacyjne domy drewniane i drewniano – murowane. Pożar jaki miał miejsce 23.05.1884 roku strawił większość budynków w rynku. Podczas odbudowy zachowany został układ urbanistyczny rynku z czasów wcześniejszych. Zwartą zabudowę tworzyły kamienice murowane.

Najpiękniejszym obiektem na rynku jest ratusz odbudowany po pożarze w latach 1844-45. Ponadto uroku dodaje mu fontanna z figurą św. Floriana w rogu ratusza oraz wykonana w 1909 r. fontanna z figurą św. Jana Chrzciciela. Obecnie po ostatnim kompleksowym remoncie noworudzki rynek prezentuje się niezwykle okazale.

Ratusz na rynku noworudzkim
Ratusz na rynku noworudzkim
Fontanna z figurą św. Jana Chrzciciela
Fontanna z figurą św. Jana Chrzciciela
Fontanna z figurą św. Jana Chrzciciela
Fontanna z figurą św. Jana Chrzciciela

Tuż obok rynku znajduje się tzw. Zamek Stillfriedów. Jest to dawna rezydencja baronów von Stillfriedów, wzniesiona jako dwór obronny pod koniec XIV w. Pierwsza historyczna wzmianka o zamku pochodzi z 1352 r. Podczas najazdu w 1428 r. budynek został spalony przez husytów. Obecny kształt pochodzi z gruntownej przebudowy w latach 1700-1730 według projektu włoskiego architekta Carove.

Później znacznie przebudowany w 1796 r.; między innymi rozebrano przedzamcze i mury obronne. Friedrich August Stillfried 9 lipca 1810 r. sprzedał swoje ziemie wraz z zamkiem szwagrowi brata, hrabiemu Antonowi von Magnisowi z Bożkowa. Tak zakończył się 338-letni okres władania rodziny Stillfriedów nad Nową Rudą. Od 2004 roku zamek jest własnością prywatną.

Zwiedzamy Nową Rudę
Zwiedzamy Nową Rudę
Zamek Stillfriedów
Zamek Stillfriedów

Ostatni obiekt który odwiedzamy to monumentalny neogotycki Kościół pw. św. Mikołaja w pobliżu rynku. Niestety świątynia jest zamknięta więc jedynie możemy przyjrzeć się jej z zewnątrz. Pierwszy kościół wybudowano tu w 1550 roku. Początkowo był to kościół ewangelicki, jednak w 1623 roku został zabrany przez katolików. Po pożarze w 1884 roku został rozebrany i zastąpiony nowym, neogotyckim kościołem wzniesionym w latach 1885 – 87.

Jest to masywna, ceglana trójnawowa hala na planie krzyża łacińskiego. Ma ona od zachodniej strony wieżę o strzelistym hełmie i wysokości 72 metrów. Na kalenicy dachu wzniesiono smukłą sygnaturkę. Nietynkowane mury zdobią detale ceramiczne, m. in. bogate fryzy podokapowe.

Kościół pw. św. Mikołaja
Kościół pw. św. Mikołaja

Tuż przy kościele znajduje się zejście w stronę parkingu gdzie czeka na nas już nasz kierowca. Wsiadamy do autobusu i po pierwszej 10 kilometrowej trasie ruszamy na przerwę obiadową. Tą zaś przewidzieliśmy w restauracji w Ludwikowicach Kłodzkich. Po dotarciu na miejsce okazuje się, że wszystko już na nas czeka, tak więc rozsiadamy się i czekamy na obiad.

Chwila przerwy przed dalszą drogą mija nam bardzo szybko. Pojedzeni i wypoczęci ponownie wsiadamy do autobusu i ruszamy w stronę miejscowości Świerki Dolne. Tutaj bowiem wysiądziemy i wyruszymy na drugą, krótszą lecz wymagającą trasę.

Naszym celem teraz będzie zdobycie Włodzickiej Góry (757 m n.p.m.). Wysiadamy szybko przy drodze głównej, autobus odjeżdża a my kierujemy się w stronę zielonego szlaku turystycznego, którym będziemy wchodzić na szczyt.

Przed nami krótkie bo tylko kilometrowe podejście, ale do pokonania mamy 200 metrów różnicy przewyższenia. Tutaj więc pojawia się delikatny problem. Po wcześniejszym obiedzie brakuje trochę sił na wędrówkę, ale nie poddajemy się i w miarę sprawnie pokonujemy podejście.

Idąc po drodze mijamy pozostałości obiektów do załadunku i transportu kamienia z pobliskiego kamieniołomu. Dalej ścieżka prowadzi nas przez chwilę w miarę spokojnie szerszą ścieżką, którą prawdopodobnie na szczyt wjeżdżały samochody na budowę wieży.

W końcu docieramy do przełęczy pod szczytem. Stąd już tylko 200 metrów do celu. Szybko pokonujemy ostatni fragment trasy i naszym oczom wyłania się piękna odbudowana wieża widokowa.

W drodze na Włodzicką Górę
W drodze na Włodzicką Górę
Na szlaku liczne ciekawostki
Na szlaku liczne ciekawostki
Ostatnie metry - przełęcz pod Włodzicką Górą
Ostatnie metry – przełęcz pod Włodzicką Górą
Włodzicka Góra - nowa wieża widokowa
Włodzicka Góra – nowa wieża widokowa

Tak więc nasz cel osiągnięty. Udało nam się zdobyć najwyższy szczyt Wzgórz Włodzickich, zaliczany do Korony Kotliny Kłodzkiej. Przy wieży zatrzymujemy się na chwilę aby wręczyć kolejne certyfikaty zdobywcy po czym w niewielkich grupkach ruszamy na wieżę widokową.

Trzeba przyznać, że panorama widokowa z wieży jest niesamowita. Przed nami piękny widok na pasmo Gór Sowich, a z lewej w oddali wyłaniają nam się Góry Kamienne i Wałbrzyskie. Szkoda tylko, że na wieży jest mało miejsca, ale cóż tak wieża wyglądała przed wojną. Dobrze, że ją odbudowali bowiem będzie ciekawą atrakcją turystyczną regionu.

Włodzicka Góra (757 m n.p.m.) to najwyższy szczyt Wzgórz Włodzickich, położony południowo-zachodniej Polsce na zachód od Ludwikowic Kłodzkich na północno-zachodnim krańcu pasma Wzgórz Włodzickich, w zakolu górnej Włodzicy.

Góra wznosi się w postaci stromego, dość regularnego stożka, który w kierunku południowo-wschodnim przechodzi w długi, wyrównany grzbiet. Zbocza: zachodnie, północno-zachodnie i strome północno-wschodnie opadają w kierunku zakola Włodzicy.

Wzniesienie zbudowane z utworów czerwonego spągowca, głównie piaskowców ciosowych i zlepieńców, w których ciągną się karbońskie piaskowce i zlepieńce. Wierzchołek i znaczną część zboczy porastają lasy świerkowo-bukowe regla dolnego. Dolne partie zboczy oraz zbocze południowo-zachodnie pokrywają łąki.

U podnóża północno-wschodniego zbocza położona jest miejscowość Świerki. Od północnego zachodu pod szczyt Włodzickiej Góry podchodzą rozproszone zabudowania dawnych przysiółków Dworków, a od południa ostatnie domy Sośniny. Na szczycie znajduje się odbudowana wieża widokowa.

19 października 2018 oddano do użytku odbudowaną w ramach programu „Polsko-Czeski Szlak Grzbietowy – Część Wschodnia” wieżę widokową. Taras widokowy mieści się na wysokości 15 m.

Oddział PTTK Tryton w Nysie
Oddział PTTK Tryton w Nysie
Oddział PTTK Tryton w Nysie
Oddział PTTK Tryton w Nysie
Panorama z wieży
Panorama z wieży
Panorama z wieży
Panorama z wieży
I zdjęcie przy wieży
I zdjęcie przy wieży

Po zejściu z wieży robimy sobie jeszcze pamiątkowe grupowe zdjęcie po czym decydujemy się podejść do jeszcze jednego ciekawego miejsca, a mianowicie do punktu widokowego przy krzyżu. Gdy docieramy na miejsce okazuje się, że warto było tutaj podejść. Naszym oczom wyłania się wspaniała panorama Gór Sowich i całej doliny. Pod nami Ludwikowice Kłodzkie, a w oddali Nowa Ruda.

Punkt widokowy przy krzyżu
Punkt widokowy przy krzyżu
Panorama widokowa
Panorama widokowa

Można powiedzieć idealne zakończenie wycieczki, bowiem przed nami teraz powrót na przełęcz pod Włodzicką Górą, a dalej zejście za znakami czerwonego szlaku turystycznego do miejscowości Świerki Kłodzkie.

Schodząc towarzyszy nam piękna panorama Gór Kamiennych w oddali. Zmęczeni już całodniowym wędrowaniem w końcu docieramy do autobusu, który czeka na nas w Świerkach. Na zegarkach mamy już prawie godzinę 18:00 tak więc cały dzień nam zleciał i pora już wracać.

Widoki przy zejściu
Widoki przy zejściu

Podsumowując wycieczkę mimo braku pogody należy uznać za udaną. Udało nam się przejść ciekawą trasę przez Górę Wszystkich Śiwętych i Górę Świętej Anny, a także zdobyliśmy Włodzicką Górę (tutaj już panoramy widokowe były lepsze). Do tego krótki spacer po uroczej jak się okazuje Nowej Rudzie. Na pewno tu jeszcze kiedyś wrócimy.

Adrian Kołodziej
O Adrian Kołodziej 230 artykułów
Nazywam się Adrian, od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie). Swoją górską przygodę rozpocząłem w 2007 roku, kiedy to pierwszy raz wybrałem się na wycieczkę górską w Tatry. Od tamtej pory góry to moja życiowa pasja, którą postanowiłem rozwinąć w 2013 roku tworząc blog: Świat Gór – Czyli blog o górach. Od 2015 roku natomiast moim górskim wyprawom towarzysz moja narzeczona Daria, dużo pomagając mi. Dlatego też stał się naszą wspólną stroną internetową. Zapraszam serdecznie do częstszego odwiedzania naszego bloga.

1 Komentarz

  1. Fajna trasa. Teraz, gdy odbudowali wieżę na Włodzickiej Górze, to pojawił się kolejny fajny obiekt widokowy na mapie Sudetów. Ja miałem jeszcze okazję widzieć ruiny starej wieży jak również już ją po remoncie – dobrze im poszła renowacja, wygląda na porządnie zrobione.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.