Łomnicka Równia (898 m n.p.m.)

Łomnicka Równia (898 m n.p.m.) to szczyt w Górach Bystrzyckich, najwyższy w ich północnej części. Zapraszam do lektury relacji.

Trasa:

Pokrzywno Klasztor – Przełęcz Sokołowska – grób Fryderyka Wredego – Łomnicka Równia – Droga Wieczności – Strażnik Wieczności – Fort Wilhelma – Barczowa – Zalesie

Długość: ok. 16 km

Punkty GOT: 22

Mapa:

Relacja:

W dzisiejszej relacji zapraszam na opis kolejnej wycieczki odbytej w ramach kursu na Przewodnika Górskiego Sudeckiego. Szeroka relacja z kursu już się na blogu pojawiła, ale tak jak kiedyś wspominałem, postanowiłem kilka wycieczek opisać szerzej tutaj na Świat Gór. Tym razem zapraszam na relację z wycieczki w Góry Bystrzyckie, jaką odbyliśmy razem z Zbyszkiem Gołębiem w niedzielę (13.06.2021 r.). Naszym celem było przejście z Pokrzywna do Zalesia m.in. przez okolice Łomnickiej Równi (898 m n.p.m.) czy Barczowej (811 m n.p.m.).

Wczesnym rankiem ruszamy razem z Łukaszem i Tomkiem z Nysy w kierunku Bystrzycy Kłodzkiej, skąd dalej kierujemy się do Starej Bystrzycy. Tutaj o godzinie 8:30 na niewielkim parkingu koło fabryki papieru „Apis” wyznaczono punkt zbiórki. Na miejscu jesteśmy pierwsi, a po chwili dociera nasz przewodnik dr Zbigniew Gołąb, który poprowadzi dzisiejsze zajęcia. Gdy już mamy zebraną grupę, akurat na miejsce podjeżdża autokar, do którego wsiadamy i ruszamy w stronę Polanicy Zdroju, a dokładnie w okolice klasztoru o.o. Sercanów.

Chwila podróży autokarem mija nam bardzo szybko. Docieramy na miejsce, autokar zatrzymuje się kilkadziesiąt metrów przed klasztorem. Wysiadamy, Zbyszek zbiera grupę i rozpoczyna nasze zajęcia. Na początek zgodnie z planem ruszamy na zwiedzanie muzeum misyjnego Sanktuarium M.B. Fatimskiej, które znajduje się w klasztorze. Niestety po dotarciu na miejsce okazuje się, że akurat trwa msza święta i wejście do muzeum jest niemożliwe. Szkoda, ale warto wiedzieć, że klasztor został założony w dniu 12 maja 1927 roku przez Ojców Prowincji Niemieckiej Zgromadzenia Najświętszych Serc Jezusa i Maryi oraz Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu Ołtarza, czyli Sercanów Białych.

Klasztor ojców Sercanów.
Klasztor ojców Sercanów.

Jako że nie wchodzimy na wystawę misyjną Zbyszek zabiera naszą grupę i ruszamy na szlak. Do przejścia mamy 16 kilometrów na parking, gdzie zostawiliśmy nasze samochody. Początkowo idziemy Regionalnym Szlakiem Serduszkowym, który wiedzie drogą asfaltową w stronę Przełęczy Sokołowskiej. Idąc po pewnym czasie z prawej strony pojawia się panorama widokowa na Polanicę Zdrój oraz na oddalone Góry Sowie i Góry Bardzkie. Tutaj Zbyszek zarządza chwilę przerwy na analizę panoramy.

Analizujemy panoramę.
Analizujemy panoramę.
Widok na Polanicę Zdrój, w dali Góry Sowie.
Widok na Polanicę Zdrój, w dali Góry Sowie.
Widok na Góry Sowie i Bardzkie.
Widok na Góry Sowie i Bardzkie.

Po przerwie ruszamy w dalszą drogę. Docieramy na Przełęcz Sokołowską, skąd można udać się na Kamienną Górę (704 m n.p.m.). Program naszych zajęć nie przewiduje zdobycia tego szczytu, dlatego też ruszamy dalej Drogą Stanisława za znakami żółtego szlaku turystycznego w kierunku Łomnickiej Równi (897 m n.p.m.). Pierwszą przerwę robimy przy tzw. Ostrym Zakręcie, gdzie Andrzej Sobczyński (przewodnik sudecki, który uczestniczy w naszych zajęciach) przybliża ciekawostki dotyczące Fortu Fryderyka, który znajduje się w pobliżu Kamiennej Góry.

Andrzej Sobczyński przedstawia nam ciekawostki.
Andrzej Sobczyński przedstawia nam ciekawostki.

Następnie razem ze Zbyszkiem ruszamy do grobu Fryderyka Wredego, leśniczego pochodzącego z Pokrzywna. Był on inicjatorem budowy przebiegającego około 20 metrów od jego grobu leśnego traktu, prowadzącego w kierunku Huty, zwanego Drogą Stanisława, zwaną tak na cześć Stanisława Chowaniaka, który w latach 60. XX wieku był propagatorem rozwoju turystyki w Górach Bystrzyckich. Pochodząca z okresu międzywojennego droga przed wojną nosiła nazwę Forstmeister Wrede Weg (Gościniec Leśniczego Wrede’go), obecnie – ze względu na uciążliwą, kamienną nawierzchnię – zwana jest czasem przez miejscowych Wredą.

Gór Fryderyka Wredego.
Gór Fryderyka Wredego.

Kontynuujemy naszą wędrówkę Drogą Stanisława w stronę Łomnickiej Równi (897 m n.p.m.). Ta część wycieczki to dosyć monotonna wędrówka bez widoków, szlakiem prowadzącym cały czas delikatnie ku górze. W końcu docieramy do miejsca, gdzie w lewo odbija ścieżka i sprowadza nieco w dół. Tutaj zabiera nas Zbyszek, a po chwili wychodzimy na charakterystyczną dla Łomnickiej Równi otwartą polanę. Przed nami otwiera się niesamowita panorama widokowa.

Na miejscu Zbyszek zarządza dłuższą przerwę na posiłek oraz analizę panoramy widokowej. Od lewej dostrzec możemy Góry Stołowe ze Szczelińcem Wielkim (919 m n.p.m.), dalej w prawo w oddali widoczne są Góry Kamienne, następnie dobrze widoczne są Góry Sowie z Wielką Sową (1015 m n.p.m.), które przechodzą w Góry Bardzkie. Z tego miejsca doskonale widać oba grzbiety: Zachodni z Kortunałem (675 m n.p.m.) oraz Wschodni z Szeroką Górą (765 m n.p.m.) i Kłodzką Górą (757 m n.p.m.) z charakterystyczną wieżą widokową. Dalej możemy dostrzec Góry Złote z Jawornikiem Wielkim (872 m n.p.m.) czy Borówkową (900 m n.p.m.) i innymi szczytami, które pod koniec przysłonięte zostają przez Góry Bialskie i Czernicę (1083 m n.p.m.). Ostatnim charakterystycznym elementem panoramy jest Masyw Śnieżnika z widoczną Czarną Górą (1205 m n.p.m.).

Łomnicka Równia - panorama.
Łomnicka Równia – panorama.
Łomnicka Równia - widok na Góry Stołowe.
Łomnicka Równia – widok na Góry Stołowe.
Łomnicka Równia - widok na Góry Kamienne.
Łomnicka Równia – widok na Góry Kamienne.
Łomnicka Równia - widok na Góry Sowie.
Łomnicka Równia – widok na Góry Sowie.
Łomnicka Równia - widok na Góry Sowie.
Łomnicka Równia – widok na Góry Sowie.
Łomnicka Równia - widok na grzbiet zachodni Gór Bardzkich.
Łomnicka Równia – widok na grzbiet zachodni Gór Bardzkich.
Łomnicka Równia - widok na grzbiet wschodni Gór Bardzkich.
Łomnicka Równia – widok na grzbiet wschodni Gór Bardzkich.
Łomnicka Równia - widok na Góry Złote - Jawornik Wielki i Borówkowa.
Łomnicka Równia – widok na Góry Złote – Jawornik Wielki i Borówkowa.
Łomnicka Równia - widok na Góry Bialskie i Masyw Śnieżnika.
Łomnicka Równia – widok na Góry Bialskie i Masyw Śnieżnika.

Mimo, że widoki są dzisiaj niesamowite to pogoda nie sprzyja nam za bardzo. Wieje dosyć mocny, chłodny wiatr. Dlatego po pewnym czasie kończymy nasza przerwę i ruszamy w dalszą drogę, a na początek wracamy do Drogi Stanisława, którą dalej będziemy wędrować, aż do skrzyżowania jej z drogą o nazwie Zyskant. Przechodzimy kawałek wspomnianą ścieżką i wychodzimy na najsłynniejszej drodze Gór Bystrzyckich – Wieczności. Ma ona około 6 kilometrów długości a różnica wzniesień nie przekracza 100 m. Początek ma niedaleko zielonego szlaku z Polanicy do Zieleńca w pobliżu Zielonej Drogi. Następnie prowadzi cały czas prosto i prawie poziomo w kierunku wsi Huta w gminie Bystrzyca Kłodzka, stąd właśnie nazwa.

Droga wieczności.
Droga wieczności.

Drogą Wieczności docieramy do słynnego Strażnika Wieczności. Jest to kamienna figura przedstawiająca wyprostowanego mężczyznę w kapeluszu. Powstała w miejscu, w którym w czasie zamieci zamarzł mieszkaniec jednej z okolicznych wsi (prawdopodobnie w 1872 – taką datę wyryto na rzeźbie). Przez wiele lat figura służyła jako drogowskaz do pobliskiej wsi Pokrzywno (Nesselgrund), której niemiecka nazwa wraz z wyrytą strzałką znajduje się na mufce, okrywającej złożone na brzuchu ręce mężczyzny. Rzeźba została zniszczona w końcu lat 60. bądź w 1975 (najpierw utrącono nos, a następnie głowę), a jej resztki skradzione. W 1989 została zrekonstruowana przez Andrzeja Pękalskiego przy pomocy członków Studenckiego Koła Przewodników Sudeckich – Zbigniewa Osińskiego i Jacka Pawłowskiego.

Strażnik Wieczności.
Strażnik Wieczności.

Będąc przy Strażniku Wieczności decydujemy się razem z Łukaszem Łacnym urwać grupie. Zbyszek zabiera uczestników, aby pokazać słynne znaki III Rzeszy. My tymczasem ruszamy do Huty, czyli małej wsi leżącej na północno-wschodniej krawędzi wierzchowiny Gór Bystrzyckich. Od połowy XV wieku w miejscu wsi działała huta szkła, ale pierwsza wzmianka o miejscowości Huta pochodzi z 1571 roku. Największą ciekawostką wsi są znajdujące się w jej pobliżu ruiny Fortu Wilhelma, który u powstał z rozkazu Fryderyka Wilhelma II w latach 1790-1795. Powstał w ramach prac fortyfikacyjnych mających zabezpieczyć granicę Śląska przed wojskami austriackimi. W czasie wojen napoleońskich fort nie odegrał żadnej roli militarnej. W 1806 został opuszczony i stopniowo popadał w ruinę. Ostatecznie w drugiej połowie XIX wieku postanowiono go rozebrać. Do dziś zachowały się ruiny m.in. pozostałości fosy czy fragmenty podziemia.

Fort Wilhelma.
Fort Wilhelma.

Z Fortu Wilhelma wychodzimy na polany w okolicach Huty. Przed nami wyłaniają się piękne widoki, a my kierujemy się bezpośrednio na Barczową (811 m n.p.m.). Na szczyt nie prowadzi znakowany szlak turystyczny, w pewnym momencie z żółtego szlaku trzeba skręcić w lewo i ścieżką docieramy na wierzchołek. Góra ta jest bardzo dobrym punktem widokowym, ze szczytu i południowego zbocza roztaczają się rozległe widoki m.in. na Krowiarki z Skowronią Górą (839 m n.p.m.) i Suchoniem (964 m n.p.m.), Masyw Śnieżnika, Hanusovicką Vrchovinę z Jerabem (1003 m n.p.m.), Góry Orlickie z Suchym Vrchem (995 m n.p.m.), znajdującą się przed nami Jagodną (985 m n.p.m.) czy położone z prawej strony Góry Orlickie. Mamy sporo czasu, jak się okazuje grupa nie dotarła jeszcze do Fortu Wilhelma, dlatego też spokojnie podziwiamy sobie panoramę i robimy pamiątkowe zdjęcia.

Barczowa - panorama widokowa.
Barczowa – panorama widokowa.
Barczowa - widok na Czernicę (G. Bialskie), Skowronią Górę i Suchoń (Krowiarki).
Barczowa – widok na Czernicę (G. Bialskie), Skowronią Górę i Suchoń (Krowiarki).
Barczowa - widok na Czarną Górę i Śnieżnik.
Barczowa – widok na Czarną Górę i Śnieżnik.
Barczowa - widok na Goworek, Puchacz i Trójmorski Wierch.
Barczowa – widok na Goworek, Puchacz i Trójmorski Wierch.
Barczowa - w tle z lewej Jerab.
Barczowa – w tle z lewej Jerab.
Barczowa - widok na Suchy Vrch.
Barczowa – widok na Suchy Vrch.
Barczowa - widok na Jagodną.
Barczowa – widok na Jagodną.
Barczowa - widok na Góry Orlickie.
Barczowa – widok na Góry Orlickie.

W końcu decydujemy się ruszyć w dalszą drogę. Teraz przed nami zejście żółtym szlakiem turystycznym do Zalesia. Na początek szlak wiedzie otwartą przestrzenią, dzięki czemu możemy podziwiać jeszcze piękne widoki, ale po pewnym czasie wchodzimy do lasu i kontynuujemy naszą wędrówkę do Zalesia, a dokładniej pod drewniany Kościół św. Anny, który zgodnie z planem naszej wycieczki mamy dziś odwiedzić. Szybko docieramy na miejsce, a w oczekiwaniu na grupę decydujemy się zejść do Starej Bystrzycy po nasz samochód i podjechać do kościół, aby po zwiedzaniu ruszyć już bezpośrednio do Nysy.

Gdy wracamy pod kościół grupa jest już prawie na miejscu. Chwilę później dociera Pani, która udostępnia nam tą świątynię. Warto wiedzieć, że Kościół św. Anny jest jednym z czterech zachowanych drewnianych kościołów na ziemi kłodzkiej. Wzniesiony został w 1717 roku, na istniejącym cmentarzu, prawdopodobnie jako kaplica cmentarna. Wewnątrz znajduje się bogaty zbiór XVIII wiecznych polichromii o tematyce biblijnej. Cały ten zespół polichromii, tzw. Biblia Pauperum, czyli obrazkowe przedstawienie scen biblijnych dla niepiśmiennych, jest najcenniejszym elementem świątyni.

Kościół św. Anny w Zalesiu.
Kościół św. Anny w Zalesiu.
Wnętrze świątyni.
Wnętrze świątyni.

W taki sposób nasza wycieczka dobiega końca. Po wizycie w kościele żegnamy się z Zbyszkiem i całą ekipą. Wsiadamy do auta i ruszamy w drogę powrotną do Nysy. Kolejna kursowa wycieczka za nami. Polecam wszystkim ten rejon, choć aby zrealizować tą wycieczkę warto zabrać ze sobą dwa samochody.

O Adrian Kołodziej 229 artykułów
Cześć. Nazywam się Adrian i jestem Przewodnikiem Górskim Sudeckim. Od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie), a swoją przygodę z górami rozpocząłem w 2007 roku w Tatrach. Od tamtej pory turystyka to część mojego życia. Swoją pasję postanowiłem rozwijać poprzez utworzenie w 2013 roku bloga Świat Gór, gdzie dziś prezentuję moją turystyczną działalność.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.