Śnieżka 1603 (m n.p.m.)

Śnieżka (1603 m n.p.m.) to najwyższy szczyt w Karkonoszach i w całych Sudetach. Jest najwybitniejszym szczytem Polski. Zapraszam.

W tej relacji zapraszam na wpis dotyczący Królowej Karkonoszy – Śnieżka (1603 m n.p.m.). Dotychczas na blogu było kilka wpisów związanych z tym szczytem. Wzorem innych relacji postanowiłem ten wpis uaktualnić i zebrać w jeden, a przy tym dodać nowe zdjęcia z wierzchołka, które pochodzą w większości z wycieczki odbytej w ramach kursu na Przewodnika Górskiego Sudeckiego. Tak więc na początek opis szczytu i kilka panoram widokowych, a następnie moje propozycje wędrówki na Śnieżkę. Zapraszam.

Śnieżka

Śnieżka (1603 m.n.p.m.) to najwyższy szczyt w Karkonoszach i jednocześnie w całych Sudetach, a także najwyższy szczyt Czech, województwa dolnośląskiego i całego Śląska. Położona na granicy polsko-czeskiej, góruje nad Kotliną Jeleniogórską, wystając 200 metrów ponad Równię pod Śnieżką. Jest najwybitniejszym szczytem Polski. Śnieżka należy do Korony Europy, Korony Gór Polski, Korony Sudetów i Korony Sudetów Polskich.

Szczyt wznosi się w zachodniej części Czarnego Grzbietu. Na zachodzie Przełęcz pod Śnieżką oddziela ją od Równi pod Śnieżką, ku wschodowi ciągnie się Czarny Grzbiet, natomiast ku południowi odchodzi długie, boczne ramię kończące się na południowym wschodzie. Ramię to nosi nazwę Ruzohorska hornatina. Od północnego zachodu piramidę śnieżki podcina Kocioł Łomniczki i dolina Łomniczki.

Śnieżka zbudowana jest z bardzo odpornych na wietrzenie hornfelsów – skał metamorficznych, powstałych w wyniku przeobrażenia łupków w wyniku oddziaływania intrudującej magmy granitowej w okresie karbońskim. Dzięki większej odporności na erozję budujących szczyt hornfelsów od skał otaczających, selektywna erozja doprowadziła w kenozoiku do powstania Śnieżki jako twardzielca wznoszącego się 200 metrów nad penepleną. Po wypiętrzeniu się Karkonoszy w czasie orogenezy alpejskiej, niewysokie wzgórze stało się najwyższym szczytem nowo powstałego pasma górskiego. Zbocza Śnieżki pokrywa gołoborze, powstałe w czasie zlodowacenia w plejstocenie, w warunkach peryglacjalnych.

Na najwyższym szczycie Karkonoszy panuje specyficzny klimat, podobny do tego za kołem podbiegunowym. To właśnie spowodowało, że na niższych wysokościach ukształtowała się tutaj unikalna dla tej szerokości geograficznej – roślinność alpejska. Pokrywa śnieżna w zimie zalega tu zwykle od października do maja. Wieją tu wiatry o dużych prędkościach i występują nagłe zmiany ciśnień, jak również zjawiska szczególne: opady z mgły, szadzi czy Ognie św. Elma.

Śnieżka była jedną z pierwszych gór europejskich licznie odwiedzanych przez turystów. Pierwsze udokumentowane wejście na Śnieżkę miało miejsce już w 1465 roku. Do ciekawostek należy historia jednego z pierwszych pomiarów wysokości Śnieżki. Miał on miejsce w drugiej połowie XVI wieku. Wyliczono wówczas, że szczyt wznosi się na wysokość 5500 stóp (ponad 2000 m). Błędny pomiar nie przeszkodził w uznawaniu Śnieżki za jeden z najwyższych szczytów Europy, co dało jej rozgłos.

W 1681 roku na Szczycie Śnieżki zakończono prace przy budowie kaplicy św. Wawrzyńca, która została ufundowana przez hrabiego Christofa Leopolda von Schaffgotscha jako wotum za zwrot dóbr cieplickich skonfiskowanych jego ojcu. Kaplica została poświęcona uroczyście 10 sierpnia w dzień św. Wawrzyńca w roku 1681 przez opata klasztoru w Krzeszowie Bernarda Rosę. Od tego czasu prowadzono tutaj regularnie nabożeństwa do 1810. W latach 1810–1850 budowla straciła charakter sakralny, a budynek zaczął pełnić rolę schronu dla turystów.

W roku 1981 z okazji 300–lecia kaplicy na szczycie Śnieżki, ówczesny członek Zarządu Koła Przewodników Sudeckich Jerzy Pokój przedstawił wniosek o ustanowieniu w dniu 10 sierpnia (dzień odpustu ku czci św. Wawrzyńca) święta przewodników sudeckich. Wniosek został zaakceptowany przez Zarząd i prezesa Leszka Krzeptowskiego. Z upływem lat z odpustem tym i świętem zaczęli utożsamiać się także ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, funkcjonariusze Straży Granicznej, służby Karkonoskiego Parku Narodowego. Dzień odpustu stał się w ten sposób wspólnym świętem ludzi gór. Msza Święta, która tradycyjne odprawiana jest 10 sierpnia o godz. 12.00 gromadzi na Śnieżce wokół kaplicy, prawie pół tysiąca wiernych, wśród których najliczniejszą grupę stanowią Polacy i Czesi.

W 1850 roku z inicjatywy Friedricha Sommera z Cieplic na Śnieżce powstało schronisko z prawdziwego zdarzenia. Był to drewniany, parterowy budynek, przykryty dwuspadowym dachem. W 1857 spłonął podczas pożaru, ale już rok później Sommer wybudował nowe schronisko, większe (piętrowe). Niestety wkrótce i ono spłonęło w czasie burzy. Trzecie schronisko stanęło w 1862. Posiadało dużą salę jadalną na parterze i w sumie 26 pokoi z ponad 100 miejscami sypialnymi. Budynek przykryty był stromym dwuspadowym dachem, a niewielkie okna i brak elementów ozdobnych powodowały, że sprawiał wrażenie bardzo surowego. W 1868 wyrosła mu konkurencja – tuż obok powstało austriackie schronisko. Konkurencję wygrywa Friedrich Sommer i staje się gospodarzem obydwu schronisk. W sumie oba obiekty posiadały 150 miejsc noclegowych.

Od lat 70. XIX wieku kolejnym właścicielem był Friedrich Pohl, a później jego syn Emil. Podczas gospodarzenia tego ostatniego schronisko po stronie Śląskiej na Śnieżce przeżywało największy rozkwit. Natomiast jeśli chodzi o schronisko po stronie Austriackiej to od 1899 roku zaczął tam funkcjonować punkt pocztowy, który działał do 1938. Obiekt był czynny do lat 80. XX wieku, niszczejący budynek rozebrano w 2005 roku. Na jego miejscu wybudowano nowy budynek poczty, otwarty w 2007 roku.

Wracając do schroniska po stronie Śląskiej to w 1923 roku obiekt przejął Heinrich Pohl, ostatni z rodziny, ale schronisko, w wyniku kryzysu gospodarczego w Niemczech oraz napiętych stosunków czechosłowacko-niemieckich, powoli traciło swoją świetność. Upadek przypieczętowała II wojna światowa – schronisko zostało zamknięte dla turystów i zajęło je wojsko. Po 1945 schronisko przejęła Dolnośląska Spółdzielnia Turystyczna, a następnie Polskie Towarzystwo Tatrzańskie i Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze jako Schronisko „Na Śnieżce”. W latach 60. podjęto decyzję o wyburzeniu starego obiektu z 1862 i budowie nowego, większego. Argumentowano to złym stanem technicznym oraz wzrostem ruchu turystycznego.

W tym miejscu warto także wspomnieć, że w 1824 roku na Śnieżce rozpoczęto prowadzenie obserwacji meteorologicznych. Początkowo prowadzone były w kaplicy pw. św. Wawrzyńca. W 1889, z inicjatywy Johanna Pohla, w schronisku po stronie śląskiej uruchomiono stację meteorologiczną II klasy. W 1897 powstał projekt budowy oddzielnego budynku obserwatorium. Budowę rozpoczęto dwa lata później. Budynek służył pomiarom od 5 lipca 1900 jako obserwatorium meteorologiczne I klasy. Miał kształt trzykondygnacyjnej wieży o wysokości 16 m z dwoma niewielkimi tarasami na dachu. Budynek przetrwał I i II wojnę światową. 16 lipca 1945 obserwacje w budynku zaczęła prowadzić polska służba meteorologiczna. Budowla poddawana była trudnym warunkom atmosferycznym panującym na szczycie, przez co była wielokrotnie remontowana. Pomiary w tym budynku zakończono 23 października 1976 roku, a w 1989 niszczejący od 13 lat budynek rozebrano w sposób nieuwzględniający jego rekonstrukcji (choć planowano rozebrać go i przenieść w okolice Muzeum Sportu i Turystyki w Karpaczu).

W połowie lat 50. XX wieku podjęto decyzję o budowie nowego schroniska oraz obserwatorium meteorologicznego, który wzniesiono w latach 1966-1974. Konstrukcja powstała z żelbetu, stali, aluminium i szkła. Projektantami budynku byli architekt dr inż. Witold Lipiński i architekt mgr inż. Waldemar Wawrzyniak z Politechniki Wrocławskiej, którzy wygrali konkurs SARP na projekt budynku. Budynek ma formę trzech połączonych ze sobą brył w kształcie dysków (czasami nazywanych również talerzami lub spodkami, w związku z podobieństwem do latających talerzy). W założeniu budynek miał zastąpić stare obserwatorium oraz stare schronisko. Docelowo nie przewidziano jednak w nim funkcji noclegowych, lokalizując w obiekcie tylko obserwatorium i restaurację, którą zamknięto w 2015 roku.

Na sam koniec warto wspomnieć, że Śnieżka leży na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego. Przyrodnicze walory Karkonoszy, a więc ich budowa geologiczna, doskonale widoczne elementy rzeźby polodowcowej, świat roślinny i zwierzęcy sprawiły, że już w 1910 powstało w Karkonoszach stanowisko komisarza ochrony przyrody, a w 1927 powołano straż górską. W 1933 utworzono w Karkonoszach pierwsze rezerwaty przyrody obejmujące kotły polodowcowe i wiele pomników przyrody, głównie skałek.

Karkonoski Park Narodowy utworzono rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 16 stycznia 1959. Obecnie ma on powierzchnię 5951,42 ha. W parku ochronie podlegają najcenniejsze przyrodniczo i najpiękniejsze krajobrazowo tereny: torfowiska wysokie, zarośla kosówki, gołoborza, kotły polodowcowe (np. Śnieżne Kotły), jeziora polodowcowe (Mały i Wielki Staw, Śnieżne Stawki), zbiorowiska traworośli, ziołorośli, borówczysk. W Parku występuje ponad tysiąc gatunków roślin oraz wiele gatunków zwierząt leśnych. Wokół Parku wyznaczono rozległą na 13 093 ha strefę ochronną (otulinę), która obejmuje niższą i wyższą strefę lasów. Lasy Parku wykazują zróżnicowanie pionowe. W pasach dolnym i górnym (zwanych reglami) występują przede wszystkim świerki i buki oraz w mniejszej ilości: modrzewie, jawory, lipy, jarzębiny, jodły. Wyróżnia się tu również piętro kosodrzewiny, a powyżej strefę alpejskich roślin skalnych.

Na koniec warto wspomnieć, że w 1992 roku Karkonoski Park Narodowy wraz z czeskim Krkonošským národním parkiem stał się częścią przygranicznego Rezerwatu Biosfery UNESCO Karkonosze/Krkonoše (MAB) o powierzchni ponad 60 tys. ha.

Śnieżka - obserwatorium IMGW.
Śnieżka – obserwatorium IMGW.
Śnieżka - Kaplica św. Wawrzyńca.
Śnieżka – Kaplica św. Wawrzyńca.
Śnieżka - wnętrze kaplicy.
Śnieżka – wnętrze kaplicy.
Śnieżka - budynek czeskiej poczty.
Śnieżka – budynek czeskiej poczty.
Śnieżka - widok w stronę Cernej Hory (1299 m n.p.m.).
Śnieżka – widok w stronę Cernej Hory (1299 m n.p.m.).
Śnieżka - Obri Dul i Studnicni Hora (1554 m n.p.m.).
Śnieżka – Obri Dul i Studnicni Hora (1554 m n.p.m.).
Śnieżka - widok na równię pod Śnieżką czy Lucni Horę (1555 m n.p.m.)
Śnieżka – widok na równię pod Śnieżką czy Lucni Horę (1555 m n.p.m.)
Śnieżka - widok w stronę Kopy i Kotliny Jeleniogórskiej.
Śnieżka – widok w stronę Kopy i Kotliny Jeleniogórskiej.
Śnieżka - widok na Kotlinę Jeleniogórską, Góry Kaczawskie.
Śnieżka – widok na Kotlinę Jeleniogórską, Góry Kaczawskie.
Śnieżka - widok na Rudawy Janowickie.
Śnieżka – widok na Rudawy Janowickie.
Śnieżka - widok na Czarny Grzbiet, Grzbiet Kowarski i Grzbiet Lasocki.
Śnieżka – widok na Czarny Grzbiet, Grzbiet Kowarski i Grzbiet Lasocki.
Śnieżka - widok na Rychory.
Śnieżka – widok na Rychory.

Od Śląskiego Domu na Śnieżkę

Wszystkie moje propozycje tras na szczyt Śnieżkę prowadzą od strony Śląskiego Grzbietu, który to wariant, jeśli idzie o polskich turystów to najczęściej wybierana opcja. Stąd można ruszyć na szczyt dwoma wariantami trasy:

  • Szlakiem czerwonym. Jest to wersja trudniejsza, która prowadzi stromo zakosami po skalistym podłożu. Trasa obfituje w widoki na Karkonosze. Wędrówka tym szlakiem to nieco ponad kilometr marszu przy sumie podejść wynoszącej ponad 200 metrów.
  • Drogą Jubileuszową, która obchodzi szczyt dookoła, a idąc możemy podziwiać widoki na Kotlinę Jeleniogórską czy Góry Kaczawskie i Rudawy Janowickie. Samą drogę wybudowano w roku 1905 z okazji dwudziestopięciolecia Towarzystwa Karkonoskiego i w momencie powstania uważana była za osiągnięcie techniczne. Wędrówka tym szlakiem to blisko dwa kilometry marszu przy sumie podejść wynoszącej nieco ponad 200 metrów. Szlak jest łagodniejszy.

Oba warianty tras rozpoczynają się w pobliżu schroniska Śląski Dom. Jest to obiekt położony na wysokości 1400 m.n.p.m. Obecny budynek jest trzecim z kolei w tym miejscu i powstał w latach 1921-1922. Na parterze znajduje się kuchnia, bufet, hol wejściowy, sala jadalna stylizowana na alpejską oraz pomieszczenia gospodarcze. Na pierwszym piętrze i poddaszu znajdują się miejsca noclegowe z sanitariatami. Po II wojnie schronisko zarządzane było przez DTTK i PTT, a od roku 1951 przez PTTK. Od listopada 1950 w schronisku znajdowała się strażnica WOP, a później Straży Granicznej. Od lipca 2005 Dom Śląski służy wyłącznie turystom, a od 2007 obiekt jest własnością prywatną.

Śnieżka i Śląski Dom.
Śnieżka i Śląski Dom.

Teraz czas na propozycje tras. W związku z tym, że opisałem już warianty bezpośredniego zdobycia szczytu ze schroniska Śląski Dom, dlatego też propozycje tras będą doprowadzać tylko do wspomnianego obiektu. Warto o tym pamiętać przy planowaniu wędrówki i analizowaniu podanych przeze mnie niżej długości tras.

Szlakiem przez Polanę i Kocioł Małego Stawu

Trasa:

Karpacz – Polana – Samotnia – Spalona Strażnica – Śląski Dom – Śnieżka

Dystans: ok. 8 km.

Punkty GOT: 15

Mapa:

Relacja:

Wycieczkę na Śnieżkę idąc przez tzw. Polanę i Kocioł Małego Stawu rozpoczynamy w Karpaczu przy ulicy Olimpijskiej, gdzie na parkingu można zostawić samochód. Odnajdujemy oznaczenia zielonego szlaku turystycznego, który wchodzi w las tuż przy punkcie z anomalią grawitacyjną. Ruszamy w drogę, a po drodze oczywiście kupujemy bilety wstępu do Karkonoskiego Parku Narodowego.

Szlak, który prowadzi nas w stronę Polany nosi nazwę Drogi Bronka Czecha. Był to polski narciarz, trzykrotny olimpijczyk, taternik, ratownik górski, pilot i instruktor szybowcowy. Uznawany za najwszechstronniejszego narciarza okresu międzywojennego. Był 24-krotnym mistrzem Polski w konkurencjach narciarskich. Wielokrotnie uczestniczył w narciarskich mistrzostwach świata, najlepsze wyniki odnosząc w kombinacji norweskiej. Potrafił zatańczyć na nartach walca, tj. stworzyć taki ciąg ewolucji na nartach, że sprawiały one wrażenie, jakby rzeczywiście tańczył.

Po wybuchu II wojny światowej włączył się w działalność konspiracyjną, był kurierem na Węgry. 14 maja 1940 został będąc w swoim domu został aresztowany i przewieziony do obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Nie przyjął propozycji trenowania młodych niemieckich narciarzy. Uczestniczył w tamtejszym ruchu oporu organizowanym przez rotmistrza Witolda Pileckiego. Wiosną 1944 pogorszył się stan jego zdrowia. Trafił do szpitala oświęcimskiego, gdzie zmarł z wycieńczenia 5 czerwca 1944 r.

Szlak wspina się lasem w górę w stronę Polany, gdzie do pokonania mamy prawie 300 metrów różnicy wysokości. Po drodze nie ma większych atrakcji, a ciekawostką są liczne strumyki, które spływają do potoku Pląsawa, który również stanowi ciekawostkę, bowiem w pewnym fragmencie szlaku docieramy do punktu widokowego na dolinę. Warto wiedzieć, że Pląsawa jest dopływem Łomnicy. Jej źródła znajdują się na zachodniej krawędzi Kotła Wielkiego Stawu. Dolina Pląsawy wyrzeźbiona została w granicie porfirowanym. W rejonie punktu widokowego, dolina Pląsawy ma charakter doliny jarowej. Odcinek ten ma długość około 50 m., a wysokość znajdujących się na zboczach doliny form skalnych dochodzi do 12 metrów.

Punkt widokowy na dolinę Pląsawy.
Punkt widokowy na dolinę Pląsawy.

Z punktu widokowego kontynuujemy naszą wędrówkę w stronę Polany, a po kilkuset metrach łączymy się z drogą prowadzącą w rejon Śnieżki, którą prowadzą dwa szlaki turystyczne: żółty i niebieski. Kawałek dalej docieramy na Polanę, która już w XVII wieku była miejscem, gdzie znajdowała się niewielka osada. W późniejszym okresie zamieszkiwali tu pasterze, którzy wybudowali kilka bud. Ponieważ przez Polanę prowadziła popularna trasa na Śnieżkę, z czasem zmieniło się przeznaczenie bud, które stały się schroniskami turystycznymi. Najstarsza buda (Schlingelbaude) została wybudowana w roku 1670. Przed II wojną światową przez Polanę przechodziły trasy narciarskie ze Słonecznika do Karpacza. Po II wojnie światowej Schlingelbaude została przejęta najpierw przez YMCA, a w roku 1951 przez PTTK, które przemianowało ją na schronisko im. Bronka Czecha, dysponujące 100 miejscami noclegowymi. Było uznawane za jedno z najpiękniejszych karkonoskich schronisk, niestety w 1966 roku obiekt całkowicie spłonął i nie został już odbudowany, a dziś w tym miejscu znajduje się miejsce odpoczynkowe. Przy Polanie łączy się kilka szlaków, stąd możemy udać się na szczyty Karkonoszy: żółtym szlakiem przez Pielgrzymy na Słonecznik, ewentualnie przy Pielgrzymach udać się w kierunku przełęczy Karkonoskiej i schroniska Odrodzenie.

Polana.
Polana.

My natomiast kontynuujemy wędrówkę niebieskim szlakiem turystycznym, który prowadzi nas w stronę Małego Stawu. W pierwszej części biegnie po wypłaszczeniu z delikatnym spadkiem do tzw. Koziego Mostku, czyli rozdroża nad Białym Potokiem. Tutaj mamy do wyboru dwie opcje. Pierwsza prowadzi niebieskim szlakiem turystycznym stokami Smogorni (1489 m n.p.m.) w kierunku Małego Stawu. Druga opcja prowadzi kamienną drogą, która ma swój koniec przy Schronisku PTTK Samotnia nad Małym Stawem.

W obu przypadkach idąc na trasie napotykamy na oznaczenia doprowadzające nas do tzw. Domku Myśliwskiego. Jest to miejsce edukacyjne Karkonoskiego Parku Narodowego. Tutaj odbywają się pokazy filmów o Karkonoszach, prelekcje, zajęcia dydaktyczne, możemy tu znaleźć wiele przydatnych informacji dotyczących Karkonoszy. Przy Domku Myśliwskim znajdziemy także strefę odpoczynku.

W końcu docieramy do Kotła Małego Stawu, czyli kotła polodowcowego, który podcina północno-wschodnie zbocza Smogorni (1489 m n.p.m.). Powstał on w plejstocenie, prawdopodobnie w czasie ostatniego zlodowacenia. Na jego dnie znajduje się Mały Staw, czyli jezioro cyrkowe. Jego niecka jest zamknięta od północy moreną czołową ostatniego etapu zlodowacenia. Lodowiec górski wypływający z Kotła Małego Stawu łączył się z lodowcem wypływającym z Kotła Wielkiego Stawu i w związku z czym kotły mają wspólną część moren powstałych w starszych etapach zlodowacenia. Wodę Małego Stawu zamieszkuje m.in. wirek słodkowodny, który jest reliktem epoki lodowcowej.

Przy Małym Stawie znajduje się Schronisko PTTK Samotnia im. Waldemara Siemaszki. Jest to obiekt oferujący dziś 49 miejsc noclegowych. Znajduje się tu również bufet, punkt informacji turystycznej, punkt GOPR oraz ścianka wspinaczkowa. Jest jednym z najstarszych schronisk w Polsce. Pierwsze wzmianki o domku nad Małym Stawem pochodzą z 1670 roku. Od 13 czerwca 1966 roku Samotnią kierował wraz z żoną Sylwią – Waldemar Siemaszko, postać w Karkonoszach znana i dziś już legendarna. 10 lutego 1994 roku w czasie zjeżdżania do Karpacza, na niezabezpieczonym i zalodzonym zakręcie przy świątyni Wang, samochód terenowy spadł z kilkumetrowej skarpy. Jedyną ofiarą wypadku był Waldemar Siemaszko. Od tego dnia Samotnią kierowała Sylwia Siemaszko. Samotnia pod kierownictwem Sylwii Siemaszko przeżyła rozkwit i stała się jednym z najczęściej nagradzanych schronisk i obiektów turystycznych w kraju. Przed schroniskiem znajduje się strefa odpoczynku, gdzie można usiąść i podziwiać piękne widoki Kotła Małego Stawu.

Schronisko PTTK Samotnia.
Schronisko PTTK Samotnia.
Kocioł Małego Stawu.
Kocioł Małego Stawu.

Kocioł Małego Stawu opuszczamy wędrując dalej niebieskim szlakiem. Przed nami dosyć spore, ale krótkie podejście do Schroniska PTTK Strzecha Akademicka, które położone jest na wysokości 1258 m n.p.m., pomiędzy Kotłem Małego Stawu i Białym Jarem. Strzecha Akademicka uważana jest za jedno z najstarszych schronisko w Karkonoszach. Dawniej w XVII wieku w tym miejscu funkcjonowała buda pasterska, która wraz z rozwojem ruchu turystycznego zmieniała swój wygląd i przeistaczała się w schronisko górskie. Po niejakim Samuelu buda przeszła w ręce rodziny Hamplów i od ich nazwiska uzyskała nazwę Hampelbaude, do dziś znaną i używaną w języku niemieckim.

W 1896 roku ówczesny właściciel Franciszek Krauss-junior podjął decyzję o wybudowaniu w miejscu drewnianej budy nowego, trzykondygnacyjnego schroniska. Obiekt ten spłonął od ognia z nieszczelnego komina 1 kwietnia 1906 roku. 8 września tego samego roku uruchomiono po odbudowie nowy budynek schroniska. Budynek ten rozbudowano i jak na swoje czasy był dosyć nowoczesnym obiektem. W takiej, mało zmienionej postaci, przetrwał do dzisiaj.

Schronisko PTTK Strzecha Akademicka.
Schronisko PTTK Strzecha Akademicka.

Z schroniska ruszamy dalej za oznaczeniami niebieskiego szlaku turystycznego w stronę Spalonej Strażnicy. Trasa prowadzi nas kamienną drogą, stopniowo zdobywamy wysokość, aż docieramy do wspomnianego miejsca, które jest skrzyżowaniem szlaków turystycznych: niebieskiego z czerwonym. Oba dalej prowadzą nas w kierunku celu naszej wędrówki – Śnieżki (1603 m n.p.m.). Nazwa tego miejsca wzięła się stąd, że do 1950 roku znajdowała się tutaj strażnica Wojsk Ochrony Pogranicza, ale spłonęła, a żołnierze przenieśli się do schroniska Śląski Dom.

Po drodze otwierają nam się piękne widoki na szczyt, a trasa prowadzi nas w miarę płasko bowiem jesteśmy już na równi pod Śnieżką, czyli na rozległym płaskowyżu położonym na wierzchowinie Śląskiego Grzbietu. Został on wyniesiony w okresie trzeciorzędowych alpejskich ruchów górotwórczych na wysokość ponad 1200 m ponad Kotlinę Jeleniogórską. Obecny kształt terenowi nadały trwające miliony lat procesy wietrzenia oraz procesy peryglacjalne. Znajdują się tu torfowiska wysokie. Ponadto na równi zachowało się wiele cennych gatunków roślin. Jest to teren rezerwatu ścisłego.

W kierunku Śnieżki.
W kierunku Śnieżki.

W końcu docieramy do Schroniska PTTK Śląski Dom. Tutaj kończę opis tej trasy, bowiem dalsze propozycje zdobycia Śnieżki zostały już opisane.

Szlakiem przez Strzechę Akademicką

Trasa:

Karpacz – Strzecha Akademicka – Spalona Strażnica – Śląski Dom – Śnieżka

Dystans: ok. 6,5 km.

Punkty GOT: 13

Mapa:

Relacja:

Wycieczkę na Śnieżkę przez Schronisko PTTK Strzecha Akademicka również rozpoczynamy w Karpaczu w rejonie ulicy Olimpijskiej. Z tą jednak zmianą, że teraz wędrować będziemy za znakami żółtego szlaku turystycznego. Trasa początkowo prowadzi wzdłuż potoku Łomnica, docieramy do kasy KPN, gdzie kupujemy bilet i szeroką ścieżką rozpoczynamy wędrówkę ku górze w stronę schroniska.

Trasa prowadzi przez las i stopniowo wyprowadza nas coraz wyżej. Po pewnym czasie zaczynają pojawiać się pierwsze panoramy widokowe na okoliczne szczyty, a także na charakterystyczne skałki – Pielgrzymy. Skały te składają się z trzech potężnych grup skalnych oraz kilku mniejszych i wielu pojedynczych bloków. Zbudowane są z granitu karkonoskiego w odmianie porfirowatej. Występują tu liczne spękania biegnące w trzech kierunkach (cios granitowy), kociołki wietrzeniowe, formy wietrzenia materacowego i inne zjawiska geologiczne i geomorfologiczne.

Widok na Pielgrzymy.
Widok na Pielgrzymy.

Po nieco ponad godzinnym marszu szlak wyprowadza nas na otwartą przestrzeń, a naszym oczom wyłania się bryła Schroniska PTTK Strzecha Akademicka. W związku z tym tutaj zakończę dalszy opis wędrówki, bowiem dalej można już pójść przez Spaloną Strażnicę do Śląskiego Domu i następnie już na Śnieżkę. Można też zejść do Samotni albo udać się do Białej Jaru, który szerzej opiszę poniżej.

Szlakiem przez Biały Jar

Trasa:

Karpacz – Biały Jar – Kopa – Śląski Dom

Dystans: ok. 5 km.

Punkty GOT: 10

Mapa:

Relacja:

Trzecią propozycję trasy na Śnieżkę również zaczynamy od ulicy Olimpijskiej w Karpaczu, gdzie można zostawić samochód. Tym razem jednak będziemy wędrować za znakami czarnego szlaku turystycznego. Bilety wstępu do parku narodowego kupujemy w tym samym miejscu co opisywałem wcześniej przy propozycji wędrówki żółtym szlakiem. Dalej rozpoczynamy podejście Śląską Drogą w stronę Białego Jaru, które jest dosyć strome i monotonne, a w dodatku widoki są ograniczone.

Pierwszą ciekawostka tej trasy jest słynny Biały Jar. Jest to nisza niwalna przekształcona w jar o dnie głęboko wciętej półkolistej doliny podcinającej północne zbocze Równi pod Śnieżką. Powstała w wyniku zalegania przez długi czas zlodowaciałej pokrywy śnieżnej podczas ostatniego zlodowacenia w plejstocenie. Od górnej krawędzi jaru na wysokości około 1350 m n.p.m. rozchodzą się w dół głębokie bruzdy szczelinowe, odsłaniające jasną zwietrzelinę granitową, od której jasnoszarej barwy wywodzi się nazwa jaru.

Biały Jar jest jednym z miejsc, w którym pokrywa śnieżna utrzymuje się najdłużej w Karkonoszach. Zimą, ze względu na zagrożenie lawinowe, szlaki turystyczne prowadzące przez Biały Jar są zamknięte. 20 marca 1968 roku w Białym Jarze na skutek zejścia lawiny zginęło 19 osób. Jest to największa tragedia lawinowa w Polsce. Lawina miała ponad 700 m długości, około 80 metrów szerokości, a jej czoło było wysokie na 20–25 m. Wśród ofiar było 13 Rosjan, 4 Niemców z NRD oraz dwóch Polaków. Pięć innych osób objętych lawiną zdołało się uratować. W 2018 roku w 50. rocznicę w Białym Jarze umieszczono tablicę z napisem „Zmarłym ku pamięci, żywym ku przestrodze”.

Warto także wiedzieć, że w dniu 22 marca 2008 roku około godziny 15:00 zeszła kolejna lawina wywołana przez przejeżdżającego tamtędy snowboardzistę. Była to największa lawina od 40 lat, czyli od tragedii z 1968 roku. Czoło lawiny miało od 15 do 20 m wysokości, a długość ponad 800 m. Akcja ratunkowa i poszukiwawcza trwała niemal dobę. Oprócz Grupy Karkonoskiej GOPR w akcji brała udział Horska Služba, Straż Pożarna, Straż Karkonoskiego Parku Narodowego. Zwłoki 26-letniego snowboardzisty znaleziono na głębokości 3 metrów pod powierzchnią czoła lawiny.

Biały Jar.
Biały Jar.
Tablica odsłonięta w 2018 roku.
Tablica odsłonięta w 2018 roku.

Od Białego Jaru szlak prowadzi nas już w miarę łagodniej ku górze, a z lewej strony odsłaniają nam się widoki na Kotlinę Jeleniogórską, Góry Kaczawskie i Rudawy Janowickie. Zobaczyć można Jelenią Górę z jej dzielnicami (m.in. Cieplice), widać także bardzo dobrze charakterystyczne Góry Sokole. Dostrzec można również Kowary i górujące nad nimi Rudawy Janowickie na czele z Skalnikiem (945 m n.p.m.).

Widok na Jelenią Górę.
Widok na Jelenią Górę.
Widok na Góry Kaczawskie, Kotlinę Jeleniogórską i Rudawy Janowickie.
Widok na Góry Kaczawskie, Kotlinę Jeleniogórską i Rudawy Janowickie.
Widok na Góry Sokole.
Widok na Góry Sokole.

Idąc dalej osiągamy wierzchołek Kopy (1367 m n.p.m.). Jest to szczyt na wschodnim krańcu Śląskiego Grzbietu zbudowany z granitu karkonoskiego. Jest kulminacyjnym punktem kompleksu narciarskiego Karpacz Ski Arena i znajduje się tu początek tras narciarskich. Na górę można wjechać z Karpacza kolejką krzesełkową „Zbyszek”, uruchomioną 26 kwietnia 2018 w miejscu starej, funkcjonującej od 1959. Wjazd zajmuje 7 minut. Jest to najłatwiejszy sposób dotarcia od strony polskiej na Śnieżkę, która znajduje się w odległości 2,5 km. Z Kopy ruszamy już bezpośrednio w stronę Śląskiego Domu. Ten odcinek to wędrówka z widokiem na Śnieżkę (1603 m n.p.m.) bez większych podejść, brukowaną ścieżką.

Śnieżka.
Śnieżka.

Szlakiem przez Kocioł Łomniczki

Trasa:

Karpacz – Schronisko PTTK nad Łomniczką – Cmentarz ofiar gór – Śląski Dom

Dystans: ok. 6 km.

Punkty GOT: 11

Mapa:

Relacja:

Czas na ostatnia propozycję trasy na Śnieżkę (1603 m n.p.m.). Tą również zaczynamy przy ulicy Olimpijskiej w Karpaczu, gdzie można zostawić samochód. Odnajdujemy oznaczenia czerwonego Głównego Szlaku Sudeckiego, którym to teraz będziemy wędrować na najwyższy szczyt Karkonoszy.

Kupujemy bilet wstępu do Karkonoskiego Parku Narodowego i ruszamy w drogę. Początkowo trasa prowadzi nas w miarę spokojnie, delikatnym podejściem. Jest to dosyć monotonna wędrówka. Mniej więcej po przejściu ok. 3,5 kilometrów, docieramy do miejsca, gdzie rozpoczyna swój bieg szlak żółty. Tutaj wiedzie on w lewo w kierunku Karpacza, my natomiast skręcamy w prawo i docieramy do Schroniska PTTK Nad Łomniczką.

Jest to górskie schronisko turystyczne położone na wysokości 1002 m n.p.m. w dolnej części Kotła Łomniczki. Pierwsze schronisko w tym miejscu wzniesiono w 1901 r., jednak 31 marca 1902 r. całkowicie zniszczyła je lawina gruzowa. Obecne schronisko zbudowano poniżej starego i mieści się w drewnianym budynku wybudowanym na początku XX wieku. W przeciwieństwie do standardowych schronisk nie oferuje noclegów i nie posiada dopływu prądu.

Obecnie schronisko jest nieczynne, a historia zamknięcia sięga 2016 roku, kiedy to wygasła umowa dzierżawy z dotychczasowymi najemcami. Nowej nie podpisano. Obiekt coraz bardziej niszczał, był zamykany przez Sanepid z powodów sanitarnych, wystawiano mandaty, których najemcy nie przyjmowali. Ostatecznie we wrześniu 2019 roku komornik w asyście policji dokonał eksmisji dzierżawców, a obiekt został zamknięty. Jest jednak iskierka nadziei dla schroniska bowiem w 2021 roku rozpoczął się generalny remont schroniska.

Schronisko PTTK Nad Łomniczką (stan 06.2019).
Schronisko PTTK Nad Łomniczką (stan 06.2019).

Ruszamy dalej za znakami czerwonego szlaku turystycznego. Ścieżka zaczyna nas prowadzić coraz wyżej. Przed nami nadal jednak najcięższy odcinek, czyli podejście ścianami Kotła Łomniczki, który jest najgłębszym karkonoskim kotłem pochodzenia lodowcowego. Ma kształt rozległej niszy, która podcina wschodnie zbocze Równi pod Śnieżką i północno-zachodnie zbocze Śnieżki. Kocioł charakteryzuje się licznymi spływami gruzowymi, w 2011 r. były tam widoczne ślady 23 takich spływów.

Mniej więcej po kilometrze marszu docieramy do miejsca, w którym rozpoczyna się najcięższy odcinek wędrówki. Rozpoczynamy bardzo strome podejście w kierunku Schroniska Śląski Dom. Do pokonania na nieco ponad kilometrze mamy blisko 300 metrów przewyższenia. Idąc docieramy do kolejnej atrakcji, a mianowicie do Wodospadu Łomniczki. Zwany także jako Kaskady Łomniczki, wodospad tworzą spływające potoki łączące się w Łomniczkę, która w górnej części kotła na odcinku 300 metrów tworzy najdłuższy ciąg kaskad w polskich Karkonoszach. W tym miejscu warto zatrzymać się na chwilę, aby zrobić pamiątkowe zdjęcia, bowiem przed nami niesamowity widok na górującą nad nami Śnieżkę oraz oczywiście wodospad.

Wodospad Łomniczki.
Wodospad Łomniczki.
Piękny widok na Śnieżkę.
Piękny widok na Śnieżkę.

Po przerwie ruszamy w dalszą drogę i kontynuujemy naszą wspinaczkę Kotłem Łomniczki, aż docieramy do kolejnej ciekawostki tego szlaku. Z inicjatywy Koła Przewodników Sudeckich z Jeleniej Góry utworzono na stokach Kotła Łomniczki symboliczny górski cmentarz dla upamiętnienia ludzi gór, którzy zginęli tragicznie w górach, jak i osób, które wniosły wiele wkładu w rozwój turystyki w Karkonoszach.

We wrześniu 1985 ustawiono tu metalowy 130-kilogramowy krzyż o wysokości 2,4 m z napisem „ofiarom gór” oraz tablicę ze słowami „żyli w górach – w górach pozostali”. Pozostałą część cmentarza tworzy 30 tablic upamiętniających ludzi gór. Uroczystego otwarcia cmentarza dokonano 10 sierpnia 1986 roku w czasie dorocznego Święta Przewodników. Krzyż został wniesiony na stok Śnieżki mimo braku zezwolenia władz i w konspiracji. Cmentarzem wkrótce zainteresowała się Służba Bezpieczeństwa. Sytuację uratował prokurator, który napisał w jednej z gazet, że w ustawianiu krzyża pomagały Wojska Ochrony Pogranicza.

Symboliczny Cmentarz Ofiar Gór.
Piękny widok na Śnieżkę.
Tablica poświęcona Tadeuszowi Steciowi.
Tablica poświęcona Tadeuszowi Steciowi.

Przed nami ostatni odcinek wspinaczki. Za symbolicznym cmentarzem szlak zaczyna prowadzić zakosami, po pokonaniu których wychodzi można powiedzieć na ostatnią prostą. W tym miejscu warto się odwrócić i spojrzeć na piękni widok Kotła Łomniczki, a także oddalonych Gór Kaczawskich i Rudaw Janowickich. Kawałek dalej meldujemy się przy Schronisku Śląski Dom.

W dole Kocioł Łomniczki.
W dole Kocioł Łomniczki.

Tak prezentują się moje propozycje wędrówki na Śnieżkę. Starałem się opisać jak najwięcej nie tworząc przy tym referatów. Mam nadzieję, że mi się udało. Wpis będzie od czasu do czasu aktualizowany. Wariantów tras jest jeszcze sporo. W tym miejscu przypomnę tylko, że przy wędrówce na Śnieżkę warto sprawdzać komunikaty parku narodowego, gdzie mogą być zawarte informacje o czasowych zamknięciach niektórych szlaków. Tymczasem polecam wszystkim spacer na Śnieżkę – piękne miejsce.

O Adrian Kołodziej 228 artykułów
Cześć. Nazywam się Adrian i jestem Przewodnikiem Górskim Sudeckim. Od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie), a swoją przygodę z górami rozpocząłem w 2007 roku w Tatrach. Od tamtej pory turystyka to część mojego życia. Swoją pasję postanowiłem rozwijać poprzez utworzenie w 2013 roku bloga Świat Gór, gdzie dziś prezentuję moją turystyczną działalność.

19 Komentarze

  1. Piwo darmowe na tej Królewnie Śnieżce rozdają czy co? 🙂 Ludzi rzeczywiście sporo. Mi osobiście chyba najbardziej podoba się ta Świątynia Wang, pięknie się prezentuje. Pozdrowienia 🙂

    • Kolejka krzesełkowa robi swoje, ludzie wjeżdżają, idą do schroniska Śląski Dom, tam szybkie piwo i heja na górę. Dlatego takie tłumy. Zresztą kolej gondolowa od czeskiej strony, na samą Śnieżkę też robi swoje.

  2. Dawno nas w Karkonoszach nie było. Ostatnio coraz częściej o nich mówimy, więc może uda się to przekuć w coś bardziej realistycznego niż droga palcem po mapie.
    Ilość turystów na Śnieżce jest przytłaczająca, więc może pójdziemy za radą @Artura i wybierzemy się tam zimą. Zobaczymy.

    Trasa ciekawa, czekam na kolejne relacje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.