Gmina Nysa – Mała Ojczyzna

Gmina Nysa – Mała Ojczyzna, to tytuł szkolenia dla przewodników w którym wziąłem udział w lipcu 2021 r. Zapraszam.

Relacja:

W dzisiejszej relacji zapraszam na opis szkolenia w którym miałem przyjemność wziąć udział w sobotę (10.07.2021 r.). Szkolenie dla przewodników przeprowadzone zostało w Nysie i w najbliższych okolicach, a jego organizatorem było nowo powstałe Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Turystyki Na Pograniczu Polsko-Czeskim. Te skupia w swoich szeregach osoby zaangażowane w rozwój turystyki na pograniczu polsko-czeskim.

Kilka minut przed godziną 8:00 docieram na rynek na plac przed Bazyliką Mniejszą w Nysie. Tutaj jest już grupka znajomych przewodników, a chwilę później gdy wszyscy są na miejscu organizatorzy przedsięwzięcia przybliżają uczestnikom program dzisiejszego dnia. Ten prezentuje się bardzo bogato, bowiem celem szkolenia było pokazanie i przybliżenie w ciekawy sposób atrakcji turystycznych Gminy Nysa.

Na początek szkolenia ruszamy do Bazyliki, tym razem naszym celem nie będzie standardowy spacer po świątyni, a ruszamy na jej strych. Ten bowiem nie tak zyskał ogromną powierzchnię wystawienniczą, a wszystko za sprawą przeprowadzanego remontu świątyni. Wyremontowany został m.in. dach czy sklepienia w kościele, a na strychu umieszczono nowoczesną konstrukcję stalową. Planowane jest tutaj uruchomienie ekspozycji muzealnej. Co ciekawe ze strychu bazyliki roztacza się również na ciekawa panorama widokowa na centrum miasta.

Wnętrze dachu bazyliki.
Wnętrze dachu bazyliki.
Panorama z bazyliki.
Panorama z bazyliki.

Kończymy nasz pobyt w bazylice i ruszamy do sąsiedniej dzwonnicy, gdzie znajduje się Skarbiec św. Jakuba. Po wystawie oprowadził nas Marcin Nowak, a największą ciekawostką była jednak wizyta na szczycie nyskiej dzwonnicy z której roztacza się niesamowita panorama miasta oraz Sudetów Wschodnich. Mamy chwilę czasu na zrobienie pamiątkowych zdjęć.

Razem z częścią ekipy na dzwonnicy.
Razem z częścią ekipy na dzwonnicy.
Panorama z dzwonnicy.
Panorama z dzwonnicy.
Panorama z dzwonnicy.
Panorama z dzwonnicy.
Zbliżenie na Góry Bardzkie.
Zbliżenie na Góry Bardzkie.

W ten sposób kończymy realizację programu związaną z nyską bazyliką. Schodzimy na dół i ruszamy na Rynek Solny, aby odwiedzić tamtejszy zespół pojezuicki, a w tym przede wszystkim wejść do Kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Natomiast tuż po wizycie w kościele ruszamy na ulicę Kolejową gdzie czeka na nas już autokar. Teraz kierować się będziemy na Aleje Wojska Polskiego na wizytę w klasztorze franciszkanów.

Tą rozpoczynamy od zwiedzania niewielkiego cmentarza znajdującego się przy Kościele św. Elżbiety Węgierskiej. Sam kościół powstał w latach 1902-1911. Ta monumentalna neoromańska świątynia zaprojektowana została przez franciszkanina Mansuetusa Fromma. Posiada ona cechy charakterystyczne dla architektury sakralnej państwa pruskiego z końca XIX i początku XX wieku. W swoim założeniu kościół miał podkreślać istotne treści historyczne i wyrażać ciągłość tradycji Kościoła. Wewnątrz znajdują się interesujące stalle z glinianymi rzeźbami, które przygotowano jako formę dla drewnianych. Odwiedzamy również piękną zakrystię.

Kościół wchodzi w skład zespołu klasztornego zakonu franciszkanów. Sam klasztor skrywa też pewną ciekawostkę, którą mamy dziś przyjemność zobaczyć. Jest nią klasztorna biblioteka. Od pewnego czasu trwają prace nad przywróceniem jej dawnej świetności. Znajduje się tutaj kilkanaście tysięcy woluminów. Mniej więcej połowa księgozbioru to dzieła o charakterze religijnym, szczególnie liczne teksty z zakresu szeroko pojętej duchowości, mariologii, biblistyki, dziejów Kościoła i religii i in. Nurt literatury świeckiej obejmuje beletrystykę polską i powszechną, wiedzę o literaturze i języku, liczne utwory klasyków, biografie, psychologię i filozofię. Szczególnie obfity jest dział historyczny, reprezentowany zarówno przez monumentalne i wnikliwe opracowania naukowe, jak i beletrystykę oraz wspomnienia związane dziejami Polski, Europy i świata, a zwłaszcza z historią II Wojny Światowej.

Bardziej praktycznie usposobiony czytelnik znajdzie też poradniki z różnych dziedzin życia, reportaże, książki podróżniczo-geograficzne czy też liczne pozycje z zakresu wychowania dzieci i młodzieży. Miłośnicy dobrej kuchni wyszukają sobie książki kulinarne, a esteci, wrażliwi na piękno – liczne albumy krajoznawcze i malarskie. W skrócie: każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Dużą ciekawostką podczas naszej wizyty w klasztorze była także możliwość zobaczenia wystawy dzieł autorstwa znanego nyskiego malarza Lucasa Mrzygłoda.

Gmina Nysa - Kościół św. Elżbiety Węgierskiej.
Gmina Nysa – Kościół św. Elżbiety Węgierskiej.
Drewniane stalle w kościele.
Drewniane stalle w kościele.
Zakrystia.
Zakrystia.
Biblioteka franciszkańska.
Biblioteka franciszkańska.

W ten sposób kończymy pobyt w klasztorze franciszkanów w Nysie. Wracamy do naszego autokaru i ruszamy w dalszą drogę. Teraz przed nami wizyta w Hajdukach Nyskich, gdzie znajduje się kilka ciekawostek. Na początek ruszamy do Kościoła św. Jerzego pochodzącego z XIII wieku. Świątynia ta słynie ze średniowiecznych polichromii ściennych w nawie. Na płd. ścianie znajduje się przedstawienie Panien mądrych i głupich – najstarsze, kompozycją przypominające arrasy. Herb namalowany w jego górnym rogu jest późniejszy. Całą północną ścianę pokrywa cykl malowideł w 3 strefach, w osobnych kwaterach i opatrzonych inskrypcjami.

Kościół w ostatnich latach przetrwał katastrofę budowlaną, która miała miejsce w 2018 roku. Wtedy to w trakcie prowadzonego remontu dachu po intensywnych opadach deszczu, ten się zapadł do wnętrza kościoła. Zniszczone zostały sklepienia i część wyposażenia. Świątynię udało się wyremontować i dziś nie widać śladu po tej katastrofie. Całe szczęście ocalały gotyckie polichromie.

Gmina Nysa - Kościół św. Jerzego w Hajdukach Nyskich.
Gmina Nysa – Kościół św. Jerzego w Hajdukach Nyskich.
Wnętrze świątyni.
Wnętrze świątyni.

Po wyjściu z kościoła ruszamy spacerem zobaczyć drugi symbol tej miejscowości, a mianowicie najstarszą gruszę w Polsce. W Hajdukach Nyskich organizatorzy przewidzieli też przerwę na odpoczynek. Dlatego też spod gruszy ruszamy do tutejszej świetlicy wiejskiej gdzie czeka na nas już sołtys wsi Jacek Czuchraj wraz z przedstawicielkami lokalnego stowarzyszenia. Te zajmuje się promowaniem swoich produktów lokalnych, związanych oczywiście z gruszką. Gospodarze zapraszają nas na poczęstunek składający się z pysznych flaczków z gruszek. Posileni i wypoczęci spotykamy się przed świetlicą aby zrobić pamiątkowe zdjęcie po czym ruszamy w dalszą drogę.

Flaczki z gruszy.
Flaczki z gruszy.
Ekipa przewodników.
Ekipa przewodników.

Z Hajduk Nyskich jedziemy do Siestrzechowic, słynących z pałacu ufundowanego przez biskupa wrocławskiego Andrzeja Jerina. Ten pochodzi z XVI wieku, a jego największą ciekawostką jest kaplica zamkowa w której znajdują się freski 79 herbów; wśród nich herb biskupa wrocławskiego Andreasa von Jerin. Niestety obiekt jest bardzo zaniedbany, ale ostatnimi czasy pojawili się nowi opiekunowie, którzy uruchomili tutaj Ośrodek turystyczno-historyczny w Siestrzechowicach „Herbowy Szlak”. Także miejmy nadzieję, że jest to prognostyk na lepsze czasy i ratunek dla tego obiektu, ważnego w historii naszego regionu.

Gmina Nysa - Pałac w Siestrzechowicach.
Gmina Nysa – Pałac w Siestrzechowicach.
Kaplica z zabytkowymi herbami.
Kaplica z zabytkowymi herbami.

Kończymy wizytę w Siestrzechowicach i ruszamy do Skorochowa, gdzie naszym celem będzie wizyta w Ośrodku Rekreacji „AKWA MARINA” nad Jeziorem Nyskim. Na miejscu czeka już na nas menedżer ośrodka Łukasz Bogdanowski, który zaprasza nas na spacer po tzw. Nyskiej Riwierze, przedstawiając przy tym całą ofertę przygotowaną przez Agencję Rozwoju Nysy dla przybywających do Nysy turystów, którzy chcą wypocząć nad Jeziorem Nyskim.

Ze Skorochowa wracamy do Nysy, a dokładniej na Dolną Wieś, gdzie w tej dzielnicy produkowane jest piwo regionalne przez Książęcy Browar Nyski. Na miejscu czeka na nas już przedstawiciel firmy, który zaprasza nas na spacer po linii produkcyjnej tego browaru. Mamy okazję dowiedzieć się jak powstaje tutejsze piwo oraz poznać wszystkie etapy produkcji. Dużą ciekawostką są także etykiety przygotowane na butelki, a wśród nich etykieta piwa Sudety. Coś dla Przewodników Górskich Sudeckich. Na koniec wizyty każdy uczestnik szkolenia otrzymał do degustacji butelkę właśnie tego piwa.

Gmina Nysa - Książęcy Browar.
Gmina Nysa – Książęcy Browar.
Etykieta browaru Sudety.
Etykieta browaru Sudety.

W taki sposób szkolenie dla mnie dobiega końca. Niestety czas nie pozwolił mi zostać do końca. Wracamy do autokaru i ruszamy w stronę Fortu II. Po drodze wysiadam w okolicach dworca PKP, a grupa jedzie dalej na zwiedzanie jednego z elementów Twierdzy Nysa, a także odpoczynek przy kiełbasce i nyskim piwie. Na miejscu każdy uczestnik otrzymał pamiątkowy certyfikat od organizatorów szkolenia i zaproszenie na kolejne wydarzenia turystyczne.

Było to bardzo ciekawe szkolenie. Cieszę się, że mogłem wziąć w nim udział i odświeżyć sobie nieco wiedzę dotyczącą Nysy i najbliższych okolic. Szkolenie prowadzili: Wojciech Olszewski,  prezes Stowarzyszenia oraz zatrudnieni do pomocy – Marcin Nowak i Jarosław Srębacz – przewodnicy terenowi z Nysy.

O Adrian Kołodziej 230 artykułów
Cześć. Nazywam się Adrian i jestem Przewodnikiem Górskim Sudeckim. Od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie), a swoją przygodę z górami rozpocząłem w 2007 roku w Tatrach. Od tamtej pory turystyka to część mojego życia. Swoją pasję postanowiłem rozwijać poprzez utworzenie w 2013 roku bloga Świat Gór, gdzie dziś prezentuję moją turystyczną działalność.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.