Wambierzyce

Wambierzyce to wieś położona w gminie Radków. Znany ośrodek pielgrzymkowy i turystyczny, zwany śląskim Jeruzalem. Zapraszam.

Relacja:

W dzisiejszej relacji zapraszam na opis wycieczki do Śląskiego Jeruzalem, czyli popularnych Wambierzyc, którą odbyłem we wrześniu 2019 roku. Rankiem w niedzielę (01.09.2019 r.) ruszam z Nysy w kierunku Kłodzka i dalej bezpośrednio do Wambierzyc gdzie melduję się około godziny 10:30. Samochód pozostawiam na parkingu położonym przy ulicy Wiejskiej. Już jadąc muszę przyznać, że miejscowość robi wrażenie.

Wambierzyce zostały założone najprawdopodobniej w roku 1253 przez króla czeskiego Przemysła Ottokara II, który sprowadził tu osadników z Turyngii. W roku 1330 miejscowość należała do joannitów z Kłodzka, a od końca XIV wieku na ponad dwieście lat przeszła na własność rodziny von Pannvitzów. Od 1677 wieś była własnością bogatych mieszczan z Opawy, rodziny Osterbergów, która osiedliła się w pobliskim Ratnie.

Na początku XVIII wieku wybudowano w Wambierzycach kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, o barokowej architekturze (krużganki dookoła owalnej nawy, 11 kaplic). Świątynia została wybudowana w miejscu drewnianej kaplicy z 1263 roku. Powstanie w miejscowości sanktuarium maryjnego związane jest z XII-wiecznym przekazem, wedle którego niewidomy Jan z Ratna miał w tym miejscu odzyskać wzrok, a jego oczom miała ukazać się postać Matki Bożej. We wnętrzu świątyni znajduje się m.in. wykonana z drewna lipowego rzeźba Matki Boskiej Królowej Rodzin, datowana na XIV w. (inne źródła podają XIII w.). W 1936 r. kościołowi nadano tytuł bazyliki mniejszej.

Ponadto w okresie od końca XVII do XIX w. powstała w Wambierzycach, z inicjatywy Daniela von Osterberga, właściciela Wambierzyc w owym czasie, kalwaria z około 100 kaplicami i kapliczkami oraz 12 bramami. Płynący przez miejscowość strumień nosi nazwę Cedron, nazwy okolicznych wzgórz nawiązują do tematyki biblijnej (Tabor, Syjon, Horeb itp.). Odnosi się to w swojej symbolice do Jerozolimy z czasów, kiedy żył Chrystus.

Po wyjściu z samochodu ruszam na spokojne zwiedzanie tej miejscowości, a w planie mam tutaj całodniowy pobyt. Na początek przez bramę św. Szczepana ruszam w kierunku centrum wsi. Z lewej strony mijam Dom Pielgrzyma Świętej Rodziny – największy tego typu obiekt w Wambierzycach, gdzie można znaleźć noclegi, jak i funkcjonuje tutaj restauracja. Przede mną natomiast wyłania się kapliczka związana z ścięciem św. Jakuba.

Wambierzyce - brama św. Szczepana.
Wambierzyce – brama św. Szczepana.
Wambierzyce - kapliczka związana z ścięciem św. Jakuba.
Wambierzyce – kapliczka związana z ścięciem św. Jakuba.

Ja natomiast idę dalej, a po chwili moim oczom wyłaniają się zabudowania klasztoru franciszkanów oraz Bazylika Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Świątynia góruje nad rynkiem, z którego prowadzi do niej 57 schodów o symbolicznym znaczeniu: 9 (liczba chórów anielskich) + 33 (wiek Chrystusa w chwili ukrzyżowania) + 15 (wiek Marii w chwili poczęcia Chrystusa).

Teraz ruszam na zwiedzanie Bazyliki Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, będącej Sanktuarium Wambierzyckiej Królowej Rodzin Patronki Ziemi Kłodzkiej. Obecna bazylika stoi na wzgórzu, gdzie w XII w. w niszy wysokiego drzewa umieszczono figurkę Matki Boskiej. Według kronik w 1218 r. ociemniały Jan z Ratna odzyskał w tym miejscu wzrok. Po tym zdarzeniu do Wambierzyc zaczęło podróżować wielu pielgrzymów. Wkrótce pod drzewem z figurką postawiono ołtarz, a po bokach lichtarz i chrzcielnicę. W 1263 r. na wzgórzu powstał drewniany kościół.

W 1512 r. Ludwik von Panwitz wzniósł większą świątynię wybudowaną z cegły. Został on jednak zrujnowany podczas wojny trzydziestoletniej. W latach 1695-1711 wybudowano nowy kościół na zlecenie Daniela von Osterberga, który jednak szybko zaczął się walić i został rozebrany w 1714 r. W latach 1715–1723 powstała kolejna świątynia wybudowana przez hrabiego Franciszka Antoniego von Goetzena(niem.), która przetrwała do dziś. Kościół powstał na planie czworoboku. Jest podzielony na trzy części. Znajduje się tutaj prezbiterium, owalna nawa główna i biegnące wokół krużganki.

W 1936 r. papież Pius XI nadał kościołowi tytuł bazyliki mniejszej. 17 sierpnia 1980 r. kardynał Stefan Wyszyński dokonał koronacji figurki Matki Bożej nadając jej tytuł Wambierzyckiej Królowej Rodzin. Od 25 czerwca 2007 r. w Wambierzycach posługują franciszkanie z Prowincji św. Jadwigi Zakonu Braci Mniejszych.

Przechodząc przez krużganki docieram do nawy głównej gdzie po stronie południowej znajduje się bardzo ciekawa barokowa ambona, dzieło Flackera z 1723 r. Jest ona ilustracją hymnu Magnificat. Ambonę wieńczy postać Ducha Świętego, poniżej widnieje Madonna w otoczeniu aniołów. Na baldachimie siedzą personifikacje kontynentów: Ameryki, Europy, Azji i Afryki. Na korpusie znajdują się rzeźby czterech ewangelistów. We wnękach prezbiterium umieszczono ołtarze pochodzące z XIX w. Od wschodu są to ołtarze: św. Jana Nepomucena i św. Walentego. Całą nawę przykrywa ciekawe sklepienie z lunetami.

Wambierzyce - Bazylika Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny.
Wambierzyce – Bazylika Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny.
Wambierzyce - wnętrze bazyliki.
Wambierzyce – wnętrze bazyliki.
Bardzo ciekawa ambona.
Bardzo ciekawa ambona.
Ołtarz św. Jana Nepomucena.
Ołtarz św. Jana Nepomucena.
Ołtarz św. Walentego.
Ołtarz św. Walentego.

Jeśli zaś chodzi o prezbiterium, które przykrywa kopuła z latarnią, oddzielone jest od nawy kratą. Ołtarz główny jest dziełem Karla Sebastiana Flackera. W centrum znajduje się rzeźba Madonny z Dzieciątkiem z XIV wieku. Figurka wraz z cokolikiem wykonana jest z lipowego drewna w stylu gotyckim, ma 28 cm wysokości . Przedstawia ona Matkę Bożą z nagim Jezusem na ręku. Dzieciątko w prawej ręce trzyma ptaszka, a lewą sięga po owoc, umieszczony w lewej dłoni Matki. Głowy Maryi i Jezusa ozdobione są koronami. Cała figurka jest polichromowana. Podobnie jak inne tego typu wizerunki, wambierzycka figurka ubierana jest w tzw. „sukienkę”, która okrywa ją całą od szyi w dół. Sukienek jest kilka w różnych kolorach, zależnie od święta lub okresu roku liturgicznego.

Ołtarz w prezbiterium.
Ołtarz w prezbiterium.
Cudowna figurka.
Cudowna figurka.

Na tym kończę zwiedzanie bazyliki. Zostaję jednak w środku na mszy świętej, po której postanawiam ruszyć na spacer po tutejszej kalwarii, a ta jest sporych rozmiarów. Na początek przechodzę przez centrum wsi w stronę obiektów związanych z Domem Kajfasza oraz pałacem Heroda. Dalej obok kapliczek: Jezus porównany do Barabasza, Jezus biczowany, Jezus cierniem koronowany kieruję się w stronę schodów prowadzących na Górę Kalwarię.

Tuż przy schodach wiedzie również droga krzyżowa – zakosami. Ja natomiast bezpośrednio schodami kieruję się na szczyt. Tuż za mną pojawia się ciekawy widok na bazylikę, a przede mną wyłaniają się liczne ciekawe kaplice. Udaje mi się wejść m.in. do kaplicy Matki Boskiej Bolesnej, gdzie mogę zrobić pamiątkowe zdjęcia, a chwilę później melduję się przy kaplicy św. Krzyża na Górze Kalwarii, gdzie również udaje mi się wejść do środka i zrobić pamiątkowe zdjęcia.

Warto wiedzieć, że pierwsze kaplice wybudowano w 1683 roku z inicjatywy Osterberga jednak były drewniane i nie zachowały się do dziś. Cały zespół kalwaryjny był często przebudowywany, ważniejsze prace przeprowadzono po roku 1788, kolejne ok. 1825-1841, 1885-1888 oraz w XX wieku. Po przebudowach z 2 połowy XIX wieku zachodni stok Góry Kalwarii otrzymał układ tarasowy.

Po ukształtowaniu zaczątków kalwarii na Górze Kalwarii, rozpoczęto urządzanie zespołu kalwaryjnego w centrum Wambierzyc. Pierwsze kapliczki powstały po 1693 roku przy ulicy Szpitalnej. Kapliczki na ulicach Wambierzyc na wzór Jerozolimy włączone zostały w zabudowę miejską. Stawiano je pojedynczo, w szeregach oraz zamykano nimi pierzeje zabudowy ulicy. Na Górze Kalwarii powstała w 1732r droga krzyżowa. Pierwsze stacje drogi były drewniane jednak z czasem stały się murowane. Kapliczki kalwarii wraz z przedstawionymi w nich scenami tworzą niepowtarzalny klimat modlitwy i zadumy.

Na koniec warto dodać, że z niezwykle bogatym programem ikonograficznym wambierzyckiej kalwarii jest związane także nazewnictwo wzniesień otaczających miejscowość, nasuwające skojarzenia z Jerozolimą, i innymi miejscami opisanymi w Starym i Nowym Testamencie. I tak wzniesienie na którym znajduje się kościół nazywa się Syjon, a leżąca na przeciw góra, to Kalwaria. Odpowiada ona Jerozolimskiej Górze Oliwnej i Golgocie. Znajdująca się na południe od Kalwarii Góra Nowa, nazwana jest Górą Horeb, Synaj, Tabor. Historyczną nazwę nadano także potokowi przepływającemu przez Wambierzyce – to Cedron. Jego dolinę określa się Doliną Cedronu lub Doliną Jozafata.

Kaplice odnoszące się do Domu Kajfasza oraz pałacu Heroda.
Kaplice odnoszące się do Domu Kajfasza oraz pałacu Heroda.
Kaplica Matki Boskiej Bolesnej.
Kaplica Matki Boskiej Bolesnej.
Kaplica Matki Boskiej Bolesnej.
Kaplica Matki Boskiej Bolesnej.
Kaplica Krzyża Świętego.
Kaplica Krzyża Świętego.
Kaplica Krzyża Świętego.
Kaplica Krzyża Świętego.

Chwila przerwy na Górze Kalwarii i czas ruszać dalej. Teraz kieruję się w stronę Góry Kuszenia gdzie znajdują się również ciekawe kapliczki, ale przede wszystkim góra ta jest świetnym punktem widokowym na najbliższą okolicę. W dole wyłania się piękna panorama Wambierzyc, nad którymi w dali górują Góry Stołowe na czele z widocznym Szczelińcem Wielkim (919 m.n.p.m.). Widać także czeską część Gór Stołowych, czyli Broumovską Vrchovinę na czele z Bozanovskym Spicakiem (773 m.n.p.m.) i Koruną (769 m.n.p.m.). Tak więc w miejscu tym robię kolejną dłuższą przerwę na podziwianie panoram widokowych.

Panorama na Wambierzyce i Góry Stołowe.
Panorama na Wambierzyce i Góry Stołowe.
Bazylika, a w tle Szczeliniec Wielki.
Bazylika, a w tle Szczeliniec Wielki.

Następnie schodzę z Góry Kuszenia i ruszam w stronę słynnej wambierzyckiej szopki. Tą również udało mi się zwiedzić. Niestety wewnątrz nie można robić zdjęć, dlatego też postanowiłem ominąć opisywanie obiektu. Niemniej polecam wizytę w tym miejscu – jest ono bardzo ciekawe. Dalej kieruję się do centrum Wambierzyc i postanawiam teraz udać się na obiad do Domu Pielgrzyma Świętej Rodziny.

Natomiast tuż po obiedzie moja wycieczka dobiega końca. Udało mi się zwiedzić znaczną część Wambierzyc. Trochę już sił brakuje aby udać się na góry Tabor i Synaj – mam nadzieję, że uda się następnym razem. Na zegarkach jest już godzina 15:00 tak więc za mną kilka godzin ciekawej wycieczki. Wracam do samochodu, wsiadam i ruszam w drogę powrotną do Nysy. Jednak w planie mam jeszcze odwiedzić jedno miejsce. Wracając przez Kłodzko zdecydowałem się aby podjechać do Starego Wielisławia gdzie znajduje się mauzoleum księcia Jana Ziębickiego.

Mauzoleum zostało wzniesione dla upamiętnienia śmierci księcia piastowskiego Jana ziębickiego podczas bitwy z husytami, która odbyła się 27 grudnia 1428 w okolicy Starego Wielisławia (znana również jako bitwa pod Czerwoną Górą). W grudniu siły sierotek pod dowództwem Jana Královca weszły do Kotliny Kłodzkiej i rozbiły się warownym obozem między Starym Wielisławiem a Szalejowem Dolnym w okolicy Czerwonej Góry. Obóz był doskonale zabezpieczony, a husyci pod jego osłoną dokonywali grabieży okolicznych terenów oraz szachowali załogę Kłodzka. Stacjonarny charakter husyckiej wyprawy próbował wykorzystać książę ziębicki Jan, głównodowodzący armią przymierza antyhusyckiego. Książę ziębicki zerwał zawarte pod przymusem przymierze z husytami i na czele oddziałów śląskich wkroczył na ziemię kłodzką.

Podczas szybkiego marszu, późnym popołudniem 27 grudnia oddziały Jana ziębickiego natknęły się na siły husyckie w rejonie wsi Stary Wielisław. Pomimo braków własnych taborów, książę ziębicki zdecydował się na walną bitwę. Przeprawił siły przez Bystrzycę Dusznicką i z marszu uderzył na utworzony przez siły czeskie szyk taborowy. Nierozważny, frontalny atak ciężkozbrojnego rycerstwa śląskiego zakończył się militarną katastrofą. Pod siłą husyckiego ognia uderzenie błyskawicznie się załamało, a armia Jana ziębickiego poszła w rozsypkę. Dzieła zniszczenia dokończyło kontruderzenie sił czeskich.

Sam książę ziębicki Jan podczas ucieczki, przy forsowaniu Bystrzycy Dusznickiej, upadł wraz z koniem i został zabity przez husytów biorących udział w pościgu za uchodzącymi siłami śląskimi. Wraz ze śmiercią Jana ziębickiego wygasła linia Piastów ziębickich, a księstwo ziębickie włączono bezpośrednio do posiadłości koronnych królów czeskich.

Po śmierci księcia jego zwłoki zostały pochowane w kościele w Kłodzku, a w miejscu, w którym poległ, wzniesiono drewnianą kapliczkę. W 1800 roku właściciel pobliskiego młyna Tadeusz Lachnitt zbudował w tym miejscu nową murowaną kaplicę. Pod koniec XIX wieku z powodu budowy linii kolejowej Kłodzko – Duszniki mauzoleum zostało zburzone. W latach 1907–1910 w pobliżu pierwotnego usytuowana wzniesiono według projektu Ludwiga Schneidera obecną kaplicę.

Mauzoleum jest niewielką neobarokową budowlą wykonaną z piaskowca na planie centralnym. Portal jest bogato zdobiony, na fasadzie i ścianach widnieją pilastry, a całość jest nakryta kopułą z profilowanym szczytem, na którym znajduje się płaskorzeźba z orłem piastowskim oraz herbami Ziębic i Kłodzka. Poniżej jest inskrypcja w języku łacińskim, której tłumaczenie brzmi: Jan książę ziębicki za ojczyznę przeciwko husytom dzielnie walcząc został zabity. Niestety do środka wejść nie można – szkoda, że na co dzień nie jest to obiekt dostępny do zwiedzania.

Mauzoleum księcia Jana Ziębickiego.
Mauzoleum księcia Jana Ziębickiego.

W ten sposób moja dzisiejsza wycieczka dobiega końca. Wracam do samochodu i ruszam w drogę powrotną do Nysy. Cieszę się, że w końcu udało mi się wybrać do Wambierzyc. Było to również miejsce, które od dawna planowałem zwiedzić, a kiedyś na pewno tutaj wrócę, bowiem jest jeszcze kilka miejsc do zobaczenia.

O Adrian Kołodziej 229 artykułów
Cześć. Nazywam się Adrian i jestem Przewodnikiem Górskim Sudeckim. Od urodzenia związany jestem z Nysą (woj. Opolskie), a swoją przygodę z górami rozpocząłem w 2007 roku w Tatrach. Od tamtej pory turystyka to część mojego życia. Swoją pasję postanowiłem rozwijać poprzez utworzenie w 2013 roku bloga Świat Gór, gdzie dziś prezentuję moją turystyczną działalność.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.