Miejski Szlak Turystyczny w Nysie

Miejski Szlak Turystyczny w Nysie to szlak mający formę pętli, prowadzący po najważniejszych zabytkach Nysy. Zapraszam.

W dzisiejszej relacji zapraszam na opis wycieczki po Miejskim Szlaku Turystycznym w Nysie. Jest to bardzo ciekawa propozycja dla wszystkich turystów, którzy chcą poznać miasto. Ja natomiast w tym wpisie zaprezentuje oprócz najważniejszych elementów szlaku, także miejsca te które na co dzień są niedostępne dla zwiedzających. Tak więc zapraszam.

Miejski Szlak Turystyczny w Nysie:

Miejski Szlak Turystyczny w Nysie to trasa, której ideą jest połączenie wszystkich najważniejszych i najciekawszych atrakcji turystycznych miasta tak, aby turysta mógł je zwiedzać samodzielnie podążając za oznakowaniem szlaku w formie żółto czerwonych rombów, które nawiązuje kolorami do barw miejskich Nysy, a kształtem do historycznego oznakowania szlaków turystycznych na Ziemi Nyskiej i w pobliskich Jesenikach. Pierwsze, w ten sposób znakowane, szlaki wykonane zostały pod koniec wieku XIX przez członków Śląsko-Morawskiego Sudeckiego Towarzystwa Górskiego, które w Nysie posiadało aktywnie działającą sekcję.

Miejski Szlak Turystyczny w Nysie nie ogranicza się tylko do ścisłego centrum miasta. Łączy je m.in. z zabytkowym Parkiem Miejskim oraz obiektami dawnej Twierdzy Nysa, tj.: Fort Wodny, Reduta Kardynalska, Fort Prusy, Sucha Fosa. Jednak na potrzeby tego artykułu obiekty forteczne zostają wyłączone z opisu, ze względu na fakt, że opis Twierdzy Nysa znajduje się w odrębnym artykule. Ponadto szlak pozwala dotrzeć do ciekawych zabytkowych obiektów sakralnych leżących poza centrum, tj.: Kościół św. Dominika i Kościół św. Elżbiety oraz historycznych cmentarzy Jerozolimskiego czy Garnizonowego.

Miejski Szlak Turystyczny w Nysie wytyczony został przez Gminę Nysa w formie 13 kilometrowej pętli łączącej się z innymi istniejącymi szlakami pieszymi na terenie miasta (szlak Eichendorffa, szlak Błogosławionej Marii Luizy Merkert czy szlak kopernikowski), co pozwala na uzupełnianie jego przebiegu i poznawanie historii miasta w różnych wariantach. Do szlaku został wydany również przewodnik, który można nabyć w Punkcie Informacji Turystycznej Bastion św. Jadwigi w Nysie. Ponadto jest też mapa, a nawet i odznaka turystyczna. Warto więc wybrać się na spacer tą trasą.

Spacer Miejskim Szlakiem Turystycznym:

Naszą wycieczkę wiodącą przez Miejski Szlak Turystyczny w Nysie rozpoczynamy na Placu Kopernika w pobliżu ulicy Kolejowej, czyli w miejscu, gdzie znajduje pomnik Patriotom Polskim. Postawiony w 2001 roku według projektu nyskiego artysty prof. Mariana Molendy, zastąpił znajdujący się tu niegdyś pomnik Bojownikom o Wolność i Demokrację. Upamiętnia on obywateli polskich, którzy walczyli i ginęli w imię wolności Ojczyzny. Pomiędzy dwoma granitowymi skrzydłami mającymi nawiązywać do polskiego godła złożono pamiątki z miejsc chwały i ucisku. Krzyż brzozowy – symbol grzebanych w polu żołnierzy, drut kolczasty – nawiązujący do korony cierniowej i do mordu katyńskiego, prochy spod ściany straceń z obozu w Oświęcimiu, prochy oficerów polskich zamordowanych w Katyniu, Ostaszkowie, Starobielsku i Miednoje, ziemia z cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie, kamień z Monte Cassino i szabla z wojny polsko-bolszewickiej z 1920 r.

Pomnik Patriotom Polskim.
Pomnik Patriotom Polskim.

Z tego miejsca ruszamy za oznaczeniami żółto czerwonych rombów w kierunku ulicy Piastowskiej. Przechodzimy tuż obok okazałego budynku Starostwa Powiatowego, a dalej wspomnianą ulicą kierujemy się w stronę Wieży Ziębickiej, czyli pozostałości średniowiecznych murów obronnych miasta. Po drodze z prawej strony mijamy Bastion św. Jadwigi (który szerzej opisany jest w artykule dot. Twierdzy Nysa), gdzie dziś funkcjonuje Punkt Informacji Turystycznej.

Warto pamiętać, że około 1350 roku z inicjatywy bpa. Przecława z Pogorzeli zwanego fortyfikatorem księstwa nyskiego miasto zostało otoczone murem obronnym wysokim na około 8 metrów. W obrębie tych murów wzniesiono 28 baszt (bo tyle było cechów miejskich zobowiązanych do ich utrzymania) i cztery wieże przybramne: Wrocławską, Ziębicką, Bracką i Celną. Wieża Ziębicka jest drugą z zachowanych wież przybramnych średniowiecznych murów obronnych Nysy o wysokości 42 metrów.

Wieża Ziębicka.
Wieża Ziębicka.

Przy wieży skręcamy w lewo i przez deptak powstały z fragmentu ulicy Bolesława Krzywoustego kierujemy się w stronę nyskiego rynku. Przed nami wyłania się potężna bryła nowej Galerii Rynek. Przed obiektem skręcamy w prawo i następnie idziemy po łuku w lewo. Z lewej strony otwiera nam się widok na jeden z ważniejszych obiektów zabytkowych miasta jakim jest Dom Wagi Miejskiej. Była to dawna siedziba zarządu administracyjnego księstwa biskupiego oraz izby miar i wag.

Obiekt wzniesiony został na początku XVII w. w stylu renesansu północnego z inicjatywy biskupa wrocławskiego Jana Sitscha i był symbolem kwitnącego niegdyś w mieście handlu. W 1945 roku został zniszczony przez żołnierzy radzieckich. Rekonstrukcję zniszczonego w wyniku drugiej wojny światowej obiektu ukończono w 1947 r., udało się również zachować fragment polichromii oraz rzeźbę Iustitii (symbol sprawiedliwości). W 2011 r. kamienicę odnowiono, a do jej wnęk powróciły rzeźby. Obecnie mieści się tutaj Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna.

Tuż za budynkiem Domu Wagi Miejskiej widać wieżę ratuszową. Pierwszy tego typu obiekt został wybudowany w Nysie w XIV wieku. W swojej historii często ulegał zniszczeniu, np. w 1590 roku z powodu trzęsienia ziemi. Po zajęciu miasta przez Prusy król Fryderyk II nakazał jego rozebranie, pozostała tylko ok. 90-metrowa wieża. Jej los został przesądzony w 1945 roku, kiedy to prawie całkowicie uległa zniszczeniu. Resztki wieży, tzw. „kikut”, wysadzono w 1966 roku. W 2008 roku zakończono budowę nowej wieży wzorowanej na pierwowzorze. Jej wysokość to 78 metrów wraz z iglicą i stanowi znakomity punkt widokowy na całe miasto.

Dom Wagi Miejskiej, a w tle wieża ratusza.
Dom Wagi Miejskiej, a w tle wieża ratusza.

Przechodzimy na drugą stronę drogi, teraz Miejski Szlak Turystyczny w Nysie prowadzi nas ulicą Sukienniczą pomiędzy budynkiem Galerii Rynek oraz budynkami Domu Wagi Miejskiej i wieży ratuszowej. Wychodzimy z uliczki, a z lewej strony pojawia nam się pomnik konny marszałka Józefa Piłsudskiego. Został on wykonany przez nyskiego rzeźbiarza, artystę prof. Mariana Molendę, a odsłonięto go w 100. Rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Nyski monument Piłsudskiego wzorowany był na innym jego posągu, odsłoniętym w Tarnopolu w 1935 roku, kilka miesięcy po śmierci wodza. Pomnik w Tarnopolu był pierwszym oddającym cześć Marszałkowi, który stanął w dawnej Polsce. Jego autorem był Apolinary Głowiński. Dzieło nie przetrwało jednak długo. Zostało zniszczone w 1939 roku.

Pomnik Józefa Piłsudskiego.
Pomnik Józefa Piłsudskiego.

Teraz przed nami otwiera się widok na górującą nad miastem Bazylikę św. Jakuba i św. Agnieszki. Jest to jeden z najcenniejszych zabytków w Nysie. Obecny znany nam kształt świątynia uzyskała na początku XIV wieku. Uszkodzenia związane z najazdem mongolskim oraz późniejszy pożar spowodowały konieczność odbudowy kościoła. Udało się to dopiero dzięki silnemu wsparciu biskupa Wacława. Zgodnie z intencją fundatora nyska fara miała nie tylko być świątynią godną księcia-biskupa, ale i podkreślać przynależność do stolicy Piotrowej. Sama odbudowa prowadzona była w dwóch etapach. Kościół ostatecznie odbudowany w latach 1424-1430 w stylu gotyckim pod kierownictwem słynnego architekta Piotra z Ząbkowic.

Kościół zbudowany z jasnoszarego piaskowca i cegły. Pod względem kubatury jest jedną z najpotężniejszych gotyckich świątyń w Polsce. Jej dach o powierzchni 4 tys. m² zaliczany jest do najbardziej stromych w Europie. Wewnątrz wykonany jest w układzie halowym, co daje efekt ogromnej przestrzeni. Hala podzielona jest na nawy dwoma rzędami 12 kolumn, na których znajduje się po 12 szarych opasek, natomiast między opaskami po 12 rzędów cegieł. Jest to nawiązanie do 12 apostołów. Warto wspomnieć, że w świątyni znajduje się jeden z najbogatszych na Śląsku zbiór epitafiów i pomników nagrobnych – pochowanych jest tutaj ośmiu biskupów wrocławskich, co jest największym zbiorem nagrobków biskupich po katedrze wrocławskiej na Śląsku.

W wyniku działań wojennych świątynia przeżyła największy w swej historii kataklizm. Spłonął między innymi dach, zawalił się szczyt zachodni, poważnemu zniszczeniu uległo większość wyposażenia. Inicjatorem odbudowy kościoła był ks. Józef Kądziołka. Prace na dobre ruszyły w roku 1957, a ponownego poświęcenia kościoła dokonał kardynał Stefan Wyszyński. W 2009 roku w Watykanie został podpisany przez papieża Benedykta XVI dekret, który nadał kościołowi w Nysie tytuł bazyliki mniejszej. Znakiem nyskiej bazyliki jest umieszczony nad głównym wejściem, odlany z brązu herb papieski. Rozporządzeniem Prezydenta w 2011 bazylika została uznana za pomnik historii.

Należy też dodać, że w związku z tym, że bryła kościoła nie pozwalała na zawieszenie dzwonu, tuż obok kościoła postawiono dzwonnicę na wzór włoskiej Campanilli, która do dziś stoi tuż obok świątyni. Dziś w jej wnętrzach znajduje się Skarbiec św. Jakuba, który na nowoczesnej konstrukcji prezentuje wyjątkową ekspozycję skarbów nyskiego złotnictwa m.in. złote i srebrne krzyże, monstrancje, relikwiarze i inne naczynia liturgiczne. Tutaj także znajduje się bardzo cenny zabytek – urna z sercem biskupa Karola Habsburga, który bardzo ukochał to miasto.

Bazylika św. Jakuba i św. Agnieszki oraz dzwonnica.
Bazylika św. Jakuba i św. Agnieszki oraz dzwonnica.
Wnętrze bazyliki.
Wnętrze bazyliki.
Nagrobek biskupa Jana Sitscha.
Nagrobek biskupa Jana Sitscha.
Fragment ekspozycji w Skarbcu św. Jakuba.
Fragment ekspozycji w Skarbcu św. Jakuba.

Po wyjściu z kościoła skręcamy w prawo i kierujemy się w stronę ulicy Wrocławskiej. Kawałek dalej za dzwonnicą wyłania się nam kolejny ważny obiekt zabytkowy, a mianowicie Piękna Studnia. Ta perła nyskiego baroku została wykonana na zlecenie burmistrza Caspara Naasa przez nadzorcę arsenału i mennicy nyskiej Wilhelma Hellewega w 1686 roku. Miała chronić przed zatruciem wody w mieście. Na jej szczycie dwugłowy habsburski orzeł. Krata o wadze 1600 kg stoi na cembrowinie wykonanej ze słynnego marmuru sławniowickiego.

Piękna Studnia.
Piękna Studnia.

W tle pojawia nam się już kolejny obiekt umiejscowiony na Miejskim Szlaku Turystycznym. Jest nim druga z pozostałości średniowiecznych murów obronnych Wieża Wrocławska. Została wzniesiona w połowie XIV wieku, a na przełomie XVI/XVII wieku została podwyższona i nakryta manierystycznym zwieńczeniem w formie attyki, która pełniła funkcje obronne i dekoracyjne. Ma 33 metry wysokości.

Wieża Wrocławska.
Wieża Wrocławska.

Przy Wieży Wrocławskiej skręcamy w prawo i docieramy do jednej z najstarszych świątyń w mieście, a mianowicie do Kościoła św. Barbary. Obiekt ten powstał na przełomie XIV/XV wieku jako kaplica szpitala Świętej Barbary. Szpital, który pełnił rolę przytułku dla ubogich mieszczanek powstał wcześniej, prawdopodobnie w 1341 roku. Wskutek kolejnych modernizacji w stylu renesansu i baroku kościół zatracił swe pierwotne gotyckie cechy stylowe. Wyraźnie widoczna jest elewacja szczytowa z pięcioma strefami blend, które w architekturze symbolizować mają fakt, że w domu Pana mieszkań jest wiele.

Od około 1741 roku należał do zakonu franciszkanów aż do sekularyzacji w 1810 roku, kiedy to został przekazany wyznawcom religii protestanckiej. Zmieniono także w tym czasie wyznanie na kościół Chrystusa, gdyż protestanci nie uznają kultu świętych. Kościół po restauracji w latach 1938-1939 został końcem wojny częściowo zniszczony. Po odbudowaniu obecnie należy do gminy ewangelicko-augsburskiej oraz do zielonoświątkowców.

Kościół św. Barbary.
Kościół św. Barbary.
Wnętrze kościoła.
Wnętrze kościoła.

Ruszamy dalej, idąc wzdłuż ulicy Chodowieckiego. Z prawej strony mijamy budynek Teatru Miejskiego, funkcjonującego w ramach Nyskiego Domu Kultury. Następnie mijamy budynek Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nysie, na którym zamieszczone są dwie tablice. Jedna poświęcona jest Chrostoph’owi Scheiner’owi, który był pierwszym rektorem nyskiego gimnazjum jezuickiego. To właśnie on stworzył helioskop, który służył do obserwacji słońca, był także twórcą używanego do dziś pantografu. Druga z tablic poświęcona jest zmarłemu w 2020 roku byłemu burmistrzowi Nysy – Januszowi Sanockiemu (jeden z twórców nyskiej uczelni).

Idziemy dalej, a za budynkiem uczelni z prawej strony wyłania nam się Dom Komendanta. Jest to jedyny obiekt związany z Twierdzą Nysa, który postanowiłem szerzej opisać. Ten barokowy pałacyk powstał w XVIII wieku, a po zajęciu Śląska przez Prusy stał się siedzibą dowództwa garnizonu nyskiej twierdzy. Od 1897 roku był siedzibą pierwszego na terenach dzisiejszej Opolszczyzny muzeum. Obecnie to siedziba Zespołu Szkół i Placówek Artystycznych.

Dom Komendanta.
Dom Komendanta.

Po drugiej stronie drogi, a Domem Komendanta, znajduje się tzw. Dwór Biskupi. Ulokowany jest on w miejscu, gdzie w XIII wieku wybudowano zamek biskupi stanowiący pierwszą rezydencję biskupów wrocławskich w Nysie. Zamek był otoczony własnym systemem obronnym, widocznym do dziś w postaci fosy. W połowie XIV wieku, kiedy otaczano miasto murami obronnymi włączono dwór w obręb miasta zachowując jednocześnie jego własny system obronny. W późniejszym czasie obiekt był kilkakrotnie przebudowywany między innymi w XVII wieku zbudowano salę przyjęć oraz budynek główny. Zamek nie zachował się do dziś, bowiem został rozebrany w roku 1824 r. Pozostały tylko zabudowania gospodarcze, a obecny wygląd dworu to przebudowa z XVII-XIX wieku. Dziś na terenie dworu znajduje się hotel, restauracja, a także ośrodek dla seniorów.

Fragment Dworu Biskupiego.
Fragment Dworu Biskupiego.

Opuszczamy Dwór Biskupi i wchodzimy w ulicę Grodzką. Z prawej strony wyłania nam się budynek dawnego pałacu biskupów wrocławskich, który obecnie jest siedzibą Muzeum Powiatowego w Nysie. Placówka posiada bogatą i bardzo ciekawą ekspozycję muzealną, organizuje również różnego rodzaju ciekawe wydarzenia. Można tutaj również kupić Nyskie Szkice Muzealne, czyli coś dla miłośników historii ziemi nyskiej. Samo muzeum szerzej opisałem w innej relacji, dlatego też tutaj odpuszczam szerszy opis, a my dalej ulicą Grodzką kierujemy się w stronę Rynku Solnego.

Rynek Solny to dawny plac targowy, który za sprawą biskupów wrocławskich zyskał piękną barokową zabudowę. Za czasów biskupa Karola Habsburga do Nysy zostali sprawdzeni jezuici, którzy mieli zająć się tutaj edukacją, ich celem było utworzenie w Nysie pierwszego katolickiego uniwersytetu. Dzięki jezuitom w Nysie powstał piękny kompleks, który przetrwał do dziś.

Najstarszym obiektem na Rynku Solnym jest seminarium św. Anny, które powstało w 1630 roku. Było to miejsce urzędowania Christoph’a Scheiner’a, pierwszego rektora nyskiego Carolinum, którego tablicę wcześniej mijaliśmy.  W czasie wojny trzydziestoletniej budynek został zniszczony i dopiero w 1656 r. Jezuici odbudowali seminarium we wczesnobarokowym stylu wzorowanym na włoskich pałacach miejskich. W czasach pruskich znajdowała się tu fabryka broni. Obecnie znajduje się w nim Państwowa Szkoła Muzyczna I i II stopni im. Witolda Lutosławskiego w Nysie.

Seminarium św. Anny.
Seminarium św. Anny.
Jedna z sal Państwowej Szkoły Muzycznej.
Jedna z sal Państwowej Szkoły Muzycznej.

Następnie zbudowano w drugiej połowie XVII wieku budynek kolegium. Budynek został ufundowany przez biskupa Karola Ferdynanda Wazę z przeznaczeniem dla nowo utworzonego kolegium jezuickiego, stanowiącego kontynuację seminarium św. Anny. Bryła budynku kolegium wzniesiona została na planie litery „E”. Gmach w stylu barokowym, nawiązuje swą formą do typowej, jezuickiej architektury. Wewnątrz mieściły się sale lekcyjne, pomieszczenia mieszkalne dla zakonników i uczniów, biblioteka (zachowana do dziś), refektarz oraz apteka prowadzona przez zakonników. Większość pomieszczeń posiadała bogatą dekorację malarską, która jednak nie zachowała się w większości do obecnych czasów. O jej poziomie artystycznym świadczą ocalałe freski w dawnej aptece i w sieni, łączące tematykę filozoficzną, religijną i astrologiczną. W lunetach umieszczone zostały inskrypcje farmaceutyczne. Freski ukazują starotestamentową historię o Tobiaszu, który otrzymał od archanioła Rafała lek przywracający wzrok jego ojcu. Jest to prefiguracja Chrystusa jako światła dla świata. Obok kolegium w latach 1722-1725 powstało przy wsparciu biskupa Ludwika von Neuburga gimnazjum jezuickie. Budynek był gruntownie przebudowany w XIX wieku i nie zachowały się w nim pierwotne wnętrza. W 1725 r. powstała bogato zdobiona brama, łącząca oba budynki.

Z lewej kolegium z prawej gimnazjum jezuickie - Carolinum
Z lewej kolegium z prawej gimnazjum jezuickie – Carolinum
Biblioteka szkolna.
Biblioteka szkolna.
Refektarz - dzisiaj aula.
Refektarz – dzisiaj aula.
Jeden z zachowanych malunków.
Jeden z zachowanych malunków.

Końcem XVII wieku zbudowano Kościół Jezuicki – dziś Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Jest on pierwszą budowlą sakralną na Śląsku wzniesioną przez Jezuitów. Wcześniej w tym miejscu stał gotycki kościół należący do Bożogrobców. Jak większość kościołów jezuickich ten także jest wzorowany na macierzystym kościele Il Gesu.

Niestety kościół w swej historii był wielokrotnie niszczony, dlatego jego oryginalne wnętrze się nie zachowało, a o jego pięknie świadczą jedynie niektóre elementy. Zachowały się chociażby fragmentarycznie polichromie autorstwa słynnego Karola Dankwarta, znanego z wykonania polichromii w kaplicy na Jasnej Górze. Tematem fresków jest głównie apoteoza Matki Bożej – przedstawienia Maryi jako Królowej Proroków, Niepokalanego Poczęcia, Wniebowzięcia, adoracji Matki Boskiej z Dzieciątkiem oraz sceny z życia Jezusa i Maryi. Fragmentarycznie zachował się również ołtarz przedstawiający Wniebowzięcie z późnogotycką dębową figurą Maryi.

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Wnętrze świątyni.
Wnętrze świątyni.

Perspektywę Rynku Solnego zamyka Dom Macierzysty Zgromadzenia Sióstr Św. Elżbiety, który powstał dzięki staraniu założycielki zgromadzenia – Marii Merkert w drugiej połowie XIX wieku. W 1842 po Mszy Świętej w nyskiej farze siostry Maria i Matylda, złożyły akt oddania zobowiązując się nieść pomoc potrzebującym bez względu na wyznanie, narodowość i płeć. W 1859 Maria Merkert uzyskała dla stowarzyszenia zatwierdzenie diecezjalne. Biskup wrocławski Heinrich Förster uznał stowarzyszenie za kongregację kościelną i zatwierdził jej statuty. W tym samym roku została pierwszą przełożoną generalną i została nią aż do śmierci. Budowla wykonana w stylu eklektycznym, a jej narożniki zdobią figury: św. Archanioła Michała, św. Barbary. Natomiast w środkowej części znajdują się figury św. Józefa z Dzieciątkiem Jezus i św. Jana Nepomucena. Dziś wewnątrz można zobaczyć piękną kaplicę św. Rodziny, kapitularz oraz pokój pamięci Marii Merkert w którym zachowały się liczne pamiątki związane z działalnością błogosławionej w 2007 roku elżbietanki.

Dom Macierzysty Zgromadzenia Sióstr Św. Elżbiety
Dom Macierzysty Zgromadzenia Sióstr Św. Elżbiety
Kaplica św. Rodziny.
Kaplica św. Rodziny.
Pokój pamięci Marii Merkert.
Pokój pamięci Marii Merkert.

Ulicą Jana III Sobieskiego opuszczamy Rynek Solny, docieramy do ulicy Celnej. Skręcamy w prawo i maszerujemy na jej drugi koniec, gdzie znajduje się jeden z symboli miasta, a mianowicie Fontanna Trytona. Powstała ona na początku XVIII wieku za czasów biskupa Franciszka Ludwika von Neuburga. Wykonana została marmuru sławniowickiego, a wzorowana jest na rzymskiej fontannie dłuta Lorenza Berniniego – Fontana Del Tritone na Piazza Barberini w Rzymie. Nyska fontanna miała symbolizować nie tylko dobrobyt miasta w czasach spokoju i ładu, ale i zaznaczyć wysoki status jego mieszkańców.

Fontanna Trytona.
Fontanna Trytona.

Tuż obok Fontanny Trytona znajduje się jeden z najpiękniejszych nyskich kościołów. Warto wiedzieć, że od czasów średniowiecznych do sekularyzacji w 1810 roku przebywali w Nysie bożogrobcy, czyli Zakon Rycerski Grobu Bożego w Jerozolimie. Początkowo na Starym Mieście prowadzili szpital pw. NMP oraz kościół Maryi w Różach (Marii in Rosis) skąd po zniszczeniach husyckich przenieśli się na Rynek Solny. W 1622 roku, kiedy do Nysy zostali sprowadzeni Jezuici zmuszeni zostali do ponownej zmiany siedziby. Dzięki mecenatowi Franciszka Ludwika von Neuburga w latach 1720-1728 wybudowany zostaje Kościół świętych Piotra i Pawła.

Wzorowany na kościele św. Mikołaja na Małej Stranie w Pradze, kościół uznawany jest za wybitne dzieło barokowej pobożności. Wewnątrz na przystosowanych do potrzeb barokowego malarstwa ściennego sklepieniach znajdują się znakomite freski iluzjonistyczne autorstwa znanych malarzy braci Tomasza i Feliksa Schefflerów. Wszystkie kościelne malowidła są podporządkowane motywowi uwielbienia tajemnicy Krzyża Świętego jako narzędzia męki Chrystusa i źródła zbawienia.

Równie ciekawy jest późnobarokowy ołtarz główny pochodzący z 1730 roku. Został wykuty z różnokolorowych odmian marmuru i rzeźbiony z drewna lipowego, które później poddano złoceniu. W ołtarzu widzimy również obraz Filipa Bentuma. Na samym szczycie ołtarza znajduje się figura Boga Ojca adorowanego przez anioły. Dopełnieniem całości jest fresk na sklepieniu prezbiterium z podwójnym krzyżem bożogrobców, adorowany przez dziewięć chórów anielskich i trzy postaci stanowiące alegorie cnót kardynalnych. Warto zwrócić również uwagę na ambonę pochodzącą z 1730 roku, którą ozdabia płaskorzeźba przedstawiająca powrót Syna Marnotrawnego oraz figura Dobrego Pasterza.

Kościół św. Piotra i Pawła.
Kościół św. Piotra i Pawła.
Wnętrze kościoła.
Wnętrze kościoła.
Freski iluzjonistyczne.
Freski iluzjonistyczne.

Wychodzimy z kościoła i kierujemy się na pobliski Plac Paderewskiego, przez który teraz przechodzimy. Dalej Miejski Szlak Turystyczny prowadzi nas do miejskiego parku w stronę tzw. Fortu Wodnego, czyli kolejnego obiektu Twierdzy Nysa. Następnie przez park kierujemy się w stronę ulicy Wyspiańskiego, która obok Reduty Kardynalskiej (kolejnego obiektu Twierdzy Nysa) przez ulicę Batalionów Chłopskich i Krzywoustego prowadzi nas do mostu na Nysie Kłodzkiej. Przechodzimy na drugą stronę i ulicą Kościuszki kierujemy się do Kościoła św. Dominika.

Kościół ten wybudowany został w dawnej dzielnicy Friedrichstadt w latach 1784-1788 przez dominikanów. Wchodzi w skład dawnego kompleksu podominikańskiego. Ta barokowa budowla część ołtarzową kościoła ma zwróconą w kierunku północnym. Wewnątrz znajdują się cenne polichromie z początków istnienia kościoła, które przedstawiają sceny z życia św. Dominika. Znajdziemy tu również wizerunki św. Jacka i bł. Czesława związanych z ziemią opolską.

Kościół św. Dominika.
Kościół św. Dominika.
Wnętrze kościoła.
Wnętrze kościoła.

Opuszczamy świątynię i ulicą Głowackiego kierujemy się w stronę Cmentarza Jerozolimskiego. Jest to jedna z najstarszych i największa nyska nekropolia, jedna z najstarszych i największa nyska nekropolia, gdzie znajduje się ponad 17 tysięcy mogił i gdzie pochowanych jest wielu znanych i zasłużonych mieszkańców miasta. Tu spoczął słynny poeta doby romantyzmu Joseph von Eichendorff. Odnajdziemy tu także groby pisarki Wandy Pawlik, malarza Lukas’a Mrzyglod’a, ojca śląskich strażaków Johannes’a Hellmann’a czy malarza i muzealnika Franciszka Pikuły.

Nagrobek Josepha von Eichendorffa, na ostatnim planie grób Johannesa Hellmanna.
Nagrobek Josepha von Eichendorffa, na ostatnim planie grób Johannesa Hellmanna.

Tuż obok nagrobków Eichendorff’a i Hellmann’a znajduje się Kościół Jerozolimski pod Wezwaniem świętego Krzyża. Dawniej znajdowała się tutaj drewniana kaplica wraz z pustelnią. Nowy kościół konsekrowano w 1639 roku, a ufundowany był przez mieszkańców miasta. Przebywający w Nysie od średniowiecza bożogrobcy mieli dokładną wiedzę geograficzną dotyczącą Ziemi Świętej, przechowywali także szczegółowe plany Jerozolimy. Przy budowie świątyni spełniono wymogi tzw. miary jerozolimskiej – odległość między nyskim ratuszem a kościołem jest taka sama jak odległość między domem Piłata a miejscem ukrzyżowania Chrystusa w Jerozolimie.

Kościół św. Jerozolimski.
Kościół św. Jerozolimski.
Wnętrze kościoła.
Wnętrze kościoła.

Zostawiamy nyską nekropolię i teraz ulicą Obrońców Tobruku ruszamy do Fortu Prusy, który również pomijam z opisem. Szlak prowadzi nas ścieżką wokół fortu i mniej więcej w połowie wychodzi poza fort. Dalej prowadzi nas przez obszar tzw. poligonu i doprowadza nas do Wysokich Obwałowań. Tędy prowadzi nowa ścieżka spacerowa, która wiedzie w kierunku ulicy Bramy Grodkowskiej przy której znajduje się Kościół św. Franciszka z Asyżu.

Kościół ten razem z całym zespołem klasztornym należał niegdyś do osiadłych w tym miejscu kapucynów. Zakon ten, który wyznawał regułę ubóstwa, stawiał skromne świątynie. W czasach pruskich powstało tu miejsce wypoczynkowe dla mieszkańców, była restauracja, piwiarnia, sala taneczna, stoły bilardowe. Kościół jest prostą budowlą z niewielkim prezbiterium i zakrystią za ołtarzem. Znajduje się tutaj neoromański ołtarz szafowy w którego centralnej części stanęła figura Matki Bożej Królowej z Dzieciątkiem na ręku. Po jej bokach, w wąskich niszach pojawiły się postaci św. Barbary i św. Alojzego. Ołtarz wieńczy statua Serca Pana Jezusa i nieco mniejsze postaci świętych Piotra i Pawła. Znajdują się tutaj również dwa boczne ołtarze, jeden z figurą św. Józefa, a drugi z figurą św. Franciszka z Asyżu.

Kościół Franciszka z Asyżu.
Kościół Franciszka z Asyżu.
Wnętrze kościoła.
Wnętrze kościoła.

Kawałek dalej za świątynią kapucynów znajduje się budynek Zakładu Energetycznego, który wewnątrz skrywa pewną ciekawostkę. Otóż znajdują się tutaj bardzo ciekawe witraże. Jest to największy na Śląsku zbiór witraży o świeckiej tematyce. Został on zaprojektowany przez pochodzącego z Górnego Śląska Ludwiga Petera Kowalskiego. Na pierwszym piętrze znajdują się witraże, które nawiązują do twórców niemieckiej państwowości. Wśród nich znajduje się łatwo rozpoznawalny portret Fryderyka II. Na witrażach tego piętra zostały umieszczone herby miast górnośląskich.

Witraże w Zakładzie Energetycznym.
Witraże w Zakładzie Energetycznym.

Dalej Miejski Szlak Turystyczny w Nysie prowadzi nas ulicą Bramy Grodkowskiej na Osiedle Podzamcze i do tamtejszego Kościoła św. Elżbiety Węgierskiej. Powstał on w latach 1902-1911. Ta monumentalna neoromańska świątynia zaprojektowana została przez franciszkanina Mansuetusa Fromma. Posiada ona cechy charakterystyczne dla architektury sakralnej państwa pruskiego z końca XIX i początku XX wieku. W swoim założeniu kościół miał podkreślać istotne treści historyczne i wyrażać ciągłość tradycji Kościoła. Wewnątrz znajdują się interesujące stalle z glinianymi rzeźbami, które przygotowano jako formę dla drewnianych.

Kościół wchodzi w skład zespołu klasztornego zakonu franciszkanów. Sam klasztor skrywa też pewną ciekawostkę jaką jest klasztorna biblioteka. Od pewnego czasu trwają prace nad przywróceniem jej dawnej świetności. Znajduje się tutaj kilkanaście tysięcy woluminów. Mniej więcej połowa księgozbioru to dzieła o charakterze religijnym, szczególnie liczne teksty z zakresu szeroko pojętej duchowości, mariologii, biblistyki, dziejów Kościoła i religii i in. Nurt literatury świeckiej obejmuje beletrystykę polską i powszechną, wiedzę o literaturze i języku, liczne utwory klasyków, biografie, psychologię i filozofię. Szczególnie obfity jest dział historyczny, reprezentowany zarówno przez monumentalne i wnikliwe opracowania naukowe, jak i beletrystykę oraz wspomnienia związane dziejami Polski, Europy i świata, a zwłaszcza z historią II Wojny Światowej.

Bardziej praktycznie usposobiony czytelnik znajdzie też poradniki z różnych dziedzin życia, reportaże, książki podróżniczo-geograficzne czy też liczne pozycje z zakresu wychowania dzieci i młodzieży. Miłośnicy dobrej kuchni wyszukają sobie książki kulinarne, a esteci, wrażliwi na piękno – liczne albumy krajoznawcze i malarskie. W skrócie: każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

Kościół św. Elżbiety Węgierskiej.
Kościół św. Elżbiety Węgierskiej.
Wnętrze świątyni.
Wnętrze świątyni.
Fragment potężnej biblioteki klasztornej.
Fragment potężnej biblioteki klasztornej.

Z kościoła franciszkanów Al. Wojska Polskiego ruszamy do kładki nad Nysą Kłodzką. Przechodzimy na drugą stronę, a następnie ulicą Mazowiecką kierujemy się w stronę budynków dawnej rzeźni. Tuż za nią skręcamy w lewo i maszerujemy kawałek ulicą Bema tuż obok Galerii Dekada, za którą szlak wchodzi ponownie na ulicę Kolejową, a po kilkuset metrach doprowadza nas do Placu Kopernika, gdzie wcześniej zaczęliśmy naszą wycieczkę.

Tak w skrócie prezentuje się Miejski Szlak Turystyczny w Nysie. Oczywiście nie są to wszystkie ciekawostki tego szlaku. Warto więc wybrać się na spacer tym szlakiem, aby poznać je wszystkie i osobiście odwiedzić te wszystkie miejsca. Choć tak jak mówiłem nie wszystkie są dostępne na co dzień, dlatego też starałem się część opisać tutaj u siebie na blogu. Polecam Miejski Szlak Turystyczny w Nysie.

O Adrian Kołodziej 230 artykułów
Cześć. Nazywam się Adrian i jestem Przewodnikiem Górskim Sudeckim. Od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie), a swoją przygodę z górami rozpocząłem w 2007 roku w Tatrach. Od tamtej pory turystyka to część mojego życia. Swoją pasję postanowiłem rozwijać poprzez utworzenie w 2013 roku bloga Świat Gór, gdzie dziś prezentuję moją turystyczną działalność.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.