Nyskie uzdrowiska

Nyskie uzdrowiska taki był tytuł drugiej wycieczki w ramach cyklu „Nysa mało znana” organizowanej przez PTTK Tryton. Zapraszam do lektury.

Relacja:

W dzisiejszej relacji zapraszam na opis wycieczki krajoznawczej z cyklu Nysa mało znana pt. „Nyskie uzdrowiska” Oddziału PTTK Tryton w Nysie, która odbyła się w niedzielę (9.04.2017 r.). Spacer rozpocznie  się o godzinie 13.00 na pętli autobusowej przy Alejach Wojska Polskiego, a naszym przewodnikiem dziś będzie Pani Krystyna Dubiel znana przewodniczka i autorka wielu publikacji o Nysie. Otwarcia wycieczki razem z Panią Krysią dokonuje również Prezes już Oddziału (bowiem kilka dni przed wycieczką odbył się Zjazd Założycielski Oddziału PTTK Tryton, podczas którego udało się podjąć stosowne uchwały w sprawie przekształcenia koła w Oddział). Po krótkim przywitaniu zgromadzonych bardzo licznie uczestników, Marcin Nowak oddał głos Pani Krysi, która rozpoczęła wycieczkę od przedstawienia krótkiego planu spaceru, informując, że ten rozpoczniemy od zwiedzania pobliskich starych cmentarzy, a następnie udamy się do budynku Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej, będącego niegdyś budynkiem Uzdrowiska Rochus.

Krystyna Dubiel i Marcin Nowak.
Krystyna Dubiel i Marcin Nowak.
Pani Krysia rozpoczyna wycieczkę.
Pani Krysia rozpoczyna wycieczkę.

Rozpoczynamy zwiedzanie od wejścia na pierwszy z cmentarzy, na którym pochowani są katolicy. Utworzenie cmentarza wiąże się z zarazą z 1633 roku kiedy to rozpoczęto chowanie zmarłych poza murami miasta. Pojawił się głód, a następnie epidemia, która zabiła dwie trzecie ludności. W 1633 roku grupa chorych ruszyła z procesją do kościoła św. Rocha, podczas której zmarło kolejne 15 osób. Choroba przeminęła. Ocaleni mieszkańcy, uznając to za cud, wznieśli w 1637 roku kościół św. Rocha i Sebastiana. Najstarszy wzmiankowany nagrobek pochodzi z 1793 roku. Rozplanowanie nekropolii zbliżone jest do rombu z centralnie położonym kościołem i aleją przebiegającą na osi wschód –zachód.

Na tym cmentarzu został pochowany jeden z twórców Muzeum w Nysie Johannes Hellmann (1840-1924), zwany również „ojcem śląskiego pożarnictwa”. W ostatnim czasie odnaleziono fragmenty jego nagrobka. Z inicjatywy środowisk straży pożarnej, a głównie pana Stanisława Kuszły, nagrobek został odnowiony i przeniesiony wraz z ekshumowanymi szczątkami zmarłego dnia 10 listopada 2011 roku na cmentarz Jerozolimski. Ten cmentarz to cenne źródło historyczne i poznawcze dotyczące ówczesnych mieszkańców miasta. A my zatrzymujemy się przy pochodzącym z początku XX w. okazałym marmurowym pomniku z niezwykle tajemniczymi i intrygującymi rzeźbionymi portretami kobiety i mężczyzny o nazwisku von Winkler. Poświęcony Paul’owi von Winckler (1847-1904), który mieszkał wraz z żoną w dzielnicy Rochus.

Pomnik Paula i Anny Winckler.
Pomnik Paula i Anny Winckler.

Po kilku chwilach ruszamy w dalszą drogę, mijamy kolejne zachowane do dziś nagrobki i zatrzymujemy się przy kościele św. Rocha i Sebastiana. Jest to kościół filialny dla parafii św. Elżbiety Węgierskiej w Nysie. Świątynia ma charakter wotywny. Wzniesiona została po wojnie trzydziestoletniej, gdy w zniszczonej Nysie panował głód i szerzyła się zaraza. By zatrzymać ową epidemię ludność udała się z pielgrzymką do kaplicy św. Rocha, wówczas to choroba wygasła, a owe wydarzenie uznano za cud. W podzięce wzniesiono kościół, którego patronami obrano św. Rocha i św. Sebastiana – patronów chroniących od chorób. Kościół konsekrowano w 1653 r. Wzniesiono go w stylu późnorenesansowym na planie krzyża. Kościół dziś jest zamknięty i bardzo mocno zdewastowany, wielka szkoda że znajduje się w takim stanie. Może kiedyś zostanie odrestaurowany wraz z tutejszymi cmentarzami. Dziś jednak z dnia na dzień jest on w coraz gorszym stanie, z ścian kościoła znikają kolejne tablice nagrobne. Zatrzymujemy się i wysłuchujemy historii tego miejsca od Pani Krysi.

Przy kościele św. Rocha i Sebastiana.
Przy kościele św. Rocha i Sebastiana.
Kościół św. Rocha i Sebastiana.
Kościół św. Rocha i Sebastiana.

Ruszamy w dalszą drogę, naszym kolejnym celem jest cmentarz ewangelicki znajdujący się tuż obok cmentarza katolickiego, który założono w 1818 roku, bowiem do tego roku gmina ewangelicka w Nysie nie posiadała własnego cmentarza. Na ówczesnych cmentarzach św. Rocha i Jerozolimskim obowiązywał zakaz pochówków protestantów. Gmina otrzymała od miasta przylegające do cmentarza św. Rocha porośnięte drzewami morwy – miejsce zwane „Plantage” (plantacja). Za zgodą katolickich władz kościelnych do sierpnia 1849 r. cmentarzem opiekował się grabarz Assmann i jego następca Urbanik z cmentarza św. Rocha. Na przełomie 1822/23 dokupiono sąsiadujący grunt, aby powiększyć cmentarz. W latach 1855 i 1867 powiększano cmentarz o kolejne parcele.

W roku 1824 otrzymano pozwolenie na budowę świątyni. Wybudowano wg planów Karola Feilhauera, pod nadzorem mistrza budowlanego Karola Müllera, klasycystyczną kaplicę cmentarną o interesującej i unikalnej architekturze. Jej uroczyste otwarcie nastąpiło 17 września 1825 roku. Wewnątrz w posadzkę wmurowano epitafium chirurga wojskowego Ludwika Dorm. Kaplica została doprowadzona niemal do całkowitej ruiny. Jesienią 2010 roku doczekała się prac remontowo – zabezpieczających, które jednak nie przywróciły budowli jej dawnej okazałości. Z uwagi na brak dostępu nie wiadomo czy zachowała się wspomniana tablica.

Kaplica cmentarza ewangelickiego.
Kaplica cmentarza ewangelickiego.

Przechodzimy obok kaplicy i zatrzymujemy się tuż za nią. Tutaj Pani Krysia opowiada historię cmentarza oraz pobliskich nagrobków, a także kaplicy. Pani Krysia zwraca uwagę na okazały grobowiec rodziny nyskiego kupca Roediger, który mimo dewastacji zdumiewa okazałością i starannością wykonania. Na grobowcu można zobaczyć wyrytą nazwę: FAMILIE ROEDIGER, gdzie wykonawcą detalu kamiennego, a być może całości był C. Thus z Sławniowic. Robimy pamiątkowe zdjęcia tego miejsca, bowiem stan nagrobków jest taki, że jeszcze chwila i może ich tu nie być, więc warto to wszystko udokumentować.

Okolice cmentarza ewangelickiego.
Okolice cmentarza ewangelickiego.
Kaplica rodziny Roediger.
Kaplica rodziny Roediger.

Ruszamy w dalszą drogę mijając nagrobki kolejne nagrobki cmentarza ewangelickiego. Przechodzimy tuż nad kościołem św. Rocha, i zbliżamy się do kolejnego bardzo dobrze zachowanego nagrobka cmentarza katolickiego. Mianowicie w części północnej, zachował się późno secesyjny grobowiec Augusty Zacharias (zm. 1916) z bardzo starannie opracowaną kamieniarką symbolizujący drogę do domu Pana. Na koniec warto dodać, że w okolicy tych cmentarzy założono również cmentarz żydowski. Został on jednak zniszczony przez nazistów w 1943 roku.

Kościół św. Rocha i Sebastiana.
Kościół św. Rocha i Sebastiana.
Kolejny z ciekawych nagrobków.
Kolejny z ciekawych nagrobków.

Ten nagrobek jest ostatnim który odwiedzamy na cmentarzu. Następnie ruszamy w stronę Domu Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej, do którego będziemy mieli okazję wejść do środka, gdzie będziemy mieli możliwość zobaczyć tamtejszą kaplicę. Nim jednak dotrzemy do zgromadzenia sióstr Pani Krysia pokazuje nam dawne zabudowania uzdrowiska Rochus Bad. Warto pamiętać, że w XIX wieku w Europie nastąpił gwałtowny rozwój lecznictwa uzdrowiskowego, a głównie jego formy związanej z leczeniem wodą. Duży wpływ na taki stan rzeczy miała działalność wielu propagatorów idei leczniczego wykorzystania wody. Największy jednak wpływ na tradycje śląskich zakładów przyrodoleczniczych miały bez wątpienia dwie osoby: Vinzenz Priessnitz oraz Sebastian Kneipp.

Nastał wtedy złoty wiek dla terapii wodą. Sukces tych metod leczniczych zachęcał i pociągał za sobą rozmaite, mniej lub bardziej udane inwestycje. Niektóre spośród dawnych kurortów i sanatoriów, także na terenie Śląska Opolskiego, funkcjonują do dzisiaj, m.in. Głuchołazy-Zdrój, jednakże wiele z nich nie oparło się konkurencji i próbie czasu. Z różnych przyczyn zaprzestały działalności, a z czasem uległy zapomnieniu.

Jednym z takich zapomnianych zakładów przyrodoleczniczych w naszym regionie jest Sanatorium Rochus, zwane również Zdrojem Rocha (Rochusbad), które znajdowało się w dzielnicy Nysy – Rochus. Dzielnica ta zlokalizowana była wzdłuż Alei Rocha, prowadzącej do kościoła pod wezwaniem św. Rocha, od którego wzięła swą nazwę. Na przełomie XIX i XX w. na terenie tym, wśród malowniczych wzniesień porośniętych lasami liściastymi z licznymi źródłami, zaczęły powstawać pensjonaty i sanatoria. Po krótkim czasie miejsce to stało się znanym uzdrowiskiem, licznie odwiedzanym przez majętnych ludzi z całego Śląska.

W 1894 r., po długim leczeniu, zmarł tu Ferdynand von Gaschin, ostatni z rodu Gaschinów, ówczesny właściciel Pyskowic. W 1908 r. budynki Sanatorium Rochus nabył biskup Josef Martin Nathan, sufragan archidiecezji ołomunieckiej. Biskup Nathan urodził się we wsi Tłustomosty koło Baborowa. Jako młody kapłan otrzymał parafię Branice, gdzie założył Zakłady Leczenia i Opieki, późniejszy szpital psychiatryczny w Branicach.

Zdrój Rocha składał się wówczas z willi Nazareth, Waldfrieden (Leśny Spokój), Sonnenschein (Promień Słońca), budynków gospodarczych oraz domu kąpielowego, w którym wykonywano zabiegi hydroterapeutyczne, m.in. natryski, kąpiele lecznicze i bicze wodne. W sąsiedztwie domów uzdrowiskowych, w dolinie Nysy Kłodzkiej, założony został również malowniczy park uzdrowiskowy. W parku wykorzystano licznie występujące tam źródła. Na jednym z nich wybudowano pijalnię wód z ławkami, a do pozostałych, niezagospodarowanych źródeł poprowadzono ścieżki. Posadzono również liczne, obecnie okazałe, lipy dające w upalne dni błogi cień i wytchnienie. Obecnie dawny park sanatoryjny jest bardzo zaniedbany, ścieżki w nim mało czytelne, a ujęcie wody popadło w ruinę. Większość zabudowań sanatoryjnych zostało zamienionych na budynki mieszkalne, a jedynie w największym z nich – Nazareth, znajduje się klasztor Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej.

Nyskie uzdrowiska - zabudowania okolic dawnego uzdrowiska.
Nyskie uzdrowiska – zabudowania okolic dawnego uzdrowiska.
Nyskie uzdrowiska - zabudowania okolic dawnego uzdrowiska.
Nyskie uzdrowiska – zabudowania okolic dawnego uzdrowiska.
Nazareth - nyskie uzdrowiska - zabudowania dawnego uzdrowiska.
Nazareth – nyskie uzdrowiska – zabudowania dawnego uzdrowiska.

Docieramy w końcu do domu Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej (tzw. marianki). Jest to żeńskie zgromadzenie zakonne założone we Wrocławiu przez księdza Johanna Schneidera w 1854 r., a zatwierdzone przez papieża w 1897 r. Jego celem początkowo była opieka nad ubogimi kobietami i zapobieganie prostytucji, a następnie rozszerzono cele zakonu także na opiekę nad osobami starszymi i chorymi, bezdomnymi, a także na edukację młodzieży. W 2014 r. miało prowincję niemiecką (berlińską) oraz trzy polskie prowincje: wrocławską, katowicką i branicką; posiadała także placówki w Rzymie, gdzie znajduje się zarząd generalny zgromadzenia, we Francji i w Tanzanii.

Wchodzimy do środka, a siostry zapraszają nas do znajdującej się w budynku kaplicy, gdzie Pani Krysia opowiada nam historię tego miejsca, a my mamy chwilę na podziwianie uroków kaplicy. Następnie wychodzimy na zewnątrz i ruszamy na znajdujący się powyżej cmentarz, gdzie pochowane są siostry Maryi Niepokalanej. Sam cmentarz jest bardzo zadbany. Ostatnim miejscem w które ruszamy jest punkt widokowy z altany z którego rozpościera się widok na okolicę.

Wnętrze kaplicy.
Wnętrze kaplicy.
Ołtarz w kaplicy.
Ołtarz w kaplicy.
Pani Krysia przedstawia dawne widoki na nyskie uzdrowiska.
Pani Krysia przedstawia dawne widoki na nyskie uzdrowiska.
Nyskie uzdrowiska.
Nyskie uzdrowiska.

W taki sposób kończymy tą wycieczkę, którą można zaliczyć na pewno do udanych. Udało mi się odwiedzić bardzo mało znane miejsce w Nysie. Takich zakątków w mieście jest bardzo dużo a warto je odwiedzać i poznawać uroki swojego miasta.

O Adrian Kołodziej 229 artykułów
Cześć. Nazywam się Adrian i jestem Przewodnikiem Górskim Sudeckim. Od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie), a swoją przygodę z górami rozpocząłem w 2007 roku w Tatrach. Od tamtej pory turystyka to część mojego życia. Swoją pasję postanowiłem rozwijać poprzez utworzenie w 2013 roku bloga Świat Gór, gdzie dziś prezentuję moją turystyczną działalność.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.