Cierniak (595 m.n.p.m.)

Cierniak (595 m n.p.m.) to szczyt paśmie Gór Złotych wznoszący się nad wsią Radochów i Doliną Białej Lądeckiej z XIX-wieczną kalwarią. Zapraszam do lektury.

Trasa:

Radochów – Kalwaria na Cierniaku – Radochów

Długość: ok. 2 km

Punkty GOT: 3 pkt.

Mapa:

Relacja:

W dzisiejszej relacji zapraszam na opis spaceru na Cierniak (595 m n.p.m.) w Górach Złotych. W niedzielę (24.07.2021 r.) postanowiłem ruszyć na Ziemię Kłodzką, celem zdobycia Kłodzkiej Góry (765 m n.p.m.), czyli szczytu zaliczanego do Korony Gór Polski, Wapniarki (518 m n.p.m.) w Masywie Śnieżnika oraz kalwarii na Cierniaku (595 m n.p.m.) w Górach Złotych (jedynego w Sudetach miejsca przebywania pustelnika – brata Elizeusza).

Na szlak planuję wyruszyć z miejscowości Radochów, gdzie docieram około godziny 14:25. W drodze z Mielnika do Radochowa, niestety znów trochę straszy mnie deszcz – jednak nie poddaję się. Po dotarciu do Radochowa, deszcz ustaje, a ja samochód zostawiam przy moście w centrum miejscowości tuż obok sklepu. Wysiadam, zabieram plecak i ruszam na poszukiwania niebieskiego szlaku turystycznego, który doprowadzić ma mnie do Kalwarii na Cierniaku. Szybko odnajduję szlak i ruszam za jego oznaczeniami. Przede mną teraz około kilometrowy spacer z sporą różnicą wysokości do pokonania bo 140 metrów.

Wychodzę z miejscowości, a moim oczom wyłania się Cierniak (595 m.n.p.m.) i jego stromo opadające ściany. Stwierdzam, że czeka mnie spory wysiłek do pokonania aby wejść na szczyt. Trochę już jestem zmęczony po dwóch zdobytych dziś szczytach, jednak chcąc wypełnić w 100% założony plan, zbieram ostatnie siły i powoli ruszam w górę. Początkowo trasa prowadzi otwartą przestrzenią i wyprowadza mnie coraz wyżej w kierunku granicy lasu. Za moimi plecami natomiast pojawia się wspaniała panorama położonego w dole Radochowa, z górującymi nad miejscowością wzniesieniami Gór Złotych. W oddali widać nawet charakterystyczną Czarną Górę (1205 m.n.p.m.). Zatrzymuję się na chwilę aby podziwiać tą panoramę widokową i oczywiście zrobić pamiątkowe zdjęcia.

Cierniak (595 m.n.p.m.).
Cierniak (595 m.n.p.m.).
W oddali Modzel (694 m.n.p.m.), na pierwszym planie Radoszka (565 m.n.p.m.).
W oddali Modzel (694 m.n.p.m.), na pierwszym planie Radoszka (565 m.n.p.m.).
W dole Radochów, a w oddali widoczna Czarna Góra (1205 m.n.p.m.).
W dole Radochów, a w oddali widoczna Czarna Góra (1205 m.n.p.m.).
Czarna Góra (1205 m.n.p.m.)
Czarna Góra (1205 m.n.p.m.)

Kończę przerwę i ruszam w dalszą drogę. Wkraczam do lasu i wędruję dalej, a ścieżka dość stromo prowadzi mnie do góry i doprowadza do charakterystycznego miejsca na Cierniaku, czyli kamiennych schodów prowadzących do kalwarii. Na samym końcu widać już zabudowania budynek kapliczki. Tak więc ruszam powoli ku górze pokonując kolejne schodki.

Kamienne schodki - w oddali widoczna już kalwaria.
Kamienne schodki – w oddali widoczna już kalwaria.

Około godziny 14:50 melduję się przy kaplicy Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Tak więc kalwaria na Cierniaku zdobyta. Sam Cierniak (595 m n.p.m.) to szczyt w paśmie Gór Złotych wznoszący się nad wsią Radochów i Doliną Białej Lądeckiej. Na wypłaszczeniu pod szczytem na wysokości 535 m n.p.m. znajduje się kaplica Matki Bożej Wspomożenia Wiernych z połowy XIX wieku. Ufundowana została przez Antoniego Wachsmanna jako dar dziękczynny za wyleczenie z ciężkiej choroby.

Od strony wsi prowadzi do niej droga gruntowa, zakończona schodami z 214 kamiennych stopni z nazwiskami fundatorów, każdy stopień ustawiany był tu kolejno przez 150 lat przez pątników. Na czternastym stopniu licząc od góry znajduje się napis „Polnische Freundschaft” („Polska Przyjaźń”). Stopień ten ofiarowało Towarzystwo Przyjaciół Polski za udział Polaków w Wiośnie Ludów 1848 w Niemczech. Wokół kościółka rozmieszczone są murowane z cegły klinkierowej stacje drogi krzyżowej przedstawiające sceny z męki Chrystusa.

Szczyt ten jest charakterystyczny jeszcze z jednego powodu. Jest to miejsce zamieszkania jedynego na ziemi kłodzkiej pustelnika. Pierwszym pustelnikiem w tym miejscu był Ernö Haucke, który zamieszkał na Cierniaku 14 maja 1853 roku, czyli ok. 5 lat po wybudowaniu pierwszej kaplicy. Po nim w pustelni rezydowało kolejnych dziewięciu pustelników, których ostatni w latach 1938-46. Wyjechał on wraz z miejscową ludnością do Niemiec. Po dawnej pustelni pozostały dziś jedynie zarysy ścian obok kaplicy. W pierwszej dekadzie XXI wieku osiadł w pustelni brat Elizeusz, dla którego przygotowano pustelnię w nowym miejscu.

Oczywiście robię sobie tutaj dłuższą przerwę. Na szczycie jestem sam, choć jak się domyślam w pobliżu jest gdzieś zapewne brat Elizeusz, rozglądam się za słynną pustelnią jednak póki co jej nie dostrzegam. Wchodzę do wnętrza kapliczki i spędzam tam chwilę na modlitwie, po czym postanawiam przejść się po okolicy. Wędruję stacjami drogi krzyżowej, po drodze robiąc kolejne zdjęcia tego pięknego miejsca. Docieram również do polowego ołtarza gdzie w niektóre święta kościelne odbywają się msze święte. Przed ołtarzem jest także spora ilość ławek dla wiernych. Podchodzę także do figury Matki Boskiej i w końcu dostrzegam słynną pustelnię.

Kaplica Matki Bożej Wspomożenia Wiernych.
Kaplica Matki Bożej Wspomożenia Wiernych.
Wnętrze kaplicy.
Wnętrze kaplicy.
Cierniak - kalwaria.
Cierniak – kalwaria.
Jedna ze stacji drogi krzyżowej.
Jedna ze stacji drogi krzyżowej.
Ołtarz polowy.
Ołtarz polowy.
Grota z figurą Matki Bożej.
Grota z figurą Matki Bożej.

Kończę zwiedzanie kalwarii na Cierniaku i postanawiam ruszyć w drogę powrotną. Jest już po godzinie 15:00,  a przede mną jeszcze zejście i powrót przez Lądek Zdrój do Nysy. Tak więc ruszam, a wracać będę oczywiście tą samą ścieżką, którą tu wchodziłem. Szybko schodzę, docieram do granicy lasu i wychodzę na otwartą przestrzeń, a moim oczom ponownie wyłania się wspaniała panorama na okoliczne szczyty. Cisza i spokój oraz sielskość powodują, że chciałoby się tutaj zostać na dłużej. Na chwilę oczywiście się zatrzymuję. Przerwa jednak nie trwa długo i ruszam dalej do Radochowa, gdzie pozostawiłem samochód.

Za mną widoczny kościół w Radochowie.
Za mną widoczny kościół w Radochowie.

Do Radochowa docieram o godzinie 15:40. Pakuję plecak do samochodu, wsiadam i ruszam w stronę Lądka Zdroju, na Przełęcz Lądecką i dalej do Nysy. Kalwaria na Cierniaku w Górach Złotych zdobyta, stwierdzam, że na pewno jeszcze tu wrócę kiedyś, być może wtedy jak będzie tu jakaś uroczystość.

W taki sposób kończę całą wycieczkę. Założony ambitny plan wykonany w 100%. Trzy szczyty położone w trzech różnych pasmach górskich zdobyte. Na każdym z nich różnego rodzaju atrakcje, od dzikich Gór Bardzkich, przez wieżę widokową na Wapniarce, po piękną kalwarię na Cierniaku. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko polecić do odwiedzenia te wszystkie miejsca.

O Adrian Kołodziej 230 artykułów
Cześć. Nazywam się Adrian i jestem Przewodnikiem Górskim Sudeckim. Od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie), a swoją przygodę z górami rozpocząłem w 2007 roku w Tatrach. Od tamtej pory turystyka to część mojego życia. Swoją pasję postanowiłem rozwijać poprzez utworzenie w 2013 roku bloga Świat Gór, gdzie dziś prezentuję moją turystyczną działalność.

4 Komentarze

  1. Kolejny naprawdę dobrze przygotowany i wyczerpujący opis, brawo! Śledzimy każdy z Waszych wpisów i gratulujemy zaangażowania i włożonej pracy. Na Waszym blogu powstaje rewelacyjny przewodnik, który zachęca do odwiedzenia miejsc, w które inaczej moglibyśmy nie zajrzeć – na tej liście są chociażby Strażnice i Smolny vrch, które dzięki Wam odkryliśmy. O Cierniaku już co nieco czytaliśmy wcześniej, ale teraz tym bardziej mamy ochotę tam zajrzeć 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.