Kremenac (735 m.n.p.m.)

Kremenac (735 m.n.p.m.) to wzniesienie położone w czeskich w Górach Złotych gdzie u podnóża otwarto wieżę widokową Hemberk. Zapraszam.

Trasa:

Jaskyne na Spicaku – Pod Bilymi Kameny – Bile Kameny – Pod Bilymi Kameny – Lisci Sec – Hemberk – Pod Kremenacem – Jaskyne na Spicaku

Długość – ok. 9,5 km.

Punkty GOT – 14 pkt.

Mapa:

Relacja:

W dzisiejszej relacji zapraszam na opis wycieczki w czeską część Gór Złotych, a dokładnie na szczyt Kremenac (735 m.n.p.m.). Jest to charakterystyczne wzniesienie w panoramie Rychlebskich Hor, które od dawna zwracało moją uwagę. Wcześniej jednak nie wiedziałem, że jest tam wytyczony szlak. W ostatnim czasie zaopatrzyłem się w nową mapę Gór Złotych i okazało się, że wytyczone są w tym rejonie szlaki, a u podnóża góry zaznaczona jest wieża widokowa. Po zweryfikowaniu z internetem okazało się że na zboczach Kremenaca znajduje się niewielka wieża o nazwie Hemberk – w taki sposób zrodził się plan mojej dzisiejszej wyprawy.

Niedziela (05.06.2016 r.) o godzinie 8:00 ruszam z Nysy w kierunku miejscowości Sławniowice i dalej do Czech na podbój Kremenaca. Dodatkowo mój pomysł rozszerzył się o zwiedzenie Jaskini na Spicaku, a to ze względu, że planuję zostawić samochód właśnie na parkingu przy wejściu do jaskini. Kierujemy się więc dalej do Sławniowic gdzie przekraczamy granice i ruszamy do czeskich Supikovic.

O godzinie 8:45 docieram na wspomniany parking. Pozostawiam auto, zabieram plecak i sprawdzam jeszcze w znajdującym się tutaj obiekcie należącym do jaskini w jakich godzinach można ją zwiedzać. Z parkingu roztacza się również przepiękna panorama widokowa na Góry Opawskie oraz Hruby Jesionik. Robię sobie kilka fotek i ruszam w drogę za znakami niebieskiego szlaku turystycznego, który według mapy, wiodąc ścieżką wśród pola doprowadzić ma mnie do przełęczy pod Bilymi Kameny.

Jaskinia na Spicaku - sklepik.
Jaskinia na Spicaku – sklepik.
Panorama na Masyw Zlatego Chlumu.
Panorama na Masyw Zlatego Chlumu.
Zlaty Chlum (891 m.n.p.m.)
Zlaty Chlum (891 m.n.p.m.)
W oddali widoczne szczyty Wysokiego Jesionika.
W oddali widoczne szczyty Wysokiego Jesionika.

Wędrując podziwiam roztaczające się ze szlaku panoramy widokowe na okoliczne góry w tym m.in. Zlaty Chlum (891 m.n.p.m.) oraz położone trochę dalej szczyty Wysokiego Jesionika m.in. Serak (1351 m.n.p.n.) czy Keprnik (1423 m.n.p.m.). Z prawej strony po chwili wyłania się także mój dzisiejszy cel – Kremenac (735 m.n.p.m.). Zauważam, że czeka mnie spore podejście na szczyt. Wędrując dalej w pewnym momencie pojawia się ogrodzenie tuż za którym dostrzegam barana z małymi. Podchodzę sobie spokojnie do ogrodzenia chcąc zrobić zdjęcie, co niestety nie spodobało się baranowi, który wyraził to chcąc ruszyć w moją stronę. Postanawiam więc zrobić szybko zdjęcia i ruszyć w dalszą drogę, zwierzęta pozostawiając w spokoju.

Idąc dalej podziwiam panoramy widokowe. Szlak prowadzi dość spokojnie bez podejść – póki co. Po kolejnych kilkuset metrach marszu ścieżka wprowadza mnie w las. Pozostawiam za sobą widoki i rozpoczynam podejście na przełęcz.

Ciekawe spotkanie na szlaku.
Ciekawe spotkanie na szlaku.
Czeska strona Gór Opawskich.
Czeska strona Gór Opawskich.
Kremenac (735 m.n.p.m.)
Kremenac (735 m.n.p.m.)
Biskupia Kopa (890 m.n.p.m.)
Biskupia Kopa (890 m.n.p.m.)
Z lewej Zlaty Chlum, a w tle Wysoki Jesionik.
Z lewej Zlaty Chlum, a w tle Wysoki Jesionik.
Góry Opawskie - z lewej Biskupia Kopa.
Góry Opawskie – z lewej Biskupia Kopa.

Samo podejście nie sprawia mi jakiś wielkich trudności. Do dużych także ono nie należy. Na przełęczy melduję się o godzinie 9:50 czyli marsz do tego miejsca zajął nam równą godzinę. Sama przełęcz niczym nie zachwyca, dlatego też nie zatrzymujemy się tutaj na dłużej tylko ruszamy w dalszą drogę. Szlaki z przełęczy prowadzą w trzy strony: na Kremenac, do drogi Supikovice – Nova Cervena Voda oraz na Bile Kameny (675 m.n.p.m.). My na tą chwilę ruszamy właśnie na ten ostatni wspomniany szczyt, gdzie według mapy znajdują się ciekawe formacje skalne.

Przełęcz pod Bilymi Kameny.
Przełęcz pod Bilymi Kameny.

Tuż za przełęczą wyłania się spore podejście. Na dość krótkim odcinku mam prawie 100 m., przewyższenia do pokonania. Powoli jednak pokonuję je, zatrzymując się co jakiś czas by podziwiać wspaniałą panoramę na znajdujący się naprzeciwko Kremenac. Kwadrans po godzinie 10:00 staję na szczycie Bilych Kameny. Moim oczom ukazuje się kilka ciekawych skałek znajdujących się tutaj. Niestety z samego szczytu nie ma żadnych widoków. Mimo wszystko decyduję się zrobić tutaj dłuższą przerwę na odpoczynek i krótką eksplorację skałek.

Bile Kameny (675 m.n.p.m.).
Bile Kameny (675 m.n.p.m.).

Po przerwie postanawiam ruszyć w dalszą drogę. Teraz czeka mnie zejście na przełęcz tą samą drogą którą wchodziłem. Schodząc robię sobie jeszcze kilka pamiątkowych zdjęć. Na przełęczy nie robię żadnej przerwy tylko ruszam dalej. Tutaj jednak zmieniam szlak z niebieskiego na zielony, który teraz będzie mi towarzyszył do końca wycieczki. Tuż za przełęczą znów wyłania się spore, ale bardzo krótkie podejście. Po chwili jednak docieram do kolejnej przełęczy o nazwie Lisci Sec.

O tym miejscu warto napisać trochę więcej. Z przełęczy odchodzą dwa szlaki turystyczne: w prawo zielony w stronę wieży widokowej Hemberk (która jest dziś moim głównym celem) i dalej na przełęcz pod Kremenacem oraz w lewo żółty, który wiedzie bezpośrednio na przełęcz pod Kremenacem. Dodatkowo na wprost wiedzie także ścieżka, która prowadzi na wierzchołek samego Kremenaca (na szczyt niestety nie prowadzi znakowany szlak turystyczny). Niestety przyglądając się ścieżce dostrzegam iż jest ona mocno zarośnięta, dlatego postanawiam odpuścić sobie wejście na wierzchołek i ruszyć w kierunku wieży widokowej. Szkoda, że nie ma tutaj żadnego szlaku, ale kto wie może w niedalekiej przyszłości ktoś pokusi się o to i wytyczy go.

Tymczasem ruszamy za znakami zielonego szlaku turystycznego. Ścieżka wiedzie płasko lasem, bez jakichkolwiek podejść. Po przejściu kilkuset metrów zaczynają wyłaniać się z prawej strony panoramy widokowe na okoliczne góry. Co chwila przystaję aby zrobić jakieś zdjęcia, a jest co fotografować.

Pojawiają się widoki.
Pojawiają się widoki.

Wędrując dalej o godzinie 11:10 melduję się u podnóża wieży widokowej Hemberk, położonej na wysokości 660 m.n.p.m. Została ona zbudowana w 2011 roku i jest obiektem wciąż praktycznie nieznanym. Punkt widokowy znajduje się w pobliżu wsi Supikovice u podnóża góry Kremenac (735 m.n.p.m.), będącym ostatnim znanym większym szczytem we wschodniej części Rychlebskich Hor (Gór Złotych). Wieża zbudowana została przez pasjonatów turystyki i oferuje panoramę widokową we wschodnim oraz północno-wschodnim kierunku.

Tak więc mój dzisiejszy główny cel osiągnięty. Szybko decyduję się aby wejść na górę. Na samą platformę nie prowadzą żadne schody, wchodzę ścieżką za wieżę po skarpie, a tuż za nią wchodzi się na niewielką kładkę która wyprowadza na punkt widokowy. Postanawiam zrobić sobie tutaj dłuższą przerwę na podziwianie panoramy widokowej na Góry Opawskie oraz bliską okolicę. Oczywiście robię przy tym pamiątkowe zdjęcia.

Wieża widokowa Hemberk.
Wieża widokowa Hemberk.
A z wieży taka panorama widokowa.
A z wieży taka panorama widokowa.
Biskupia Kopa (890 m.n.p.m.).
Biskupia Kopa (890 m.n.p.m.).
Pricny Vrch (975 m.n.p.m.)
Pricny Vrch (975 m.n.p.m.)

Niestety po chwili spędzonej na wieży muszę ruszać w dalszą drogę, choć chciałoby się zostać tutaj dłużej, to przede mną jeszcze sporo atrakcji. Tak więc zabieram plecak i ruszam za znakami zielonego szlaku turystycznego w kierunku wsi Supikovice. Ścieżka początkowo prowadzi płasko oferując także widoki na Góry Opawskie. Po kilkuset metrach jednak rozpoczynam zejście w kierunku przełęczy pod Kremenacem.

Panorama ze szlaku.
Panorama ze szlaku.

Na przełęczy melduję się o godzinie 11:50. Tutaj niestety na pewien czas żegnam się z wędrowaniem ścieżką, a wchodzę na asfalt, którym będę szedł teraz w kierunku Supikovic. Po wyjściu z lasu  moim oczom wyłania się wspomniana już miejscowość, ale niestety do moich uszu docierają nieciekawe odgłosy. Idąc dalej spokojnie stwierdzam, że to burza. Przyspieszam więc trochę aby uciec przed deszczem, chociaż patrząc po niebie nie zanosi się na opady – ale burzę słychać.

Przechodzę przez Supikovice, w których trwają zawody w kolarstwie. Tuż za wioską szlak skręca w prawo i znów wprowadza mnie na ścieżkę, a po kilkudziesięciu metrach doprowadza do kolejnej atrakcji – Stara Vapenka. Po polsku jest to oczywiście piec wapienny. Supikovicki piec powstał w 1856 roku. Służył jako sztolniowa wapniarnia w kamieniołomie. Usytuowany jest właśnie w środku dawnego kamieniołomu marmuru, a dziś stanowi zabytek techniczny.

W miejscu tym robię sobie krótką przerwę, wykonuję kilka pamiątkowych fotek i ruszam w dalszą drogę za znakami zielonego szlaku pozostawiając za sobą piec oraz Supikovice. Szlak w tym miejscu prowadzi polami, pojawia się także widok na Kremenac (735 m.n.p.m.). Niestety w moim kierunku nadciągają także chmury tak więc przyspieszam jeszcze bardziej. Przechodzę przez otwartą polanę tuż za którą szlak skręca do lasu.

Okolice Supikovic.
Okolice Supikovic.
Kremenac (735 m.n.p.m.).
Kremenac (735 m.n.p.m.).
Stara Vapenka.
Stara Vapenka.

Idąc przez las po kilkuset metrach wychodzę tuż na drodze asfaltowej, którą rano wjeżdżałem na parking przed jaskinią. Moim oczom wyłania się także znana już panorama widokowa. Szczęśliwy, że udało mi się uciec przed burzą zmierzam już spokojnie w kierunku wejścia do jaskini.

I znów znajoma nam panorama.
I znów znajoma nam panorama.

W planie oczywiście na dziś mam zwiedzanie jaskini. Zanim jednak udam się zwiedzać, zostawiam plecak w samochodzie i zabieram ze sobą kurtkę i polar. Na zewnątrz jest bardzo ciepło, temperatura w granicach 30 stopni. W jaskini natomiast jest już chłodniej. Po chwili jestem już w sklepiku w obiekcie przed jaskinią gdzie zaopatruję się w bilet wstępu.

Zwiedzanie jaskini odbywa się oczywiście z przewodnikiem, a koszt biletów wynosi: 90 koron czeskich dla dorosłych, 70 koron dla emerytów 65+ oraz 50 koron dla młodzieży i studentów. Jeśli chodzi o robienie zdjęć to trzeba wykupić specjalne pozwolenie w cenie 40 koron. W sklepiku można kupić także różnego rodzaju kartki czy książki, można przybić także pieczątki do książeczek. Niestety płacić można tylko koronami, polskimi nie wolno.

Sama zaś jaskinia jest najstarszą w środkowej Europie o której pisano. Pierwsza wzmianka pochodzi z roku 1430. Jaskinia służyła często jako schron, o czym świadczą liczne napisy na ścianach. W latach 1884-1885 była prymitywnie udostępniona do zwiedzania przez górskie zrzeszenie Niemców Sudeckich, dzisiejszy wygląd zawdzięcza udostępnieniu w roku 1955. Ponad 400 metrów długi podziemny labirynt korytarzy i szczelin powstał w dewońskich marmurach.

Jaskinia na Spicaku.
Jaskinia na Spicaku.
Jaskinia na Spicaku.
Jaskinia na Spicaku.

Niestety nie ma opcji zwiedzania z polskim przewodnikiem (chyba, że dla grup zorganizowanych), zwiedzanie tylko po czesku. Sama jaskinia zrobiła na mnie ogromne wrażenie, bariera językowa również nie stanowiła większego problemu. Z końcem zwiedzania jaskini zakończyła się moja dzisiejsza wycieczka. Po wyjściu wsiadam do samochodu i ruszam w drogę powrotną do domu, w połowie której zaczęło bardzo mocno padać. Tak więc w porę udało mi się uciec przed burzą i deszczem.

Podsumowując sam wypad to na pewno zaliczam go do udanych. Kolejne miejsce mniej znane i rzadziej uczęszczane przez turystów odwiedzone. Oferuje wiele ciekawych atrakcji na trasie – od skałek na Bilych Kamenach, przez wieżę widokową Hemberk, po jaskinię na Spicaku. Warto wybrać się w ten region gdyż jest co zobaczyć. Mam nadzieję, że za jakiś czas wytyczony zostanie szlak na wierzchołek Kremenaca co myślę uatrakcyjniło by jeszcze bardziej turystycznie ten region.

O Adrian Kołodziej 228 artykułów
Cześć. Nazywam się Adrian i jestem Przewodnikiem Górskim Sudeckim. Od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie), a swoją przygodę z górami rozpocząłem w 2007 roku w Tatrach. Od tamtej pory turystyka to część mojego życia. Swoją pasję postanowiłem rozwijać poprzez utworzenie w 2013 roku bloga Świat Gór, gdzie dziś prezentuję moją turystyczną działalność.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.