Brusek oraz Kowadło 2015

Brusek (1116 m.n.p.m.) oraz Kowadło (989 m.n.p.m.) to szczyty położone w Górach Złotych i Bialskich. Jeden z nich zaliczany do Korony Gór Polski. Zapraszam do lektury.

Trasa:

Bielice – Karkulka – Przełęcz Trzech Granic – Brusek – Utulna Mates – Sedlo Peklo – Kowadło – Bielice

Długość:  ok. 18,5 km.

Punkty GOT:

Szczyty do KGP: 1

Mapa:

Relacja:

Niedziela (08.03.2015 r.) – Dzień Kobiet, a ja postanowiliśmy wybrać się w góry razem z grupką przyjaciół ze studiów. Dziś założyliśmy sobie ambitny plan do wykonania, bowiem planujemy wybrać się w Góry Złote aby zdobyć przede wszystkim dwa szczyty – Brusek (1116 m.n.p.m.) oraz Kowadło (989 m.n.p.m.).

O godzinie 8:00 spotykamy się w Nysie razem z Pauliną, Michałem i Marcinem czyli stałymi uczestnikami górskich wycieczek. Pakujemy plecaki do samochodu i ruszamy w kierunku Przełęczy Lądeckiej, dalej kierujemy się do Stronia Śląskiego, skąd już bezpośrednio jedziemy do Bielic, czyli miejscowości z której mamy dziś ruszyć na szlak. Około godziny 10:00 meldujemy się na parkingu na końcu wsi Bielice. Jest to niewielka wieś położona w obszarze Śnieżnickiego Parku Krajobrazowego w Dolinie Górnej Białej Lądeckiej. Dolina rozgranicza dwa pasma: Góry Złote i Góry Bialskie. Zwornikiem tych dwóch pasm jest położona na południowy wschód od wsi Przełęcz u Trzech Granic.

Bielice są najdalej na wschód wysuniętą osadą ziemi kłodzkiej. Wieś została założona w 1605 lub 1606 r., przy funkcjonującym wówczas trakcie do czeskiej wsi Kamenná. W 1614 r. osada stała się gminą wiejską. Prawdopodobnie w 1799 r. zbudowano tu kościół, który pierwotnie otrzymał wezwanie Najświętszej Marii Panny z Góry Karmel. Już od lat 60-tych XIX w. Bielice znajdowały się na licznie uczęszczanej trasie turystycznej kuracjuszy z Lądka Zdroju na Hruby Jesenik przez Puszczę Jaworową. W Bielicach wynajmowano wtedy przewodnika, a podróżnych obsługiwała gospoda. Z biegiem czasu wieś stała się znaczącym ośrodkiem letniskowym. W latach międzywojennych zbudowano skocznię i tor saneczkowy, a gościnne pokoje oferowały wtedy 4 gospodarstwa, schronisko młodzieżowe i duże schronisko „Saalwiesenbaude”. Po 1945 r. wieś została słabo zaludniona.

Wysiadamy, zabieramy plecaki i powoli próbujemy odnaleźć znaki zielonego szlaku turystycznego, który ma nas wyprowadzić na Kowadło (989 m.n.p.m.). Z pomocą turystów którzy również tutaj dzisiaj przyjechali, aby wybrać się na pobliski Rudawiec (1112 m.n.p.m.) odnajdujemy oznaczenia szlaku i ruszamy w drogę. Pozostawiamy w dole zabudowania Bielic i powoli zaczynamy zdobywać wysokość.

Kowadło (989 m.n.p.m.).
Kowadło (989 m.n.p.m.).
Malowniczo położone Bielice.
Malowniczo położone Bielice.

Po około 40 minutach docieramy do miejsca w którym nasz zielony szlak łączy się wraz z żółtym. Żółty wraz z zielonym w lewo prowadzą na Kowadło, my natomiast skręcamy w prawo i żółtym szlakiem ruszamy w kierunku Przełęczy Trzech Granicy.

Na dziś w sumie zaplanowaliśmy sobie dwie trasy do wyboru. Pierwsza to pętla: Brusek (1116 m.n.p.m.) i Kowadło (989 m.n.p.m). Druga to pętla: Brousek, Chata Paprsek, Bielice. Ta druga trasa jest znacznie dłuższa i brakuje Kowadła, dlatego zgodnie wybieramy pierwszy wariant do przejścia. Drugi wariant przy dzisiejszych warunkach i godzinie o której wyruszyliśmy na szlak ciężko byłoby zrealizować. W Bielicach tyle śniegu nie było, ale tutaj wyżej warunki są zgoła inne – duża ilość śniegu, przez którą co chwila się zapadamy.

Spokojnie wędrujemy sobie granią od czasu do czasu z mniejszymi podejściami i zejściami – lecz bez większych utrudnień. Mimo sporej ilości śniegu idzie nam się całkiem dobrze. Śniegu jest ponad pół metra, przez to zapadamy się po kolana. Męczy nas to trochę ale sprawia nam też trochę radości. Idąc mijamy kilka polanek widokowych na których robimy pamiątkowe zdjęcia.

Czernica (1083 m.n.p.m.).
Czernica (1083 m.n.p.m.).
Paulina, Michał i Marcin oczekują na mnie na szczycie Smreka Trójkrajnego.
Paulina, Michał i Marcin oczekują na mnie na szczycie Smreka Trójkrajnego.

W samo południe meldujemy się na Smreku Trójkrajnym (1117 m.n.p.m.), skąd blisko już do Przełęczy Trzech Granic. Tak więc ruszamy w stronę naszego celu, a idąc towarzyszy nam piękna panorama widokowa na Masyw Śnieżnika z jego najwyższym szczytem, a także na nasz cel czyli Brusek.

Smrek Trójkrajny.
Smrek Trójkrajny.
Nasz cel Brusek (1116 m.n.p.m.).
Nasz cel Brusek (1116 m.n.p.m.).
Piękna panorama na Masyw Śnieżnika.
Piękna panorama na Masyw Śnieżnika.

Kwadrans później już jesteśmy na Przełęczy Trzech Granic. Jest przełęcz, która rozgranicza nam Góry Bialskie od Gór Złotych. To także ważne historycznie miejsce bowiem jest przełęcz jest miejscem styku historycznych granic trzech krain: Śląska, Moraw i ziemi kłodzkiej, stąd jej nazwa.

Znajduje się tutaj wiata odpoczynkowa i masa Czechów, którzy licznie przybyli tutaj na nartach biegowych. Jesteśmy jedynymi piechurami, a dookoła sami narciarze. Cóż widać, że za granicą inna moda na turystykę zimową. Postanawiamy zrobić sobie tutaj dłuższą przerwę na posiłek obserwując przy tym narciarzy. Z okolic przełęczy roztacza się również przepiękna panorama widokowa zarówno na Masyw Śnieżnika jak i Wysoki Jesionik.

Przełęcz Trzech Granic.
Przełęcz Trzech Granic.
Śnieżnik (1425 m.n.p.m.).
Śnieżnik (1425 m.n.p.m.).
Czarna Góra (1205 m.n.p.m.).
Czarna Góra (1205 m.n.p.m.).
Panorama na Wysoki Jesionik.
Panorama na Wysoki Jesionik.
Z lewej Serak (1351 m.n.p.m.), w środku Keprnik (1423 m.n.p.m.).
Z lewej Serak (1351 m.n.p.m.), w środku Keprnik (1423 m.n.p.m.).
Vozka (1377 m.n.p.m.).
Vozka (1377 m.n.p.m.).

Po przerwie ruszamy zdobyć nasz cel – Brusek, na który droga oferuje wspaniałą panoramę, z jednej strony na Masyw Seraka (1351 m.n.p.m.) i Kerpnika (1423 m.n.p.m.), a z drugiej na Masyw Śnieżnika. Co chwilę zatrzymujemy się aby wykonać kolejne zdjęcia.

Chwilę później Brusek (1116 m.n.p.m.) zostaje zdobyty. Jest to szczyt  w Górach Bialskich. Wzniesienie położone jest na granicy polsko-czeskiej. Stanowi teren dziki i niecywilizowany, z rzadkimi gatunkami flory i fauny. Wzniesienie pod koniec XX wieku dotknęły zniszczenia wywołane katastrofą ekologiczną w Sudetach. Tutaj oczywiście robimy sobie przerwę na sesję zdjęciową bowiem ze szczytu również roztaczają się ciekawe widoki.

Brusek zdobyty.
Brusek zdobyty.
Brusek - widoki na Wysoki Jesionik.
Brusek – widoki na Wysoki Jesionik.
Masyw Seraka i Kerpnika.
Masyw Seraka i Kerpnika.
Brusek - widoki na Masyw Śnieżnika.
Brusek – widoki na Masyw Śnieżnika.

Po wykonaniu sesji zdjęciowej niestety jesteśmy zmuszeni opuścić wierzchołek Bruska. Musimy ruszać w drogę powrotną wszak na dziś w planach mamy jeszcze Kowadło. Wracamy więc na przełęcz, z której teraz za znakami żółtego szlaku turystycznego rozpoczynamy zejście do Utulna Mates. Tutaj zmieniamy żółty szlak, na niebieski szlak rowerowy.

Przed nami teraz ponad 7 km spacer do Sedlo Peklo, czyli przełęczy pod Kowadłem. Jak się okazuje będzie to bardzo ciężki spacer, gdyż na trasie jest ponad pół metra śniegu i co krok zapadamy się po kolana. W nogach mamy już pewien dystans, więc będzie ciężko. Całe te utrudnienia powodują, że nasze tempo drastycznie spada, wędrujemy coraz wolniej.

Mniej więcej w połowie drogi do Sedlo Peklo, zaczynamy przyśpieszać, z dwóch powodów. Pierwszy to goni nas czas (bo już jest godzina 15.00, a my mamy jeszcze 6 km drogi do samochodu, a jak wiadomo zimą robi się szybciej ciemno), drugi to jest mniej śniegu więc można szybciej iść. Od czasu do czasu wyłaniają się na naszej trasie jakieś panoramy widokowe na okoliczne szczyty.

Utulna Mates.
Utulna Mates.
Ekipa wędruje w stronę Kowadła.
Ekipa wędruje w stronę Kowadła.
Góry Bialskie i widoczna z lewej Czernica (1083 m.n.p.m.).
Góry Bialskie i widoczna z lewej Czernica (1083 m.n.p.m.).
Kowadło (989 m.n.p.m.).
Kowadło (989 m.n.p.m.).
W oddali Góry Złote i Borówkowa Góra (900 m.n.p.m.).
W oddali Góry Złote i Borówkowa Góra (900 m.n.p.m.).

Tuż przed godziną 16.00 meldujemy się na Sedlo Peklo, skąd mamy kilometr drogi na Kowadło (989 m.n.p.m.). Czyli nasz ostatni dzisiejszy cel. Dzielimy się tutaj niestety na dwie grupki ja z Marcinem, potwornie zmęczeni zostajemy z tyłu i idziemy bardzo powoli. Natomiast Paulina i Michał idą jakieś 100 m przed nami – są dziś lepiej dysponowani. Postanawiają jednak na nas poczekać w połowie trasy.

Po chwili dołączamy do nich, robimy sobie krótką przerwę po której ruszamy na szczyt, znów w dwóch grupkach, ja z dziewczynami razem, Michał postanawia poczekać na Marcina, który chce trochę odpocząć. O godzinie 16.20 zdobywamy Kowadło (989 m.n.p.m.). Jest to graniczny szczyt w południowej części Gór Złotych, zaliczany do Korony Gór Polski przez co uważany jest za najwyższy szczyt Gór Złotych – a ten fakt do końca prawdą nie jest.

Otóż zgodnie z punktem widzenia preferowanym przez Czechów oraz niektóre polskie opracowania najwyższym szczytem Rychlebskich hor (całych Gór Złotych – tych polskich i czeskich) jest Smrk  – 1125 m n.p.m. Chociaż mówi się też, że Brusek (1116 m.n.p.m.), który znajduje się na polsko-czeskiej granicy powinien być uznawany za najwyższy w polskich Górach Złotych. Inne teorie mówią, że najwyższym szczytem Gór Złotych w Polsce jest Postawna (1117 m.n.p.m.). Wszystko zależy od tego gdzie ustalona jest granica między Górami Złotymi a Bialskimi oraz od tego czy uznajemy oba pasma razem czy też je rozdzielamy. Jest tu trochę zamieszania.

Uradowani, że na dziś to koniec podejść zasiadamy na kamieniach, posilamy się ostatnimi kanapkami i popijamy gorącą herbatą. Tak więc kolejna przerwa. Niestety samo Kowadło nie oferuje ciekawych widoków, ale nie oznacza to koniec widoków na dziś.

Czernica z Kowadła.
Czernica z Kowadła.

Po chwili dołączają do nas Marcin z Michałem, kończymy dłuższa przerwę i ruszamy w dalszą drogę w kierunku samochodu. Schodząc obserwujemy wspaniałą panoramę widokową. Po około 20 metrach z lewej strony pojawiają się również ciekawe skałki na które ruszamy. Jak się okazuje było warto, bowiem przed sobą mamy wspaniałą panoramę widokową od Seraka (1351 m.n.p.m.), po Czernicę (1083 m.n.p.m.), w blaskach zbliżającego się ku zachodowi słońca. Spędzamy tutaj dłuższą chwilę podziwiając wspaniałe widoki. Po chwili jednak jesteśmy zmuszeni zejść z nich i ruszać w dalszą drogę.

Schodzimy z Kowadła.
Schodzimy z Kowadła.
Masyw Seraka i Keprnika.
Masyw Seraka i Keprnika.
Widok w stronę Smrka (1125 m.n.p.m.).
Widok w stronę Smrka (1125 m.n.p.m.).
Dla takich widoków warto chodzić po górach.
Dla takich widoków warto chodzić po górach.

Ruszamy w drogę. Dość szybko i sprawnie pokonujemy strome oraz niebezpieczne w tych warunkach zejście z Kowadła. Docieramy znów do zielonego szlaku turystycznego, gdzie zamykamy naszą dzisiejszą pętlę i ruszamy w dół do samochodu. Około godziny 17.30 przy zachodzącym słońcu, potwornie zmęczeni, docieramy do samochodu. Pakujemy się do auta i ruszamy w drogę powrotną do Nysy.

Kowadło w blaskach zachodzącego słońca.
Kowadło w blaskach zachodzącego słońca.

Za nami bardzo udana wycieczka, która przede wszystkim zapadła na długo w mojej pamięci. Podczas wycieczki udało nam się przejść naprawdę ciężką i wymagającą trasę, ale widoki nam te trudy zrekompensowały. Polecamy piękne Góry Złote oraz Góry Bialskie. Warto tu przyjechać.

O Adrian Kołodziej 228 artykułów
Cześć. Nazywam się Adrian i jestem Przewodnikiem Górskim Sudeckim. Od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie), a swoją przygodę z górami rozpocząłem w 2007 roku w Tatrach. Od tamtej pory turystyka to część mojego życia. Swoją pasję postanowiłem rozwijać poprzez utworzenie w 2013 roku bloga Świat Gór, gdzie dziś prezentuję moją turystyczną działalność.

3 Komentarze

  1. Tereny ciekawe i spokojne. Mało ludzi tam chodzi. Szkoda tylko, że mało jest miejsc widokowych na trasie. Ale Brusek rzeczywiście daje ładną panoramę widokową, będę musiał zobaczyć ją na własne oczy 😉

    A śniegu w tym roku było dużo, ale od pewnej wysokości dopiero. Ja w góry bez rakiet się nie ruszałem tej zimy 🙂

    • Trasa super! Narpawdę polecam w szczególności zimą 🙂 Dlaczego? Widać po zdjęciach 🙂 Rzeczywiście śniegu dużo było, nie zabraliśmy rakiet niestety, więc się zapadaliśmy. Ale było wesoło przynajmniej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.